Nie wiem jakie to mogą być "wrażliwe" dane,
chodzi mi po prost o konfigurację i wartości parametrów takich jak czułość AF, AE itp.
pepe2k-u
Szukaj
Nie wiem jakie to mogą być "wrażliwe" dane,
chodzi mi po prost o konfigurację i wartości parametrów takich jak czułość AF, AE itp.
pepe2k-u
D80 + 50 1.8D + 18-55 + 18-200VR
bo moje nie są najlepsze, a jakby co mam swoją kopię przecież zawsze można przywrócić![]()
D80 + 50 1.8D + 18-55 + 18-200VR
Mam garść newsów o sprawie!
Przekazuję, póki jeszcze pamiętam istotne szczegóły z rozmowy w serwisie.
W piątek otrzymałem telefon z informacją, że moje body jest już do odbioru, ale dopiero dzisiaj rano odwiedziłem serwis. Przy okazji, aktualnie Nikon Polska ma inwentaryzację, a dzisiaj w dodatku nie działał ich wewnętrzny system więc serwis na chwilę obecną trwa ~14 dni. Mój D7000 został oddany we wtorek, tj. 05.03.2013, a do odbioru był w miniony piątek, tj. 15.03.2013.
W sprawie samej regulacji AF, z bardzo wstępnych testów mogę stwierdzić, że teraz lepiej (lub częściej) trafia niż wcześniej. Albo inaczej, na 3 obiektywach (35/1.8, 50/1.8, 18-135/3.5~5.6), które podpinałem, nie musiałem ustawiać mikroregulacji żeby trafić w punkt (wcześniej -8 ~ -12) - testowałem w słońcu i z żarowym w łazience. Jak będę miał więcej czasu, to zrobię jakieś dokładniejsze testy (będę musiał się uśmiechnąć do jakiegoś forumowicza z Warszawy, bo nie dysponuję szkłami jaśniejszymi niż 1.8 ), bo na razie to aparat jest mi potrzebny żeby robić nim zdjęcia, a nie badać wątpliwej jakości układ AF (tak! w ciągu tych krótki testów zdarzyły się pudła z ostrością!)Po prostu chyba nadal z tym konkretnym body trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania do sprzętu.
Natomiast w głównej sprawie (wycieku oprogramowania serwisowego), w trakcie rozmowy z miłym Panem z recepcji, dowiedziałem się kilku istotnych informacji.
Przede wszystkim, Nikon Polska wie o tym, że oprogramowanie serwisowe wyciekło. Nie lubię owijać w bawełnę, więc zapytałem o to "prosto z mostu" i Pan potwierdził, że sprawa jest im znana. Co więcej, na chwilę obecną nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie (ani ze strony Nikon, ani Nikon Polska), ale z rozmowy wywnioskowałem, że takowe powinno się w bliżej nieokreślonej przyszłości pojawić (to tylko mój domysł). Niestety, na bardziej szczegółowe pytania (np. skąd Nikon Polska otrzymał informację o wycieku, czy dowiedzieli się od producenta z Japonii czy może z "innych źródeł") odpowiedź była do przewidzenia: "nie mogę udzielać Panu takich informacji" lub "nie mogę z Panem o tym rozmawiać".
Co więcej, mam pewne podejrzenia, że Nikon podobnie traktuje (jako ingerencję) zmodyfikowany firmware z Nikon Hacker (jest tam między inny patch usuwający ograniczenia czasowe w nagrywaniu filmów). Skąd taki wniosek? W pewnym momencie rozmowy nie mogliśmy dojść do porozumienia, bo Pan stwierdził, że z ekspertyzy (miałem wydrukowaną ze sobą - nie było problemów z podbiciem jej pieczątką) wynika, że chyba w moim przypadku sprawa nie dotyczy oprogramowania serwisowego (tylko innego, do "odczytu liczników"?). Oczywiście, wyprostowałem to stwierdzeniem, że wręcz przeciwnie, bo istotnie - podłączałem swoje body do oprogramowania serwisowego, które wyciekłoAle może po prostu źle się zrozumieliśmy lub Panu z recepcji nie są znane bardziej szczegółowe informacje dot. ekspertyz.
Bardzo zaniepokoiła mnie za to inna sprawa... Mianowicie w rozmowie padło stwierdzenie, że używanie tego oprogramowania serwisowego, które wyciekło jest nielegalne. Nie jestem prawnikiem, ale z tego co wiem, do tej pory w naszym kraju interpretacje w takich sprawach były zgoła inne (pobieranie z sieci na tzw. dozwolony użytek własny, bez udostępniania). Niemniej, z rozmowy dowiedziałem się, że aktualnie nad sprawą wycieku oprogramowania pracują prawnicy Nikona (jeżeli dobrze pamiętam, to mowa była o prawnikach Nikon Polska) i... biorąc pod uwagę wcześniejsze historie z Nikon Polska (domeny!), zdecydowanie uczulam - za rozpowszechnianie takiego oprogramowania i wykorzystywania go w celach zarobkowych można być pociągniętym do odpowiedzialności karnej. Widziałem, że to oprogramowanie wraz z instrukcjami serwisowymi trafiło już na niektóre, otwarte konta użytkowników "gryzonia" - nie wiem czy któreś z nich nie należą do forumowiczów, ale na wszelki wypadek informuję...
Co dalej w sprawie oprogramowania? Cóż, na razie ciekaw jestem czy Nikon wyda jakieś oficjalne oświadczenie ze swoim stanowiskiem w sprawie. Mam pewne podejrzenia, że jeżeli takowe się pojawi, to padnie w nim stwierdzenie, że w przypadku wykorzystywania tego oprogramowania, Nikon nie będzie wykonywał bezpłatnych napraw w ramach gwarancji. Oczywiście, to tylko moje domysły, ale biorąc pod uwagę, że już teraz skosili mnie na 142,50, to byłbym zdziwiony gdyby stanowisko było inne. Jak by się to miało do warunków gwarancji, to już inna bajka...
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Dziękujemy Ci Pepe2k za wzięcie na siebie ciężaru wyjaśnienia tej kwestii. W sumie, dzięki za odpowiedzialność i konsekwencje prowadzenia tego tematu od początku.
W dalszym jednak ciągu nie mamy pewności, czy przebieg body, a ściślej jego modyfikacje i stan prawdziwy, są wykrywalne przez serwis czy nie.
W sumie z tego rozlanego mleka to jest obecnie dla nas, potencjalnych zainteresowanych np. zakupem body używanego, najważniejsza kwestia.
Ostatnio na aukcjach sporo pojawia się takich dziwnych ofert, np. 5 letnich nówek, z niecałym 1000 przebiegu, z pakietem kart pamięci w zestawie na kilka tysięcy![]()
oko
Pewności nie mamy, ale zawsze można wystosować oficjalny, otwarty list do Nikon Polska z takim pytaniem i liczyć na to, że ich odpowiedź jednoznacznie zamknie ten temat.
Moje zdanie na chwilę obecną jest takie, że serwis jest w stanie stwierdzić czy aparat był podłączany w tryb serwisowy. W kwestii tego czy serwis jest w stanie stwierdzić konkretną modyfikację (co i jak zostało zmienione) mam całkiem przeciwne zdanie.
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
To i ja coś wtrącę odnośnie kombinacji z licznikiem - miałem teraz u siebie D80 uszkodzone podczas próby naprawy. Gość zamiast naprawić co było zepsute, to nie dość że nie wiedział gdzie szukać usterki, to jeszcze rozwalił migawkę. Jednakże najistotniejsze w tym wszystkim jest to że body zaprogramowane dnia 18.2.2008 ma przebieg 5230 zdjęć. Więc z jednej strony na pewno są tacy co kręcą liczniki na potęgę, aczkolwiek jak widać można nabyć takie D80 z przebiegiem 1000 klatek na rok.
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Nie inaczej, bo skąd mógłbym znać datę zaprogramowania. Ale po samym stanie wizualnym widać że aparat nie ma więcej zdjęć.
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Skontaktuj się z nami