Close

Strona 1568 z 1948 PierwszyPierwszy ... 568106814681518155815661567156815691570157816181668 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15 671 do 15 680 z 19477

Wątek: Humor

  1. #15671

    Domyślnie

    Fragment instrukcji obsługi X-E1 i "problem"





    Czym jak czym ale skromnością to firma Fuji raczej nie grzeszy






    Edit

    Ostatnio edytowane przez woytec60 ; 18-05-2013 o 13:54
    pozdrawiam, Wojtek

  2. #15672

    Domyślnie

    Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i popitkę.
    - Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
    Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30.
    Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówienie potrawy wynosi 17,60.
    Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
    - Jak pan to robi - pyta kelner, że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
    - Aj panie, złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić dwa życzenia - odpowiada gość.
    Poprosiłem żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy ile mi potrzeba. I teraz czy kupuję Mercedesa, czy zapałki zawsze mam odpowiednią ilość szmalu w kieszeni.
    - Ale super - mówi kelner zachwycony. A jakie miał pan drugie życzenie?
    Facet spogląda smętnym wzrokiem na strusia i mówi:
    - Chciałem żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami...
    Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.

  3. #15673
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2004
    Miasto
    Imielin. Śląsk
    Posty
    100

    Domyślnie

    to pewnie już było:
    Klasyfikator wódki w świecie IT:
    0.1 l - demo
    0.25 l - trial version
    0.5 l - personal edition
    0.7 l - professional edition
    1.0 l - network edition
    1.75 l - enterprise
    3 l - for small business
    5 l - corporate edition
    wiadro - home edition
    "klin" - Service pack
    rosół - Recovery tool
    zakąska - plugins
    I jeszcze:
    bimber - shareware
    wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source alkohol metylowy -
    scrensaver (black windows) paw - stacks overflow

    zgon, urwany film -> Denial of Service.
    monopolowy - file server
    alkoholik - informatyk
    bimbrownik - hacker
    impreza - multiplayer

    Jak pijemy:
    Anorektyk - nie zagryza.
    Egzorcysta - pije duszkiem.
    Grabarz - pije na umór
    Higienistka - pije tylko czystą.
    Ichtiolog - pije pod śledzika.
    Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
    Ksiądz - pije na amen.
    Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
    Lekarz - pije na zdrowie!
    Matematyk - pije na potęgę.
    Ornitolog - pije na sępa.
    Pediatra - po maluchu!
    Perfekcjonista - raz, a dobrze.
    Pilot - nawala się jak messerschmit.
    Syndyk - pije do upadłego.
    Tenisista - pije setami.
    Wampir - daje w szyję.
    Wędkarz - zalewa robaka.
    Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.

    a może kogoś w sobotę rozbawi
    Pozdrawiam

  4. #15674
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2004
    Miasto
    Imielin. Śląsk
    Posty
    100

    Domyślnie

    przeczytane na forum fotorecenzja.pl:

    lamas - Cz, 24.04.2008 16:17
    Temat postu:
    to masz następny prawdziwy :

    Lech i Jarek Kaczynski odwiedzili jedna z warszawskich podstawowek.
    Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytal: Co to jest tragedia? Czy ktoś
    mógłby podać przykład?

    Dziewczynka z pierwszej lawki podniosla rękę:
    - Gdyby mój przyjaciel, ktory mieszka na wsi, bawil sie na polu i został
    rozjechany przez traktor - to bylaby tragedia.
    - Nie. - odpowiada Jarek Kaczynski - to bylby wypadek

    Zglasza się kolejne dziecko:
    - Gdyby autobus, ktory odwozi 50 dzieci do szkoly, mial wypadek, w którym
    zginęliby wszyscy pasażerowie - to bylaby tragedia.
    - Tez nie - odpowiada znowu Jarek Kaczynski - to bylaby wielka strata.
    Czy ktoś ma inne pomysly?

    W klasie cisza. Nikt nie chce sie zgłosić. Nagle odzywa sie Jasiu:
    - Gdyby samolot, w ktorym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier został
    trafiony przez pocisk i rozpadl sie na kawalki - to byłaby tragedia.
    - Brawo! - wola Lech Kaczynski- Mozesz nam powiedziec dlaczego
    uważasz, ze to byłaby tragedia?

