A jaka masz obudowe?
Szukaj
A jaka masz obudowe?
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Tak. Nie raz. Dobra obudowa, pasywnei chlodzona GPU, dobre chlodzenie processora, maty tlumiace, wolnoobrotowe wiatraki od Noctuy, same dyski SSD, etc.czy ktoś kiedyś miał/widział peceta który jest cichy? Powiedzmy poziom hałasu na poziomie iMaca?
Co to znaczy buczy? To nie jest normalne zjawisko, Moj Cx450V2 jest zupelnie nislyszalny bo permanetnie pracuje na wolnych obrotach cooler.Podsumowując: zatrzymałem dla testu wiatrak na procesorze i stwierdzam ze najgłośniejszy element to właśnie zasilacz, pomimo ze to nowy Corsair nie słyszę żadnej różnicy komputer buczy tak jak wcześniej. Przyznaje ze jestem rozczarowany.
Chodzi Ci moze o buczenie cewek? Ja z tym w przypadku tych zasilaczy nie mialem problemu.
Zatrzymywales wiatrak w zasilaczu?
Ostatnio edytowane przez Kurtz ; 09-03-2013 o 00:03
d70s + N18-70 + N55-200
1 -Rozbudowa i grzebanie się w komputerach mnie nie pociąga, to strata czasu.
2 -Chce mieć bezproblemowy cichy komputer, ma działać bez zagłębiania się w tajniki systemowe.
Na 99% będzie to mac mini.
@Kurtz -tak zatrzymywałem wiatraki. Z tym buczeniem może przesadziłem ale wyraźnie słychać wuuuuu ...ble
Ostatnio edytowane przez Cosnek ; 09-03-2013 o 00:16
Tak. Stoi u mnie pod biurkiemCo prawda ostatnio posypał się jeden wentyl i chwilowo nie jest idealnie, ale to przez lenia (nowy - lepszy leży w pudełeczku, tylko jakoś weny brak).
Widziałem też pecety, które nie dawały słyszalnych oznak życia, mimo całkiem konkretnych parametrów. Ale to już parę złotych trzeba dołożyć
Podstawa to dobra buda. Te najtańsze niestety są z cienkiej blachy, byle jak poskładane, powyginane, słabo spasowane i wpadające w wibracje.
Co do zasilacza. Od razu po starcie kompa buczy czy po jakiejś chwili ? Odpalałem nawet wczoraj Corsarza Cx430 i był cichuteńki, więc albo coś z Twoim jest nie tak, albo buda Ci się tak grzeje, że wentyl wchodzi na obroty.
A jak na 99% ma być Mac, to się przemęczyć i nie kombinować. Później będzie można pomarudzić w innym wątku![]()
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - S. Lem
Jeśli za bardzo kręcą się wiatraki w obudowie to można zastosować program speedfan. Na początku może wydawać sie trudny w konfiguracji, ale jak raz poświecisz czas, to potem jest w zasadzie bezobsługowy. Rożne słyszałem o nim opinie, ale mam go zainstalowanego w 2 komputerze już 3 rok, a i w poprzednim też używałem, dodatkowo w kompie w pracy i nigdy nic złego się nie stało. U mnie program zarządza wiatrakiem na tyle obudowy, z przodu i na karcie graficznej. Tylko w zasilaczu wiatrak pracuje niezależnie, ale za to sam sobie ustala obroty (bez szaleństw) wiec w zasadzie jest cicho. Powiem tak - lapki moich pociech hałasują bardziej. Dodatkowy wiatrak (o dużej wydajności powietrznej) ma niezależne zasilanie i sterowanie i jak zabieram sie za gierki, to rezygnuję z ciszy. Coś za coś.
Oczywiście "głośność komputera" to często subiektywne wrażenie (tak wiem, że można zmierzyć), ale samo spowolnienie wiatraków do 70 lub 60 procent daje znaczący efekt, a jeśli na pocesorze jest dobry pasywny cooler, to sam przewiew w budzie wystarcza (plus ułożenie kabli) . Wyciszenie dysku gumkami wydaje się ok, za to oklejanie go i osłanianie matami jest MZ bez sensu. Miałem kieszeń do dysku zewnętrznego w której można było "upiec" dysk, ten sam dysk w kieszeni aluminiowej był tylko ciepły. A mata ciepła nie przewodzi. No chyba że wybierzemy SSD -wtedy jeden hałasujący element odpada.
Ostatnio edytowane przez Vinci ; 15-03-2013 o 23:28 Powód: literówki
Cyfry i analogi
Polecam. Nie ma co walczyć z wiatrakami. Don Kichot jesteś?
A jeżeli masz ochotę to na maczku postawisz sobie windowsa i też będzie działał. Nie pograsz na nim w nic 3D, ale bezgłośność i granie to w ogóle temat tylko dla najtwardszych i dostatecznie zamożnych jednocześnie. Ja pykam z nudów w D3 na mac mini z 2009 z Core 2 Duo. Zatem jakbyś się decydował, to tylko jedna rada - maksymalna ilość pamięci od razu! Czy to firmowo, czy minimalna na starcie i tanio dokupić inną już samemu. System działa super, jednak lubi mieć rezerwę.
Mata bitumiczna przewodzi ciepło. Dysk nagrzewa się powoli i powoli stygnie, ale nie nagrzewa się dużo bardziej niż na gumach. Ale wyciszającego działania "bitumenboksa" na dysk nie zauważyłem. Za to nie radzę okładać dysku gąbką - nagrzewa się szybko i mocno.
Do "wibratorów" w rodzaju Samsung F1 doskonale sprawdza się powieszenie na gumach. Jedynym znanym mi tego typu wynalazkiem jest trudno już dostępny Sharkoon Vibe Fixer I.
Poza dyskiem i wentylatorami czasem hałasuje jeszcze sama elektronika - cewki lubią piszczeć, zwłaszcza w zasilaczu.
Mam cichy komputer, ale miałem o tyle łatwo, że w ogóle nie gram i mój komp zużywa mało energii.
Skontaktuj się z nami