Close

Strona 6 z 41 PierwszyPierwszy ... 4567816 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 402

Wątek: Nasze Góry....

  1. #51

    Domyślnie

    Wiele zależy od zastosowanego z fonie modułu GPS. W starym N82 podczas jazdy rowerem zdarzało się, że gdzieś odskakiwało na boki. W SIII (GPS + GLONASS) bardzo rzadko dostaję przekłamania co do położenia.
    Tylko nie wiem jak jest z wiarygodnością przeliczeń długości tras, wysokości itp. Trzeba by sprawdzić na jednej trasie włączając np. Endomondo, Sports Trackera i jakiś osobny logger GPS.
    Próbował już ktoś coś takiego?
    D810+N24-70/2.8+T17-50/2.8+N50/1.8+N70-210/4+SB800+...

  2. #52

    Domyślnie

    Pozwolicie że wrócę jeszcze do tematu wejścia na szlak i przebywania na nim poza dozwoloną porą dzienną.
    Mowa o TPN, czy jak się wejdzie na szlak powiedzmy o 6 (kasy otwierane) o 8 no i się nie będzie miało biletu to przecież nie jest to wina turysty. Czy zatem "przyłapanie" jak ktoś już jest o 7 rano powiedzmy na szlaku będzie skutkowało mandatem? Przecież są szlaki wyprawowe po 13-15h gdzie o świecie trzeba już dawać z buta...

    Odnośnie GPS i tym podobnych, ktoś używał Back Track? Urządzonko które rejestruje ślad i wraca po nim po zapisanych punktach. W Tatrach mało przydatne, ale gdzie indziej np. w lesie już bardzo. Nieraz na grzybach przy załamaniu pogody się zgubiłem
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-08-2013 o 08:29 Powód: pis. ("po za", "winna")
    Nikon i podróże ...


  3. #53

    Domyślnie

    Możesz kupić dzień wcześniej

  4. #54

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez meshsmoth Zobacz posta
    Szpiglasowy Wierch w Tatrach się pięknie na zachody i wschody nadaje
    Tylko raz miałem tam fajną pogodę, niestety w środku dnia. Zawsze gdy się tam wybieram jest mgła, deszcz, śnieg lub taki wiatr, że tyłek urywa.


    Co do "biwakowania" na szlaku. Jest to absolutnie zabronione i niewiele mogę dodać do tego co pisze Kurtz. Schroniska są tak rozlokowane, że wyjście jeszcze po ciemnicy i dostanie się na miejsce nie powinno stanowić problemu. Jak ktoś bardzo chce, można też spróbować załatwić coś w TPNie, ale to droga przez mękę i "zwykłemu turyście" raczej na nic nie pozwolą.
    Ja na przykład, potrzebowałem ponad 3 miesięcy, aby móc prowadzić badania w reglu górnym i dolnym. Park początkowo odmawiał, ale dało się to obejść przez Ministerstwo Środowiska. Kiedy się już udało, mogłem poruszać się po całym parku (z wyłączeniem miejsc ochrony ścisłej), przez całą dobę. Ale to wyjątkowa sytuacja.
    Jeśli nie chcemy zostać biologami czy geologami, jest jeszcze jedno wyjście... zostać taternikiem. Ale pozwolenie na biwakowanie mają tylko w sytuacjach skrajnych, zagrożenia życia, i to najczęściej w ścianie. Samo schodzenie ze szlaku też jest regulowane, bo można to zrobić tylko na najkrótszych dojściach ze znakowanego szlaku do miejsca wspinaczki.

