Close

Strona 64 z 73 PierwszyPierwszy ... 14546263646566 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 631 do 640 z 721

Wątek: Diablo 3

  1. #631

    Domyślnie

    Swoje D3 odsprzedałem bez żalu.
    Jak czytam te wszystkie wpisy powyżej to odnoszę wrażenie te takie D3 niczym nie różni się od takiego farmville.
    Co to za różnica czy zbiera się złoto, itemy czy kukurydzę??
    Dla mnie D3 z tym swoim AH zbieractwem wszystkiego to kicha po całości. Z przygodówki z ciekawą fabułą zrobili napierdzielankę dla ciułaczy.
    nic...

  2. #632

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pil74 Zobacz posta
    Z przygodówki z ciekawą fabułą zrobili napierdzielankę dla ciułaczy.
    każde Diablo było napierdzielanką dla ciułaczy a cała zabawa opierała się o znalezienie/zrobienie jak najpotężniejszych przedmiotów by "rządzić we wsi" jak chce się pograć w przygodówkę, to trzeba kupić przygodówkę.

  3. #633

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez seler Zobacz posta
    każde Diablo było napierdzielanką dla ciułaczy a cała zabawa opierała się o znalezienie/zrobienie jak najpotężniejszych przedmiotów by "rządzić we wsi" jak chce się pograć w przygodówkę, to trzeba kupić przygodówkę.
    no nie wiem, dla nie celem było dotarcie do dioblo i złupanie mu ogona. I tyle.
    nic...

  4. #634

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pil74 Zobacz posta
    no nie wiem, dla nie celem było dotarcie do dioblo i złupanie mu ogona. I tyle.
    Np. w dII grałem kilka lat w tym na battlenecie i w cale nie chodziło o dotarcie do diablo bo to już się odbyło po kilku dniach grania

  5. #635

    Domyślnie

    Jak by granie w gry ograniczały się do ich jednokrotnego przejścia nieopłacalnym byłoby kupowanie ich. Przykład z życia, chciałem kupić CoD4:MW, tak się składa że znajomy już kupił, więc podszedłem do niego obejrzeć czy warto. I tak wyszło że na poziomie najłatwiejszym przeszliśmy tą grę w dwa wieczory. Odechciało mi się zakupu, i wziąłem NFS:HP2010, stwierdzając, że to zawsze mogę podpiąć do TV i zagrać z dzieciakiem swoim czy rodzeństwa, jak wpadną. Wiem, w CoD jest multiplayer, zresztą podobno bardzo dobry, ale na to trzeba mieć czas. Dla mnie, osoby która gra raz na ruski rok lepiej już zagrać w to diablo, bo po jego przejściu grając dalej dla zabawy a nóż widelec wpadnie coś co sprzedam za parę euro na AH i kupię sobe za to nową grę. Zresztą, już nieraz czytałem tu wpisy, że takie g... a tyle euro kosztują. Ja kupuję gierki do 10euro, więc to rynek w sam raz dla mnie ;P

    PS. Klimat diablo był najlepszy w jedynce. Tam się sikało po nogach żeby gdzieś wejść, muzyka była genialna, frajda z gry nie do opisania. W dwójce już szedłem na pałę i lałem wszystko co mi wlazło pod topór. To już nie to samo. Jak kupię trójkę to się zobaczy co to będzie, ale sądzę że bliżej jej dwójce niż jedynce.

    PS. Mi się marzy Diablo IV będące odświeżeniem jedynki. Ta sama lokacja (kościół i jego podziemia) tyle że większa, więcej przedmiotów i możliwość przerabiania ich u Caina dodając np runy (i to jedyna rzecz jaką bym dodał z D2), ta sama muzyka, ta sama grafika tyle że nie 640x480 a full hd, i ten sam mroczny klimat, z tymi samymi potworami. D2 i D3 są za bardzo bajeczne, przekolorowane, mało straszne. D1 było szare, smutne, pełne mroku, nieraz po zabiciu jakichś potworów w piekle stałem 5min w miejscu bo sie bałem ruszyc. Tam to była rzeź.
    Ostatnio edytowane przez Aeon88 ; 03-12-2012 o 14:48
    ;]