    Na to Jasiu:
    - Dlatego, ze to na pewno nie bylaby wielka strata i raczej nie byłby to wypadek

    dowcip, jak dowcip ale już w 2008 r. były pewne zapowiedzi!!!
    Pozdrawiam

  5. #15675

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sławomir Zobacz posta

    dowcip, jak dowcip ale już w 2008 r. były pewne zapowiedzi!!!
    podaj źródło www
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  6. #15676
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2004
    Miasto
    Imielin. Śląsk
    Posty
    100

    Domyślnie

    przeklejam bo ciekawe, a było opublikowane w 2008 r.:

    w 2003 po necie biegał taki list:

    Kochana Mamusiu!

    W Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest po 4 zł za kg, benzyna po 5,50 zł za litr, masło po 4,10 zł za kostkę, chleb po 3,20 zł za bochenek, a paczka papierosów po 12 zł.

    Jeśli chodzi o nasz dom, to latem przyjechał pan Helmut z Berlina. Najpierw postawił piwo, a potem pokazał akt własności z 1937 r. i powiedział, że teraz to jego ziemia i wszystko, co na niej. Może to i lepiej, i tak nie byłem w stanie płacić podatku katastralnego (Mamusia wie, 2% od wartości nieruchomości rocznie). Za to w przytułku mamy kolorową telewizję i fajne filmy.

    Pracy na razie nie ma, ale mówią, że będzie. Jak dożyję, to za 6 lat będę mógł pracować w Niemczech albo Austrii.

    W mieście budują nowy urząd. Unia dała trochę grosza. Firma Heńka Kowalskiego startowała w przetargu, ale rozstrzygano go w Brukseli i wygrali Szwedzi. Co prawda inżynierów sprowadzili od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo uznali jego kwalifikacje i pozwolili nosić cegły. Niech sobie chłop zarobi, bo jego firma już nie wytrzymuje tego zwiększonego VAT-u w budownictwie. Chciał wysłać syna na studia do Francji, ale nie miał na to pieniędzy. Córka jednego z ministrów miała więcej szczęścia i dostała unijne stypendium. Chłopak Henia jest całkiem zdolny, więc zdawał na naszą politechnikę. Byłby się dostał, gdyby nie konkurencja młodzieży z innych krajów unijnych. W końcu tam uczelnie też są przepełnione. Na razie jest na darmowym stażu w hipermarkecie.

    Ostatnio w mieście pojawiło się mnóstwo byłych rolników. Mówią coś o nierównej konkurencji, niskich dopłatach i limitach produkcyjnych.. Nie wiem o co im chodzi, przecież mieli najwięcej zyskać na integracji.

    Do domu naprzeciwko wprowadziło się młode małżeństwo - Tomek i Jacek. To bardzo wrażliwi ludzie, nawet starają się o adopcję. Pani kurator jest bardzo tolerancyjna i świeżo po aborcji, więc mają duże szanse.

    Niech mamusia na razie siedzi na tej Białorusi, bo tu szaleje eutanazja, zwłaszcza, że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała. To tyle, bo idę po zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa miesiące.



    Całuję mocno,

    Zdzisiek



    P.P.S. Niech Mamusia wyśle ten list swoim znajomym. Może za kilkanaście lat do mnie wróci. Wtedy Polski już pewnie nie będzie, ale w końcu będę obywatelem nowego euroregionu.
    Pozdrawiam

  7. #15677
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2004
    Miasto
    Imielin. Śląsk
    Posty
    100

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sokolnik Zobacz posta
    podaj źródło www
    forum fotorecenzja.pl:
    http://foto.recenzja.pl/poplakalem_s...hu_d-tp-11741/
    Pozdrawiam

  8. #15678

    Domyślnie

    Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
    Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów.
    Twoja mamusia Dusia.

    PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.
    "...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."

  9. #15679

  10. #15680

    Domyślnie

    humor to jest na wykop.pl
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

Strona 1568 z 1948 PierwszyPierwszy ... 568106814681518155815661567156815691570157816181668 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •