brak pinów elektroniki = brak elektrycznej komunikacji NEX <> Nikkor,
że nie wspomnę o zupełnym nierozumieniu przez korpusik NEX elektroniki obiektywów Nikkor D/G
Szukaj
brak pinów elektroniki = brak elektrycznej komunikacji NEX <> Nikkor,
że nie wspomnę o zupełnym nierozumieniu przez korpusik NEX elektroniki obiektywów Nikkor D/G
Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/
E16 to słabiutkie szkło, a nauczyć się pracować i osiągać poprawne wyniki można każdym „badziewiem”. Gdybyś napisał, że nie widzisz konkurencji w wielkości, albo wielkości w połączeniu z ogniskową to jak najbardziej mogę się zgodzić. Na bezrybiu i rak ryba – mówi przysłowie. Tak samo jest z „naleśnikiem”. Załóż Samyanga E8mm, co 8mm to nie 16mm, a 12 to nie 24. Chcesz prościej, lepiej optycznie, chociaż ciężej to podepnij Samyanga 14mm, co 14mm to nie 16mm, a 21 to nie 24. Obydwa te szkiełka deklasują E16 i na dodatek nie posiadają loteryjnego AF. Tyle co do Twojej teorii o E16.
Sigma E19mm jest ostra od brzegu do brzegu już na f:2,8, o precyzji i szybkości AF nie wspominając. Brakuje jej tych kilku milimetrów szerokości, ale to nie tragedia, gdy możemy cofnąć się o krok do tyłu. Pod światło też pracuje lepiej, chociaż „bliki” pod słońce trafiają się czasami i na jednym i na drugim.
Tymczasem kilka kadrów z wakacji.
Samyang E8mm
Sigma E19mm
Sony E50mm
uzupełnię moją wcześniejszą wypowiedź:
listopadowe Tatry - trochę delikatnej mżawki oraz mgły plus poranne i wieczorne przymrozki (regularnego deszczu nie było). Było trochę wilgoci, ale bez przesady. Jak to zaszło, nie wiem, zamglenie zauważyłem dopiero po powrocie. Potem zakwitła pajęczyna. W tej chwili moje szkiełko prezentuje się tak:
e1855 którym robiłem 90% zdjęć, wrócił z wyprawy bez szwanku. Pentacon na gwincie również. Jako bonus helios44 w trybie turbo:
jesli masz e16 to proponuje czym prędzej go wymienić na inny egzemplarz. chyba masz jakies traumatyczne doswiadczenia, albo czytasz za duzo tych bzdur produkowanych przez optycznych.
E16 nie trafia? to chyba Wonder'owi - e16 mam od samego poczatku nexowania i jeszcze nigdy nie mialem przypadku, aby nie trafil. 18-55 - tu sie zgodze - AF to loteria i to w kazdym z 3 ktore mialem...
a podpinania ciamciamga 14 do nexa nie skomentuje, bo moim zdaniem sam pomysl to jakas aberracja. nie po to pozbylem sie lustara i kupilem maly aparat, zeby teraz uzywac z nim szkiel 3x wiekszych i ciezszych od niego.
a o fiszach sie nie wypowiadam - to jedyny typ szkiel, ktorego znikniecia z rynku nawet bym nie zauwazyl...
wiec jesli chodzi o mnie, to argumentacja mnie nie przekonuje
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Mój Olek XZ-2 wypluwa lepsze zdjęcia mimo to że to kompakt z matrycą 1/1.7![]()
Świat jest pełen niezwykle ostrych, technicznie doskonałych lecz g#wno wartych zdjęć
D750+Z5+Zfc
No ja po obejrzeniu miliona zdjec i przeczytaniu miliona testów tez chyba Olka wybiorę. Ta matryca mnie tylko martwi...malutka...
Ale co tam, pl5 z 17mm f2,8 wyglada na dobry i mały aparat. Zobaczymy.
Szkła są duzo tańsze niż do fuji a w nex nie ma stabilizacji...
Obrazowanie z netu chyba wszystkie takie same maja...
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Skontaktuj się z nami