  6. #636

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Ponieważ jestem w trakcie testowania paru różnych rzeczy i wciąż niebogaty, to napiszę jedynie, że przynajmniej na początku szukanie legendarnych przedmiotów na inferno jest... mało opłacalne. Są inne sposoby na stabilne zarabianie i to być może lepsze, a jakie - musisz niestety pokopać i popróbować sam.
    Co do biegania to chyba też można lepiej i efektywniej - warto sobie wypróbować solo. A potem ewentualnie robić podobne biegi ze znajomymi. Mianowicie wchodzisz w akt 3 i skaczesz jedynie po lokacjach do których jest teleport w mieście. Prócz bunkrów nie wchodzisz w żadne portale na mapie, tylko teleportujesz się do miasta jak już do jakiegoś dobiegniesz. Nie czyścisz wszystkiego, ale biegniesz jak najszybciej do kolejnej grupy elitarnych potworków. Po opanowaniu metody i zebraniu grupy znajomych można podnieść poziom potworów na tyle by nie zwalniało to biegu.
    Do tego potrzeba trochę sprzętu i odpowiedniego rozmieszczenia statystyk pod prędkość, odporność i wytrzymałość.
    Co do MF, to pomaga, ale o dziwo w bardzo nieznacznym stopniu w stosunku do częstości wypadania legend. Natomiast być może ich jakość już ciut bardziej od ilość MF zależy. No i tu jest problem, ponieważ znaleźć legendy dość prosto, ale za czymś wartym choćby 1 milion złota trzeba się nabiegać.
    Bardzo duży wpływ na częstość wypadania legend zdaje się mieć poziom męstwa Nefalemów, więc te 5 poziomów w każdym biegu warto złapać jak najszybciej.

    Chcąc już maksymalizować MF warto spojrzeć na broń Sun Keeper (Słoneczny Strażnik), a biegając samemu dać ją templariuszowi (trzeba go podlewelować wcześniej do 60). Podobnie można uczynić z Xephirian Amulet (Xephiriański Amulet). Genialny jest także jeden pierścień o nazwie Compass Rose (Róża Wiatrów). Zwiększa prędkość biegania i wersję z MF można dość tanio dostać na AH. Polecam wyszukać na AH te przedmioty.

    Można też obrać inną strategię i nabijać poziomy mistrzowskie. Wówczas warto sprawdzić, czy nie damy rady tego skutecznie robić w zestawie "Caina". Tanio dostępny, a wraz z ładnym klejnotem w hełmie zwiększy prędkość poziomowania o ponad 55%. Umożliwi to bieganie w tańszych pancerzach przy tym samym MF, gdzieś dalej w grze.
    Jeśli chodzi o farmienie itemów, to jest też szkołą (aczkolwiek wymagająca dość dużego MF), że nie skupia się na elitach, tylko lata między lokacjami gdzie jest mnóstwo zwykłych mobków. Niskie MP żeby wszystko szybko umierało i po prostu maksymalizować szansę na dobry drop zabijając dużo tałatajstwa możliwie szybko.

    Natomiast być może ich jakość już ciut bardziej od ilość MF zależy.
    Jakośc itemu w ogóle nie zależy od MF.

    PS. Klimat diablo był najlepszy w jedynce. Tam się sikało po nogach żeby gdzieś wejść, muzyka była genialna, frajda z gry nie do opisania. W dwójce już szedłem na pałę i lałem wszystko co mi wlazło pod topór. To już nie to samo. Jak kupię trójkę to się zobaczy co to będzie, ale sądzę że bliżej jej dwójce niż jedynce.

    PS. Mi się marzy Diablo IV będące odświeżeniem jedynki. Ta sama lokacja (kościół i jego podziemia) tyle że większa, więcej przedmiotów i możliwość przerabiania ich u Caina dodając np runy (i to jedyna rzecz jaką bym dodał z D2), ta sama muzyka, ta sama grafika tyle że nie 640x480 a full hd, i ten sam mroczny klimat, z tymi samymi potworami. D2 i D3 są za bardzo bajeczne, przekolorowane, mało straszne. D1 było szare, smutne, pełne mroku, nieraz po zabiciu jakichś potworów w piekle stałem 5min w miejscu bo sie bałem ruszyc. Tam to była rzeź.
    Podpisuję się pod tym wszystkimi mackami
    D300 | S 10-20 | N 18-200 VR | N50/1.4 AI | T 17-50/2.8 | S 105macro | N 70-300VR | SB600

  7. #637

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez costi Zobacz posta

    Jakośc itemu w ogóle nie zależy od MF.


    To akurat nie jest prawdą zdaje sie.

  8. #638

    Domyślnie

    Czyli w skrócie D3 sprowadza się do latania po mapie zbierania złota i ubranek???
    nic...

  9. #639

    Domyślnie

    Jest jeszcze fabuła :P
    ;]

  10. #640

    Domyślnie

    Generalnie fabuła jest bardzo krótka i prosta. Z ciekawszych rzeczy są odzywki towarzyszy w różnych sytuacjach, potworki wyposażone w losowe umiejętności i potrafiące nieźle zaleźć za skórę, gra w drużynie z mniej lub bardziej wypasionymi postaciami, handel, dobieranie sprzętu i umiejętności pod styl gry lub mapę itd. Wbrew pozorom nie jest tak źle, ale nie jest też idealnie.

Strona 64 z 73 PierwszyPierwszy ... 14546263646566 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •