Nadgob ma racje w sensie dwuetapowosci (czy jak tam zwal).
Owszem, mozna pstrykac ladne JPGi, ale RAW pozwala wszystko znacznie lepiej dopiescic, czyli jest potencjalnie lepszym srodkiem wyrazu. Mowa oczywiscie o zdjeciach, w ktorych bedzie to potrzebne. JPG tez ma swoje zastosowania.
Oprogramowanie D80 pozwala zamienic RAW (NEF) na JPG w samym aparcie. Mysle, ze w D40 jest podobnie, a w D50 i D70 nie koniecznie (prosze w razie czego skorygowac).
Jednemu to sie przyda, drogiemu nie.
Jaki aparat kupic? Taki, zeby w fotografowaniu nie przeszkadzal.
Pomacac w sklepie, ktory sie dobrze w lapach trzyma i nie tracic czasu na dywagacje. Niepowtarzalne chwile uciekaja...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami