Dziękuję![]()
Szukaj
Nex 6 pytania:
- czy cechą tego modelu jest dość długi czas włączania? czy tylko egzemplarz, który miałam w rękach tak miał? Ogólnie szybkość tego aparatu - bywa denerwująca, czy aparat po prostu robi co mu zadali?
- jak sprawuje się AF w trudnych warunkach - szaro-buro-ciemno, a także jasno ale gładkie powierzchnie?
- ile wytrzymuje bateria? - przy założeniu, że do kadrowania używany jest wizjer, a wyświetlacz do podglądu zdjęć
- wizjer czy szybkie ruchy powodują smużenie? Zauważalne/ledwo zauważalne? Generalnie - używacie wizjera czy wystarcza Wam wyświetlacz?
- dlaczego 6 a nie 5? Celowo pomijam nex7...
Lamerskie pytanie do wszystkich użytkowników Nexów - jakie stałki z AF oferuje Sony (w jakich cenach?) Jakie są godne polecenia?
Powyższe obrazki z 35/1.8 mi się bardzo kolorystycznie podobają, ile takie cudo musi kosztować?
Pozwolę sobie odwoływać się do mojego starego 5n (chlip) i posiadanego równolegle X100s, w końcu również wyposażonego w PDAF i EVF.
Jestem już mocno bezlusterkowo skażony, więc wiem jak to z ich startem zwykle bywa - znaczy - trochę trwa. Nex 6 nie jest pod tym względem jakiś wyjątkowy. Chyba bardziej mnie irytuje lag przy wybudzaniu niż przy włączaniu - mógłby dawać jakiś zysk względem zwykłego włączania, a nie daje.
Będzie wyglądało, że unikam konkretnych odpowiedzi... no działa ten AF jakośIdzie go się nauczyć, antycypować jego zachowanie, choć po przesiadce z lustrzanki na początku nie jest łatwo.
Przy ciemnych, małokontrastowych scenach AF zachowuje się bardzo podobnie jak w moim X100s - większy obszar próbkowania daje większe prawdopodobieństwo potwierdzenia, ale i większe przestrzału gdy obiekt jest mały.
Warto mieć włączony DMF (ręczne doostrzanie po potwierdzeniu).
Prefocusing w 6-stce działa lepiej (niż w 5n). Pomaga.
Mam wrażenie, że bateria wytrzymuje mi odrobinę dłużej niż w poprzednim nexie (5n). Ile w tym wpływu kadrowania przez EVF? Myślę, że niewiele - mam ustawione automatyczne przełączanie przez czujnik zbliżeniowy, więc czas "świecenia" pewnie jest podobnie długi. Można włączyć jedynie EVF, wtedy pewnie będzie lepiej. Jedną z rzeczy, której bardzo brakuje mi w software 6-stki jest włączanie LCD jedynie do podglądu zdjęć i menu - niestety, nie da się tak ustawić. Dla mnie to głupie.
Jedna zapasowa bateria załatwia myślę sprawę - nie bardzo widzę możliwość, aby bez filmowania zużyć w jeden dzień całą. Z X100s - niestety łatwo sobie to wyobrazić. Nexy mają bardzo wiarygodny wskaźnik naładowania baterii, niby nic a jednak cieszy.
Powiem tak - EVF w tych kategoriach jest dużo lepszy niż ten w X100s (używam go w Fuji tylko przymuszony). Smużenie EVF w 6-stce określiłbym jako nieprzeszkadzająco zauważalne
Używam jednego i drugiego, w zależności od sytuacji. Strzały z gleby czy z biodra bardzo lubię, nie wyobrażam sobie używać przy nich EVF.
Bardzo brakuje mi dotyku z 5n.
6-stka ma dobrą ergonomię nastaw i wizjer.
5n był trochę kulawy ergonomicznie, w 5r jest lepiej. Dotyk jest super do manuali.
Jest drogo. Nie urywa też głowy Optyczna jakość (słowo Optyczna celowo napisałem wielką literą: chodzi mi o cechy rzadko zauważalne i potrzebne podczas normalnego, amatorskiego focenia; cechy te stanowią za to główny temat rozważań pewnego portalu, celem wykazania używalności/nieużywalności danego obiektywu).
Z systemowych bezpiecznie można polecić stabilizowaną portretówkę 50/1.8.
Oczywiście świetny jest Zeiss 24/1.8, niestety, bardzo drogi. Wolałem kupić zamiast niego podobne szkło z przylepionym korpusem (X100s) - dostałem do niego ten korpus w bonusieZeissy Touit? Chyba bym sobie odpuścił
Chyba najfajniejszym setem jest trójca sigmy: 19, 30, 60. Wszystkie niestety o świetle 2.8, bez stabilizacji i o rozmiarze niestety nienaleśnikowym.
Bardzo lubiłem 16/2.8, który z konwerterem ECU (dającym wynikowo 12mm) załatwia Ci sprawy szerokiego kąta. Szkło ma swoich fanów oraz takich, którzy dostają od niego grzyba na palcach.
35/1.8 nie znam, więc się nie wypowiadam. Podobnie 20/2.8, którego nie zna nikt![]()
Dzięki Mariusz za wyczerpującą odpowiedź.
Tak jak myślałam - nie ma aparatu dla mnie![]()
Kurka, mam filtry 52mm a ta nowa Sigma ma 46mm, 35/1.8, którą mam na celowniku ma 49mm a już PZ ma 40.5mm. Co w takiej sytuacji lepiej zrobić? Kupić przejściówki 46-52, 49-52 i 40.5-52 i zaślepki 52mm czy lepiej nowe filtry?
Ostatnio edytowane przez ropusz ; 09-10-2013 o 22:35
Mariusz, zawsze przyjemnie się czyta Twoje przemyśleniaKupiłeś 6-kę? Nie jestem na bieżąco...
Dam pochyłe:
5R fujian
Oj, nie bądź taka Mekano
Sigma ma chyba 46mm?
Moim zdaniem najsensowniej w nexowni jest normalizować do 49mm czyli w Twoim przypadku nabyć 40.5->49 i 46->49. Ale nie wiem jakie tam fajne te filtry masz i na co się jeszcze da jej wkręcić.
Nie bądź taki tajemniczy Don PedroCóż to za Sonnar 90/2.8, co się w exifie zapisał? Kuńtaxisz?
Ostatnio edytowane przez jm ; 09-10-2013 o 22:44
Skontaktuj się z nami