    Cytat Zamieszczone przez moshica Zobacz posta
    Pozwolicie że wrócę jeszcze do tematu wejścia na szlak i przebywania na nim poza dozwoloną porą dzienną.
    Mowa o TPN, czy jak się wejdzie na szlak powiedzmy o 6 (kasy otwierane) o 8 no i się nie będzie miało biletu to przecież nie jest to wina turysty. Czy zatem "przyłapanie" jak ktoś już jest o 7 rano powiedzmy na szlaku będzie skutkowało mandatem? Przecież są szlaki wyprawowe po 13-15h gdzie o świecie trzeba już dawać z buta...
    Generalnie tylko raz mi się zdarzyło, że ktoś chciał sprawdzić mój bilet. Najlepszą metodą jest kupić wcześniej kilkudniowy i niczym nie trzeba się już martwić. Co najwyżej góralami na parkingu, którzy będą liczyli każdą godzinę postoju, dodając jakieś "nadprogramowe" :P
    Ostatnio edytowane przez Dark ; 07-08-2013 o 08:48
    Pozdrawiam, Dariusz Kucharski
    | DA | WWW | Blog |
    D800 D300s | N14-24G N24-70G N70-300VR T150-600 N60D N85PC N105D Trioplan100 Takumar28 Σ10-20mkI T17-50mkI | SB-900x2 Manfrotto 055xprob 322RC2 +duperele

  5. #55

    Domyślnie

    No właśnie to też istotne, np. dojeżdżam autem do Kościeliskiej, pusty parking, zostawiam auto nie wykupując biletu i co przychodzę i mam go do zapłacenia? Zdaję sobie sprawę że trywialne te moje pytania, ale podróżując po świecie czy Europie takich obostrzeń jako takich nie widziałem i ogólnie naciągactwa na każdym kroku jak u nas. No i większa pewność że nikt nikomu nic nie zrobi, nie powie, krzywo nie spojrzy i nie uszkodzi samochodu. Jakoś lepiej i pewniej na luzie...
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-08-2013 o 09:12 Powód: ORTO! ("oboszczeń")
    Nikon i podróże ...


  6. #56

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez moshica Zobacz posta
    No właśnie to też istotne, np. dojeżdżam autem do Kościeliskiej, pusty parking, zostawiam auto nie wykupując biletu i co przychodzę i mam go do zapłacenia? Zdaję sobie sprawę że trywialne te moje pytania, ale podróżując po świecie czy Europie takich obostrzeń jako takich nie widziałem i ogólnie naciągactwa na każdym kroku jak u nas. No i większa pewność że nikt nikomu nic nie zrobi, nie powie, krzywo nie spojrzy i nie uszkodzi samochodu. Jakoś lepiej i pewniej na luzie...
    A ja idąc tak wcześnie rano, niczym się nie przejmuję, bo to nie moja wina że nie ma w budkach nikogo, prawda? Ostatnio idąc na Zawrat auto zostawiłem przy parkingu w Brzezinach (szlak na H. Gąsienicową przez Psią Trawkę), było coś po 7mej, a tam żadnej żywej duszy, budka zamknięta, parkingowego brak, choć znak jak byk "PARKING PŁATNY", Więc się przebrałem i poszedłem, wieczorkiem jak wróciłem, auto stało, budka dalej zamknięta i parkingowego dalej brak. Ja niestety nie dam rady jechać dzień wcześniej 100 km, żeby kupić bilet. Siedziało tam też kilka osob, akurat rozmawiali o parkingu i twierdzili, że w ciągu dnia normalnie tam jest otwarte i stoi parkingowy, jednak ja jeżdząc tam bardzo często, nie miałem okazji ich tam spotkać. Na szlaku do Moka parkingowi ponoć juz od 4 rano stoją
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-08-2013 o 09:37 Powód: pis.

    D7100+N 18-105; S10-20; S17-50 2,8; N50 1.8G+BENRO A1695F
    Kilka moich zdjęc i jeszcze kilka

  7. #57

    Domyślnie

    Ja zostawiłem tak rano samochód, wróciłem wieczorem, a za wycieraczką "kwitek". Na szczęście parkingowego jeszcze złapałem i się wykpiłem od płacenia, bo miałem papiery z TPNu, że jestem służbowo. Gdybym nie zapłacił, jako "zwykły" użytkownik, ciekaw jestem co mogli by mi zrobić.

