Wymieniem zasilacz. lol 2 godziny jestem z siebie dumny bo nic nie uszkodziłem i komp działa. Zdejmowałem tez wiatrak ale nowy pomimo oznaczenia 775 miał inny rozstaw klipsów i musiałem założyć stary.

Podsumowując: zatrzymałem dla testu wiatrak na procesorze i stwierdzam ze najgłośniejszy element to właśnie zasilacz, pomimo ze to nowy Corsair nie słyszę żadnej różnicy komputer buczy tak jak wcześniej. Przyznaje ze jestem rozczarowany.

Tak z ciekawości zapytam: czy ktoś kiedyś miał/widział peceta który jest cichy? Powiedzmy poziom hałasu na poziomie iMaca?