Jest cała gromada konwerterów video, którymi można sobie spokojnie przygotować wersje na tablety. A co do rozrywki, mam w domu zarówno Ipada i Galaxy. Pierwszego zupełnie nie boję się dać komukolwiek z rodziny, wliczając dzieci. Nie ma szans niczego popsuć, poprzestawiać. Andoridowy natomiast dostałem z abonamentem z Play i zostawiłem z przeznaczeniem do samochodu. Ile razy mnie cholerstwo zawiodło w podbramkowej sytuacji to głowa mała. Ipada się po prostu włącza i działa. A "toto" robi co chce, oczywiście w najmniej spodziewanych momentach.
Takie cóś: http://gadzetomania.pl/2008/07/06/ef...kazdym-pececie
Miałem, używałem kilka lat na typowym składaku, bez sprawdzania podzespołów, na czym idzie OSX. Drogie było, ale bezproblemowe w stosunku do programowych emulatorów, loaderów itd. Kiedy uznałem, że definitywnie nie wracam do Win i nadarzyła się okazja, przesiadłem się na prawdziwego Maca a EFI-X sprzedałem innemu zapaleńcowi.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami