Close

Strona 1457 z 1948 PierwszyPierwszy ... 45795713571407144714551456145714581459146715071557 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14 561 do 14 570 z 19477

Wątek: Humor

  1. #14561

    Domyślnie

    Idealna kobieta wie, kiedy powinna milczeć.
    Moja podobno wie, ale nie potrafi.




    Przychodzi Polak do sklepu w Londynie i mówi:
    - Poproszę piłkę.
    Sprzedawca wzrusza ramionami i kręci głową.
    - PIŁ-KĘ! - powtarza Polak dwa razy głośniej. Anglik dalej nie kuma, ale Polak się nie poddaje:
    - Boniek. Platini. Rooney...
    Sprzedawca wreszcie zgaduje:
    - Oh, yes, football! Polak na to:
    - Tak, piłka! Dobra Angolu, a teraz się skup: DO-ME-TA-LU!





    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  2. #14562

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez linkil Zobacz posta
    Przychodzi Polak do sklepu w Londynie i mówi:
    "Misia" oglądał, a?
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  3. #14563

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    "Misia" oglądał, a?
    A żem patrzał , pewno zadoscuczynienie :














    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  4. #14564
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 28-12-2012 o 19:07 Powód: łączymy, nie mnożymy.
    puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności

  5. #14565

    Domyślnie

    D810+N24-70/2.8+T17-50/2.8+N50/1.8+N70-210/4+SB800+...

  6. #14566

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ksviper Zobacz posta
    Wydaje mi się to co najmniej żenujące, albo grypa pozbawiła mnie poczucia humoru.

  7. #14567

    Domyślnie

    Nie powinniśmy komentować ale ten film z Mikołajem to tragedia.

  8. #14568

    Domyślnie

    Jadę autobusem, nie jest zbyt luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić – „Ty”, czy „Pan”? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami – znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety – moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków – Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji…
    - Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?



    Facet przyjechał na swoją działkę. Wyszedł z samochodu i nagle oczy wyszły mu z orbit. Za płotem u sąsiada pies kopał w ogródku. Z tym, że łopatą. Facet kompletnie zbaraniały wyjąkał:
    - O k…., nauczył psa kopać łopatą!!!
    Pies odwrócił się do niego ze smutną miną i odparł:
    - Noo… wiem, jak to wygląda… tak się dałem podejść, jak dziecko… a zaczynałem od przynoszenia kapci i gazetki…

  9. #14569

  10. #14570

    Domyślnie

    Spotykają się dwie psiapsiuły:
    - O, widzę, że ci się przytyło!
    - Skądże, schudłam ostatnio. Dwa miesiące temu byłam jak ty teraz.




    - Coś taka markotna, Halina?
    - Przeżywam wielkie rozczarowanie!
    - A co się stało?
    - Zakochałam jest w Norbercie, bo był milczący i dobrze zbudowany.
    - No i...?
    - Okazało, że nie może mówić, gdy wciąga brzuch!




    Hotel w Zimbabwe na brzegach rzeki Zambezi. Widok z okien na las, rzeki, pełno egzotycznych roślin i zwierząt.
    W księdze skarg pewna amerykańska rodzina zostawiła notatkę:
    ''Przyjechaliśmy taki kawał drogi, ale nie byliśmy w stanie zobaczyć krokodyli!''
    Odpowiedź zarządu:
    ''Trzeba było popływać!''




    Na autostradzie zdarzył się dziś wypadek.
    Próbowałem pomóc ofiarom, ale widok całej tej krwi sprawił, że było mi niedobrze i nie dałem rady.
    Powinni dać sobie radę dopóki nie przyjedzie jakaś inna karetka.




    Pijany gostek stoi przed drzwiami i stara się trafić kluczem do dziurki.
    - Pomóc? - pyta przechodzący sąsiad.
    - No...epppp... Przytrzymaj dom.




    Pewien gliniarz z drogówki regularnie urywał się z roboty, żeby spotkać się z żoną, która pracowała jako dróżniczka na przejeździe kolejowym. Nigdy jednak nie miał problemów, bo zawsze wyrabiał ze sporą górką normę mandatową. W końcu któregoś dnia szef go pyta:
    - Powiedzcie mi, Sidorow, tak między nami, jak wam się to udaje z tymi mandatami?
    - No jak, jak... Przyjeżdżam do żony, ona opuszcza rogatki na 15-20 minut, robimy swoje, samochody się zbierają. Potem ja wychodzę, ona otwiera rogatki. I zawsze znajdzie się kilku frajerów, co to albo pasów nie zapną, albo świateł nie włączą...




    Rzecz miała miejsce 31 grudnia. Godzina 22:00. Idziemy świętować Nowy Rok. Niesiemy torby z wódką, sami też nie jesteśmy całkiem trzeźwi. Do celu zostało może z pięć minut drogi. A tu nagle...
    ...jakieś dziesięć metrów przed nami zatrzymuje się radiowóz. Wychodzi z niego gliniarz i idzie prosto do nas. W głowie - galopada mrocznych myśli. W najlepszym przypadku wymusi konkretną łapówkę, w najgorszym - Nowy Rok za kratkami. A wiadomo, jak rok zaczniesz, taki on będzie.
    Gliniarz podchodzi:
    - Postawić torby na ziemi!
    Postawiliśmy.
    - Wyciągnąć ręce przed siebie, złączyć dłonie!
    Niedobrze, będą skuwać...
    Podszedł, wyciągnął spod pazuchy torbę, nasypał każdemu z nas w garści cukierków i mówi:
    - No, to macie swój cud noworoczny.
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

Strona 1457 z 1948 PierwszyPierwszy ... 45795713571407144714551456145714581459146715071557 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •