Szukaj
Możliwe też, że jest inaczej czyli prościej...
Jesli cos wydaje sie proste, to zapewne dlatego, ze nie widzisz wszystkiego![]()
forum.niekojarze.pl
bywa też że to co widać jest pokręcone, a tak na prawde jest proste - np. widzisz ogone świnki i wnosisz po nim że to straszliwie pokręcone zwierzątko, a tak wcale nie jestświnka jest bardzo prosta za wyjątkiem ogonka
tak może być też z Sony FF - niby jest skomplikowane a tak na prawde to go nie ma wogóle, co mnie nieszczególnie swędzi jako że czekam na kolejny udany model APS-C w ludzkiej cenie
Świat jest pełen niezwykle ostrych, technicznie doskonałych lecz g#wno wartych zdjęć
D750+Z5+Zfc
juz kiedys pisalem na tema sony i predzej sony wychusta nikona. mozna spojrzec na to tak:
sony od dawna chcialo robic swoje aparaty(system), i wspolpracowalo z nikonem -nikon niczego sobie"nas niedoganiat" i cyk minolta kupiona, a dzieki nikosiowi sony doskonale wie jak produkowac matryce i oprogramowanie pod profi teraz tylko zrobic puszeczke..
fuji ma zaleznosc, dopiero po jakims czasie moze pokazac ~nikosia pod swoim logo
a na co komu matryca z d2x? do amatorki sie nienadajea puki co sony nie ma sredniegosegmentu(dywagacje dla bardziej zaawansowanych)
Nie robię nic za darmo i proszę nie proś mnie o to. Za darmo pracują podobno niektórzy fotografowie.
autor=posiadacz praw autorskich=właściciel zdjęcia, jeżeli sam możesz sprzedać zdjęcie jesteś jego autorem, w każdym innym przypadku nie.
czego tu nierozumiec, prawa rynku(jak ktos chce opisze bardzo zrozumiale)
zapomnialem dodac o krokach canona w wysokim segmecie, ale to juz wszyscy wiedza(puszka z FF za grosze i super reporterski markIII, najtanszy 10Mpix'elowiec) -to wszystko po to zeby zagarnac sobie klientow z segmentu do systemu zanim zrobi to ktos inny(jestem pewny ze canon ma juz zrobionego nastepce profesjonalnej 1 z FF tylko czeka az nikon i sony cos pokaza)..
Nie robię nic za darmo i proszę nie proś mnie o to. Za darmo pracują podobno niektórzy fotografowie.
autor=posiadacz praw autorskich=właściciel zdjęcia, jeżeli sam możesz sprzedać zdjęcie jesteś jego autorem, w każdym innym przypadku nie.
Jak dla mnie dla Sony jeszcze długi czas nieopłacalne będzie wystawienie Nikona do wiatru. No bo załóżmy, że Sony się wypięło i stwierdziło, że matryc już nie będzie sprzedawać. Nikon albo tworzy na szybko własne linie produkcyjne, albo upada. W każdym razie do kogo uciekną ludzie z systemu Nikona? Jakoś wątpię że wszyscy poszliby do Sony. Najpewniej zaopatrzylibyśmy się w nowiutkie, pachnące egzemplarze 500D, 40D i 3D. Sprzedając matryce Sony ma pewny zysk, którego raczej nie przebiłyby korzyści z próby zagarnięcia dla siebie kolejnej części rynku foto. Poza tym wątpliwe, by Nikon przekazywał Sony Semiconductors wszystkie plany bez odpowiednich umów, które uniemożliwiałyby przez pewien czas wykorzystania opracowanych technologii. I nie wiem czy próba "skrytego" skopiowania i wykorzystania planów uszłaby uwadze skośnookich.Wychodzi na to, że albo Sony ma za słabych inżynierów, skoro musi się posiłkować tym co przekaże mu Nikon i zawsze będzie w tyle, albo jego technicy mogą w dowolnej chwili wygryźć konkurencyjnych no ale w takim razie to po kija kopiować skoro można samemu i tak zrobić lepiej? W końcu chyba Sony po przejęciu KM zyskało także ludzi z tej firmy?
![]()
D300s ; F100 ; T 17-50/2.8 ; N 28-70/3.5-4.5 ; N AF 50/1.8D ; N AF 85/1.8D ; N AF-S 70-300/4.5-5.6 VR ; SB-800
www.piotrnosek.pl <-- zapraszam!
Po pierwsze, nie wystarczy zrobic profi-puszeczke by wszyscy profi sie na to rzucili. Poki co marka SONY w segmencie profi znaczy tyle co nic, a w amatorskich jest za Olympusem i systemem E
Po drugie: nawet jesli SONY kiedys jak to mowisz. "wyhuśta" Nikona, znaczyc to bedzie tyle co nic. Caly czas piszecie jakby SONY bylo jedynym producentem elektroniki na swiecieZaprzestanie wspolpracy z Nikonem to dla SONY jedynie straty, i oni dobrze o tym wiedzą. Tym bardziej, ze Nikon nie jest jedym odbiorcą ukladów SONY. Jakos SONY nie postanowilo udupic kompaktów Canona, zaprzestajac dostarczac do nich matryc
A to tu jest najwieksza kasa..nie lustrzanki. Profi lustrzanka SONY to kwestia bardziej prestizu dla firmy, niz chec zawojowania rynku. Juz widze te stada reporterow z lustrzankami SONY...
![]()
Skontaktuj się z nami