    A w Morskim to fakt, sterczą już od rana i mają problemy z podstawami matematyki. Jeden próbował mi kiedyś doliczyć 2 godziny. Po rozpisaniu wszystkiego na karteczce, jak dziecku, musiał przyjąć (acz bardzo niezadowolony) moją argumentację.
    Pozdrawiam, Dariusz Kucharski
    | DA | WWW | Blog |
    D800 D300s | N14-24G N24-70G N70-300VR T150-600 N60D N85PC N105D Trioplan100 Takumar28 Σ10-20mkI T17-50mkI | SB-900x2 Manfrotto 055xprob 322RC2 +duperele

  8. #58

    Domyślnie

    A taka jedna sprawa - nie wpadło wam do głowy, że taki parking może być własnością prywatną, terenem prywatnym, na którym ktoś prowadzi działalność gospodarczą - parking ? Zawsze może zadzwonić na policję, że jakiś ***** mu wjechał na teren - paragonu nie ma, więc umowy na parkowanie nie zawarł, tylko odstawić na koszt właściciela na bezpieczniejszy, policyjny parking.

    Generalnie tylko raz mi się zdarzyło, że ktoś chciał sprawdzić mój bilet.
    Mi nigdy Czy kupujecie bilety, tylko dla tego, ze mogą sprawdzić? Dla mnie to jest jakaś kwestia elementarnej przyzwoitości. Szczególnie biorąc pod uwagę dość śmieszne ceny biletów do TPN.

    Najlepszą metodą jest kupić wcześniej kilkudniowy i niczym nie trzeba się już martwić.
    Otóż to. Albo można kupić bilet post factum, dla zasady :]

    Jeśli nie chcemy zostać biologami czy geologami, jest jeszcze jedno wyjście... zostać taternikiem. Ale pozwolenie na biwakowanie mają tylko w sytuacjach skrajnych, zagrożenia życia, i to najczęściej w ścianie. Samo schodzenie ze szlaku też jest regulowane, bo można to zrobić tylko na najkrótszych dojściach ze znakowanego szlaku do miejsca wspinaczki.
    Można jeszcze zostać pracownikiem TPN, bądź zgłosić się do TOPRu. Ewentualnie, czerwone berety - AFAIK mieli szkolenia w Tatrach, włącznie z biwakami w warunkach bojowych. Generalnie, po to się tworzy parki Narodowe, żeby właśnie w nich nie biwakować, nie śmiecić, nie urządzać hucznych imprez z saniami i zaprzęgami psimi.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-08-2013 o 09:53 Powód: int.
    d70s + N18-70 + N55-200

  9. #59

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kurtz Zobacz posta
    A taka jedna sprawa - nie wpadło wam do głowy, że taki parking może być własnością prywatną, terenem prywatnym, na którym ktoś prowadzi działalność gospodarczą - parking ? Zawsze może zadzwonić na policję, że jakiś ***** mu wjechał na teren - paragonu nie ma, więc umowy na parkowanie nie zawarł, tylko odstawić na koszt właściciela na bezpieczniejszy, policyjny parking...
    No tak, ale jesli ktoś planuje taką działalność i ma parking przy samym szlaku, to powinien mieć świadomość, że są ludzie którzy wychodzą wcześnie rano. Dla mnie nie jest problemem zapłacić za parking, ani tym bardziej za wstęp na szlak, bo wiem, ze utrzymanie wszystkiego nie jest tanie, zwłaszcza jak są takie bo zawsze staram sie zapłacić, tylko że czasem nie ma komu.
    Co do odholowania, to też nie wiem czy mogę się zgodzić, bo popatrz. Przyjeżdżasz na parking, chcesz zapłacić, ale nie ma komu, wyjeżdżasz też chcesz zapłacić i też nie ma komu. Znak "parking" jest, więc auto pozostawiam w dobrym miejscu, nie na żadnym zakazie. Czyli możemy użyć powiedzenia "Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje"
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-08-2013 o 10:34 Powód: pis.

    D7100+N 18-105; S10-20; S17-50 2,8; N50 1.8G+BENRO A1695F
    Kilka moich zdjęc i jeszcze kilka

  10. #60

    Domyślnie

    Kto rano wstaje, ten idzie po bułki

    Zgadzam się. Czasem nie ma komu zapłacić i myślę, że można wtedy czuć się usprawiedliwionym

Strona 6 z 41 PierwszyPierwszy ... 4567816 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •