Szukaj
Brałbym![]()
Sabina i obiektyw (swoją drogą ciekawe który) starczają za większość ceny, a radocha z profi puszki (+lans) jest niemała. Rzeczywiście nie nadaje się do zdjęć w ciemnościach, ale cóż - albo ich nie będziesz robił, albo przypomnisz sobie o Sabince.
Jako posiadacz D1x - polecam profi złom.
Ale jaki znowu złom ?
Dopiąć np.: N17-55 do tego i focic.
W deszczu śniegu itd. Duzy i cieżki troche, fakt...
Ale na analogu to jakie iso było ? Tak duzo wiecej ?
Do hobby zabawka na wieki całe ...za dwa koła...z lampa do tego.
Ps.
Tez jestem ciekawy jaka ta lampa.
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Myślę że na analogu w małym obrazku to iso było gorsze od tego D2x. Klisza iso800 szumiała jak morze.
D700 | F5 | F4 | F3 | F2 | F | FM2n | NIKOMAT FTn | FUJIFILM X100
AF16/2.8D | AF18/2.8D | AF28/1.4D |AF20-35/2.8D | AF85/1.4D | AF105/2D DC | AF135/2D DC | AF180/2.8D | AF70-180/4.5-5.6D ED Micro | AF80-200/2.8D ED
MF16/3.5Ai | MF20/4Ai | MF28/2Ai | MF55/1.2Ai | MF105/2.5Ai
Zależy co fotografujesz, strasznie duży korpus jak na Dx-owy sprzęt, co do tego czy się opłaca to odpowiedzi zawsze będą subiektywne, dla niektórych jak widać nie warto bo stary klamot, IMO fajny aparacik a jak się okaże, iż wolisz jednak coś mniejszego, z lepszą matrycą, zawsze można sprzedać puchę, zostawić sobie sabinkę, dokupić jakiś obiektyw itd. Jeżeli chodzi o odp. TAK lub NIE, stratny nie powinieneś być![]()
Ostatnio edytowane przez Drack ; 28-10-2014 o 14:22
Ton, treść i stylistyka wypowiedzi autora wątku mówią same za siebie...
Pociągnę trochę OT
Nie każda szumiała. Ówczesne Foto (lata 80-te) podało kiedyś fajny tip.
Fotopan'a HL (27 DIN - ISO 400) naświetlało się na ISO 1600 i bardzo forsownie wołało. Bodaj 40 st, w każdym razie dość ciepła kąpiel. Nie pamiętam nazwy wywoływacza, ale zdaje się, że też był mniej rozcieńczany niż zalecała instrukcja. Oczywiście pozostałe płyny (przerywanie, utrwalanie, płukanie) też musiały być w tej samej lub zbliżonej temperaturze.
Praktykowałem ten sposób a ziarno było zaskakująco małe - na pewno mniejsze niż HL-ka naświetlana i wołana podług instrukcji.
Jak będzie mi zalezalo na ocenie tonu, treści i stylistyce (stylistyka wypowiedzi??) mojej wypowiedzi, to zaloguje się na forum polonistow i poetow.
Dzieki za jakze tresciwa, stonowana stylistycznie odpowiedz na pytanie.
Co do fotografowania, wlasnie bardziej zamierzam na zewnątrz niż wewnątrz.
Jak wcześniej wspomniałem, nie pytałbym czy warto, gdybym przymierzal się do nowki za salonowa cene, bo i tak wiadomo, ze nie warto, bo z reguly ceny sa mocno przeszacowane.
To jest uzywka, nie topowy już model, wiec pytam z tej pozycji. Za pewne autorzy opinii raczej negatywnych sami posiadaja sprzet ledwie spadly z desek projektantow, na który wydali minimum po 100k.
Trudno tez podejrzewać ich o iloraz inteligencji większy niż ameby, skoro nie wpadli na prosty wniosek, ze jak ktoś pyta o taki aparat, to raczej nie zajmuje się fotografia superprofesjonalnie, zatem nie rozgląda się za ich wymuskanym sprzęcikiem.
Rzeczywscie, zgadzam się, ze aparat do malych nie należy, no to jak zależy niektórym na takich mini, to nie rozumiem, czemu nie pozostają przy "gUpich jasiach" (pisownia celowa dla maruderów językowych) tylko pakuja się w 1,5 kilogramowe cegly??
niektóre odpowiedzi można parafrazować nastepujaco:
pytanie: czy warto kupic merca S350 z 2000 z przebiegiem 120k km za 5000zl?
odpowiedzi: nie pakowalbym się w stare pudlo, lepiej wziąć S600 z 2014 za 220k
jak ktoś lubi lans...czemu nie zostać przy fiacie 500
itp. itd
I jeszcze raz zapytam, ilu z was, gieniusze fotografii, 5 czy 6 lat temu nie jaralo się tym modelem, kiedy był najnowszym?
I ilu z was zmienia fure co roku i kompa, bo przecież minimum co roku pojawiają się nowe modele? czy raczej smigacie uzywkami zza zachodniej granicy, niemiec plakal jak sprzedawal?
Powtorze pytanie: czy zestaw D2x (84000 klikniec) z 18-55 i SB900 (3x strzelona) warto kupic za 2000 złotych?
I nie, nie szkam potwierdzenia decyzji, ale uznam negatywne opinie wtedy, jeżeli zostaną poparte rzeczowymi argumentami, a nie mrzonkami niedowartościowanych niby-fotografow ( bo do fotografikow to jeszcze sporo im brakuje). za rzeczowe argumenty uznaje min. zmienil się całkowicie format zdjęć i ten aparat już ni jak nie przystaje, nie da się robic nim zdjęć, bo nigdzie ich nie wywolam, teraz slonce swieci inaczej, wiec do tego aparatu swiatlo już nie wpadnie tak jak powinno, wiec i zdjęcia nie wyjda takie ja należy.
Macie zatem podobne argumenty, czy tylko przepychanki, w stylu: stare pudlo, ja tam wole D4(którego z reszta nie masz i dlgo mieć nie będziesz)?
Dzieki tym, którzy potrafili w miare rzeczowo odpisac.
dla ciebie i pozostałych ciekawych:
lampa to SB 900. uzyta 3 razy, wg slow poprzedniej wlascicielki.
af-s 18-55
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 30-10-2014 o 12:47
To masz niezłą lampe i puszkę.
Uzywke N17-55 do tego i lecisz choćby na Arktykę...
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Skontaktuj się z nami