od jakichś 5-ciu lat formatuję karty w 100% poprzez komp, a robimy ok 80-100K zdjęć rocznie i miałem tylko dwa razy w takich szarych sandiskach 8GB gdzie pokazał niezgodność, a to co piszesz o wyrobieniu sobie systemu formatowania po włożeniu nie jest ani dla mnie ani dla ślubniaków, gdzie często szybko zmieniamy kartę bo niespodziewanie wiele się przez dłuższy czas dzieje. Wiem, to kilka sekund ale jednak. Poza tym często wchodząc do domu rzucam aparat wyciągam kartę z jakimiś zdjęciami i zgrywam kilka dni później. Przy Twoim sposobie pogubiłbym się, co już zrzuciłem a co nie...![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami