Tyle, że nawet wśród tych 50-ciu, powinny być kluczowe momenty, prawda? A tu chodzi o to, że właśnie w tych momementach – dla tej matrycy będzie za ciemno / af się nie wyrobi albo 1 fpsem ustrzelisz tylko ten ułamek sekundy z najważniejszych momentów, który był najmniej atrakcyjny. To po prostu zbyt ryzykowny sprzęt. Spokojna praca podczas sesji, gdzie wszystko można poprawiać dziesiątki razy, gdzie scenę można rzeźbić przez kilka godzin – ok – rewelacja. Jednak do reporterki to jest nieporozumienie.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami