Szukaj
to myslisz, ze niektore zdjecia byly robione Heliosem, a podpisane takumar, Zeiss czy Rokkor?
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Nie.
Dział tu bardzo prosty mechanizm.
Zrób gniota za pomocą Leica, lustrzanką FF z wypasionym szkłem, wstaw na forum, i dostaniesz pełno wypowiedzi wyrażający zachwyt nad:
- magią szkła,
- magią wyprodukowanego kremowego bookeh (i nie ważne co to w ogóle znaczy),
- magią dużej matrycy,
itp, itd ...
wszystkie inne aspekty gniota zejdą na dziesiąty plan
PS
Zdjęcia, które zacytowałaś wyżej, są technicznie poprawne, ale są właśnie czymś w sensie "gniota". Każdy rozgarnięty operator aparatu fotograficznego je zrobi, ale one nic tak na prawdę nie niosą wielkiego. A pojawiły się w sieci bo użyto np. Takumara a nie jakiegoś Kenko, Akira czy też innym noname.
Ostatnio edytowane przez koniecpolska ; 05-07-2013 o 11:12
Wątek ten jest właśnie zaprzeczeniem teorii o zależności forumowej oceny zdjęcia od ekspiacji autora co do sprzętu, którym zdjęcie było zrobione.
Największe udziały w tym wątku mają cztery obiektywy:
1. nieużywalny E16, również z dodatkowo pogarszającymi jego jakość konwerterami
2. obiektyw z chińskiej kamery przemysłowej za około 30$
3. nędzny ciemny kit
Wszystkie te ustrojstwa, od któremu lansiarzowi zgniły by palce, są przykręcane do aparatu brandowanego Sony więc wiadomo.
Ten obiektyw jest naprawdę duży ale za to wygodny bo fajnie leży nex w dłoni z nim. Pierścień zoomu i ostrzenia też są bardzo wygodne i to rekompensuje rozmiar. Ale fajnie jak by się zmieścił w kieszeni z obiektywem aparat.
A tak poza konkursem co da mniejszą GO 18mm z 3,6 czy 55 5,6 z tej samej odległości ?
RX100 | A6000 + SEL18-55/3.5-5.6 | SEL 20/2.8 Moja galeria Flickr http://www.flickr.com/photos/ukaszp/
Mariusz nie pomijaj Zygmunta 30, za liche 400zł to musi być barachło![]()
Wróciłem dziś ze stolicy Angoli... czyli Londynu. Na Heathrow poszedłem do Dixons'a i mieli NEX-3N z 16-50 za 299 funtów czyli jakieś 1500 zł i NEX-6 z 16-50 za 580 funtów czyli poniżej 3000 zł. Mieli też za 399 funtów NEX-5R tyle, że z 18-55, więc nie chciałem. Pooglądałem i jak Pan zapytał czy chcę kupić NEX-6 to powiedziałem sakramentalne "TAK". I wtedy zaczęło się poszukiwanie po wszystkich możliwych szafkach. Nie udało się znaleźć, więc sprzedawca poleciał do drugiego punktu. Ja w tym czasie poszedłem sprawdzić jak mój lot a tam "flight closing" czy coś podobnego, więc poleciałem jak w Wielkiej Pardubickiej i ledwo zdążyłem na samolot i niestety NEX-a nie kupiłem. I tak mnie zastanawia dlaczego w Polsce nie ma takich cen tylko człowiek musi kupować na obczyźnie, żeby było taniej? Nie wiem kiedy kolejny raz nadarzy się okazja ale przy takich cenach to w Polsce na pewno nie kupię.
Wracajac poniekad do watku Mekano, jakie szklo manualne z obrebu 85 -135 do portretu? kusi mnie tez Vivitar Series 1 macro 70-210 2.8-4 ale nie wiem czy nie chce upiec 2 pieczeni na 1 ogniu (zoom + portret)
Myślę, że znacznie większa siła nabywcza pojedynczego Angola (i może innych podróżników) powoduje, że taki sklep sprzedaje co najmniej kilka aparatów tej klasy dziennie. A u nas taki sklep sprzeda dziennie jeden prosty kompakt, dwie karty pamięci i trzy baterie, i z tego trzeba utoczyć dostatecznie duży zysk, by opłacić czynsz, światło, i pensje dla dwóch sprzedawców...
Przy dużej sprzedaży ceny mogą być nieco niższe.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami