Problem jest chyba w tym, że jakość wykonania najnowszych obiektywów pozostawia pewien niesmak. Przynajmniej u mnie ale jak widzę nie tylko.
Byłem bardzo nakręcony na to szkło (N28 1,8 ). Bawiłem się nim przez chwilę. Optycznie bardzo fajny, AF spisywał się ok (nie były to jakieś straszne warunki). Niby wszystko pięknie. Nawet cena w okolicach 2+k do przeżycia bo optyka naprawdę przyzwoita. ALE wykonanie koszmarne! Sorry ale miałem wrażenie, że go połamię przy podpinaniu do puszki. Nawet 35 czy 50 1,8 robią lepsze wrażenie bo przy tych samych materiałach są znacznie mniejsze/bardziej "zbite".
Tyle osób często marudzi na jakość wykonania Sigm czy Tamronów. W wielu przypadkach słusznie ale.
W przypadku tego szkła jest ta sama historiai boli mnie to, bo chciałbym żeby przynajmniej utrzymali poziom wykonania obiektywów z serii "D". Nie wierzę, że podniosłoby to znacznie cenę szkła a jak widać pewnie miałoby to spore przełożenie na żywotność tych produktów.
24,35,50 czy 85 - wersja D mają już sporo lat i jakoś zdecydowanie większa część dalej działa i wygląda ok.
Nie wiem czy N28 będzie tak samo wyglądał i pracował za kilka lat...?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami