Mnie myli raczej dlaczego Sigma od jakiegoś czasu może zrobić taniej i równie dobrze optycznie. I dlaczego mimo, że Nikon jest taki drogi, trzeba tak samo macać w sklepie żeby znaleźć sobie dobrą sztukę. I że jednak te wszystkie AF nie zawsze są takie wspaniałe i coraz częściej zaczynają się zachowywać jak obiektywy niezależnych producentów.
Stąd moja cała krucjata, bo mimo że to szkło Nikona z ceną Nikona, wygląda i "smakuje" jak Sigma. A przecież starsze szkła, nawet tańsze, bywały solidniejsze. I 2300 to wcale nie jest duża kasa, mnie boli to że za tyle mogę kupić jakieś tam inne plastikowe Sigmy/Tamrony o super parametrach, tylko nie takie jak to szkło - bo nie ma!.
No a co do posłużenia się 18-55 jako przykładem, jak on ma mnie czymkolwiek mylić jak to kawał latającego plastiku? Tylko jemu można takie coś wybaczyć.
A jeśli chodzi o 16-85 - wcale nie. Jest dużo lepiej wykonany niż 28/1.8.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami