zapewniam cie ze wiem jak wyglada sytuacja na drogach i rowniez mi sie nie podoba. nie jest to powod by nie przestregac przepisow
jesli ograniczenie jest po remoncie a remontu nie ma to nie przyjmujesz mandatu i po problemie.Ograniczenia do 40 po remontach z ubiegłego wieku to standard a na dużej części z nich non stop czatują obrońcy dziury budżetowej, nie ma tu do rzeczy ani to, że jestem bogiem szos, ani to że przekroczyć 100 km/h poza autostradą zdarza mi się bardzo rzadko.
to ze lapia pod statystyki i budzet to fakt, ale nieprzestrzeganie przepisow nie jest sposobem na ich zmiane.Drogi są oznakowane pod mandaty a nie pod bezpieczeństwo i jeśli takie ograniczenie mijam to je ignoruję za każdym razem jeśli tylko warunki na drodze na to pozwalają.
raz dostalem w zyciu mandat za predkosc (prawko mam od 20 lat) - idiotycznie i dla statystyk ja piszesz ale co zrobic.
nie wiem ile km robisz w kwartal i nie zamierzam sie licytowac. ja przez ostatnie 2-3 lata jezdze mniej - mam srednia roczna ok 50tys.(nie uwazam by bylo to malo) ale zdarzalo sie i po 100kkm po calej europie. Polska jest jedynym krajem w ktorym naprawde obawiam sie jazdy samochodem. nie uwazam ze przepisy sa dobre, jestem zdania ze wiele z nich nalezy zmienic - piratow drogowych karac poteznymi mandatami a jezdzacych po pijaku traktowac jako potencjalnych zabojcow, przy czym przestac nastawac na rowerzystow po jednym piwie i kierowcow jadacych 62 na 50tce.Uwielbiam komentarze ludzi robiących samochodem rocznie przebiegi takie jak ja w kwartał i uważających się za strażników przyzwoitości na drodze. (nie, nie jestem przedstawicielem handlowym)
ale to trzeba zmieniac szanujac istniejace prawo a nie lamiac je bo jest zle.
nie powiesz mi (jesli jezdzisz w miare przepisowo i jak piszesz duzo) ze nie masz codziennie sytuacji niebezpiecznej spowodowanej przez jakiegos kretyna - wymuszenie pierszenstwa, przejazd na czerwonym, wyprzedzanie na 3go lub 4go ... no chyba ze mieszkasz np w danii to owszem uwierze
ps. sprobuj majac za soba tira zwolnic na trasie przejezdzajac przez strefe zabudowana do 50ciu. Albo przejedz przez miasto 50tka i zobacz ile aut cie wyprzedzi. to mniej wiecej obrazuje szacunek do przepisow w naszym kraju.
qrcze ... 20 lat za kolkiem .. i naprawde uwazam ze trzeba sie postarac zeby wycisnac te 24pkt. o bialych bmw nie pisze - bo temat jest oczywisty. ale wszelkie inne marki im nie ustepuja. podjedz na skrzyzowanie w jakimkolwiek wiekszym miescie i zobacz ilu "zdazy" przejechac na czerwonym.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami