Trzecie piwko z Twigga tym razem Pale Ale. Całkiem przyzwoite, zdecydowanie lepsze od czeskiego Primatora. Trudno to piwo nalać z pianą co jest trochę dziwne jak na Pale Ale. Z reguły wystarczy delikatnie przesadzić z szybkością nalewania i już jest piana na pól szklanki a tu ledwo wycisnąłem te pól centymetra. A i to znikła w kilka sekund jak bym nalał pepsi
Szukaj




Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami