ja piłem od najgorszego moim zdaniem Bowmore Legend do Port Ellena i o ile piłem sporo Highland Parków słabych... np: cała seria Warriors czy jak to się zwie... to piłem też dwa zdecydowanie fajne, czyli 12 i jakieś wydanie od SMWS i tez było dobre... ale o czym my mówimy... jednemu smakuje to a drugiemu co innego... tak, ja też wolę Caol Ilę od G&M Cask Strength, ale mnie nie stać... a co do HP 12YO wspominam go jako fajną łychę i zamierzam spróbować ponownie... może obniżył loty od zeszłego roku a może mi wystarczy... jak kupię to się przekonam...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami