Close

Strona 1567 z 1948 PierwszyPierwszy ... 567106714671517155715651566156715681569157716171667 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15 661 do 15 670 z 19477

Wątek: Humor

  1. #15661

    Domyślnie

    Pobudka przy ukochanej

    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  2. #15662

    Domyślnie

    Tom01?
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  3. #15663

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rsz Zobacz posta
    Tom01?
    Grubo

    Dzisiaj zaczepiła mnie sąsiadka i spytała, czy moja kotka już urodziła.
    Garfield, idziesz na dietę!

    Piątoklasista Anton przeczytał po raz 17. bajkę o Czerwonym Kapturku, ale nadal nie była ona zgodna z filmem, który znalazł na laptopie ojca.

    Zawsze trzymam w portfelu zdjęcie żony i dzieci. Przypomina mi to, dlaczego nie mam w nim żadnych pieniędzy...

    W Niemczech zatrzymano ostatnio 93-latka, którego oskarżono o zbrodnie wojenne. Miał on być strażnikiem w Auschwitz. Mężczyzna przyznał się do pracy w obozie, ale jak twierdzi - był tam jedynie kucharzem.
    Hmm. Wydaje mi się, że potwierdzenie, że miało się pieczę nad kuchenkami gazowymi i piecem w Auschwitz nie jest najlepszą linią obrony...
    Ostatnio edytowane przez !AGresT ; 17-05-2013 o 09:36
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  4. #15664
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  5. #15665

    Domyślnie

    Życie jest zbyt krótkie na liczenie kalorii...
    pozdrawiam, Wojtek

  6. #15666

  7. #15667

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez woytec60 Zobacz posta
    Lądek Zdrój, ...pan tu nie stał... i jeszcze kilka innych absurdów czyli Jak wyrobić sobie nowy paszport?
    Tekst długi ale przeczytać warto bo to co prawda współczesne, ale lepsze niż gagi u Barei...
    Z tym paszportem to jest dopiero przekręt.
    Z racji tego iż mieszkam w Belfaście podlegam pod Konsula RP w Edynburgu. A co tam się dzieje to jest parodia jakaś.
    Raz na miesiąc odbywa się u mnie dyżur konsularny. Przyjeżdża "ekipa z zielonego dżipa" z Edynburga z konsulem na czele i przyjmuje interesantów. Przeważnie w sprawach paszportowych.
    Aby na taką wizytę się udać, należy wcześniej zarezerwować sobie miejsce telefonicznie. I tu zaczyna się cyrk na kółkach. Na całą Irlandię Północną, czyli ok 30 tyś Polaków, konsulat wyznacza jeden numer telefoniczny oraz 2 godzinne okienka w jeden dzień i na dzień następny.

    Dzieci lecą do Polski na wakacje, ważność paszportów tymczasowych kończy im się w Polsce i nie będą mieli jak wrócić. Więc za telefon i umawiam się na wizytę. Spędziłem 2 godziny wisząc na telefonie wciskając przycisk REDIAL i nie udało mi się. Na następny dzień już mi się nie chciało. Dokupiłem sobie bilet do Polski (pierwotnie tylko żona miała ich zawieźć) i wyrobie im paszporty w Polsce.

    Tak się dzieje miesiąc w miesiąc i ... nie będę przeklinał
    A o cenach już nie wspomnę...
    "...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."

  8. #15668

    Domyślnie

    Kiedyś dane mi było wybrać się do Juesej, no to wypadałoby zdobyć wizę... aby się umówić do ambasady trzeba zadzwonić... linia jest ok, godziny ok, terminy ok... gdzie jest haczyk? Ano trzeba zadzwonić z numeru stacjonarnego w Polsce... niby pryszcz... ale... ja miałem telefon przez net... nieważne, że miałem numer krajowy. Nie bangla. Nic to, pójdę do pracy zadzwonię z pracy. Nic z tego, telefonia IP, nie pomaga że numer wyjściowy centrali jest tepsowy. Komórki odpadają, rodzice mają stacjonarny z T-Mobile (wtedy era)... Całe szczęście, że tradycyjnie stacjonarny numer, miała babcia Teraz już chyba się da dodzwonić łatwiej
    Zawsze bądź sobą... no chyba, że możesz być Bat-Manem... wtedy zawsze bądź Bat-Manem.
    moje obserwacje...

  9. #15669

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez coach_lodz Zobacz posta
    Kiedyś dane mi było wybrać się do Juesej, no to wypadałoby zdobyć wizę... aby się umówić do ambasady trzeba zadzwonić... linia jest ok, godziny ok, terminy ok... gdzie jest haczyk? Ano trzeba zadzwonić z numeru stacjonarnego w Polsce... niby pryszcz... ale... ja miałem telefon przez net... nieważne, że miałem numer krajowy. Nie bangla. Nic to, pójdę do pracy zadzwonię z pracy. Nic z tego, telefonia IP, nie pomaga że numer wyjściowy centrali jest tepsowy. Komórki odpadają, rodzice mają stacjonarny z T-Mobile (wtedy era)... Całe szczęście, że tradycyjnie stacjonarny numer, miała babcia Teraz już chyba się da dodzwonić łatwiej
    Z budki telefonicznej się nie dało?
    z pozdrowieniami - Krzysiek
    Nikon Z6 + Zf + Z9 + N14-24/2.8S + N24-70/2.8S + N70-200/2.8G VR II + N35/1.8S + N50/1.8S + 75/1.5 + N85/1.8S + N105/1.4E

  10. #15670

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MstrG Zobacz posta
    Z budki telefonicznej się nie dało?
    Wszędzie były dialogu, który też w tym okresie nie pasił Zresztą udało się od babci to już dalej nie szukałem
    Zawsze bądź sobą... no chyba, że możesz być Bat-Manem... wtedy zawsze bądź Bat-Manem.
    moje obserwacje...

Strona 1567 z 1948 PierwszyPierwszy ... 567106714671517155715651566156715681569157716171667 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •