- Należy się 25 złotych. Torebkę dać?
- Jak się Pani będzie tak ze mnie nabijać, to więcej sie tutaj strzyc nie przyjdę!
Czelabiński chłopczyk głaszcząc kotka wgłaskał go w podłogę.
Co może być straszniejszego od chińskiego alfabetu?
Chiński alfabet Morse'a.
- Mama a co to jest ten ajfon?
- A to te miastowe takie coś mają. Takie urządzenia dziwne. Na przykład palcem możesz rzucać kurami w świnie. Sam widzisz, że u nas na gospodarce zupełnie nieprzydatne.
- Tato? A czemu tak wysoko cukierki na choince powiesiłeś?
- Żebyś ich od razu nie zeżarł Jasiek.
- To co mam żreć? Ten sztuczny śnieg???
- Młody człowieku! Obiecaliście odwieźć moją córkę do domu przed północą! Jest czwarta rano! W dodatku to nie moja córka!
Operacja w szpitalu. Nagle gaśnie światło. Po chwili się zapala. Lekarze i asystentki ze zdziwieniem zauważają, że pacjent zniknął ze stołu. Starszy lekarz mówi:
- Tylko spokojnie i bez paniki. Pod narkozą nie mógł uciec daleko.... tym bardziej, że jego wątroba jest w moich rękach.
Poszedłem do sąsiada pożyczyć cukier. Patrzę - drzwi niedomknięte. Otwieram - a tam wszędzie krew, flaki, rozbryzgane mózgi... Patrzę jeszcze - o, cukier!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami