Przyjdzie uzbroić się w cierpliwość, znaczy się nie udało się kupić
Szukaj
Przyjdzie uzbroić się w cierpliwość, znaczy się nie udało się kupić
D7000; SB - 910; N10 - 24; N18 - 200 VRII; N70 - 300 VR G IF-ED; N35 / 1.8G; N105 / 2.8 VR MICRO + podpórka + FT2
Ja generalnie mam na to wywalone, bo swoja kopie juz mam (w dodatku za bardzo dobra cene), tylko musi z Anglii dotrzec. Aczkolwiek chyba po raz pierwszy od bardzo dawna nie sprawdzila sie zasada, ze nie oplaca sie zamawiac preordera.
Co do samej rozgrywki to podobaja mi sie upchane tu i owdzie nawiazania do poprzednikow - np. jedna z postaci znalazlem w ruinach Tristram w warsztacie Griswolda Anvil Of Fury, z lezacym na niej calkiem sympatycznym mieczykiem.
Wysyłane z mojego HTC Vision za pomocą Tapatalk 2
D300 | S 10-20 | N 18-200 VR | N50/1.4 AI | T 17-50/2.8 | S 105macro | N 70-300VR | SB600
keye.pl - a po co w ogóle kupować u pośredników jak można bezpośrednio na battle.net?
Wiem, że niby wersja cyfrowa wychodzi drożej niż pudełko,
niby drożej, w piątek zaszedłem do sklepu w centrum handlowym (jeden z nielicznych gdzie jeszcze dość poważnie traktują gry na PC, w pozostałych to rządzą konsole) cena pudełka była taka sama jak kopi cyfrowej
Zależało mi na wersji PL, mam za sobą różne dziwne przygody z kupowaniem rzeczy w Polsce i wysyłką tutaj, (a może po prostu pecha) i już jakiś czas temu powiedziałem sobie - dość, nie ufam sprzedaży wysyłkowej z Polski
dlatego wybrałem wersję cyfrową, zaraz po becie kupiłem (jak się okazało , że stary komp uciągnie), pobrałem instalator i czekałem, aż ognisty deszcze przestanie padać z nieba.
Co do samej gry:
Pająki zabiły mi barbarzyńcę, po raz pierwszy zginął - niestety nie przewidują za to żadnej laurki dziwna sprawa bo bossowie chyba nie są tak mocni jak kilku pomniejszych zebranych razem.
Żona gra czarodziejką i narzeka, że strasznie słaba jest ta postać, w kółko o włos od śmierci. Z nas dwojga to moja lepsza połowa ma większe doświadczenie w graniu w diablo 2 i żeby nie było, tak działa dokładnie diabelski plan. Żóna gra w D3, a ja spokojnie mogę nadrabiać braki na PS3 i nikt mi nie marudzi na uchem, że zajmuję główny TV w domu
Pomału dochodzę do wniosku, że brak standardowego drzewka umiejętności wcale nie jest zły!
Miałem palladyna w D2 , level 70 parę, kompletnie niegrywalna postać w najwyższym poziomie trudności jak trafiali się wrogowie odporni na jedgo zdolności, w D3 poprostu będzie można poprzestawiać zdolności![]()
Ale wiesz, że mogłeś kupić pudełko u siebie i w opcjach gry zmienić język? Ja mam u siebie z 10 do wyboru.
D300 | S 10-20 | N 18-200 VR | N50/1.4 AI | T 17-50/2.8 | S 105macro | N 70-300VR | SB600
Tak to wlasnie jest
Zaczyna mnie wkurzac ta gra, nie ma z kim grac, wszyscy leca jak Ben Johnson byle tylko gre skonczyc. Chyba zaczne grac single bo ja sie lubie wloczyc po mapach .
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
Dobra, jeszcze trochę pograłem w startera. W porównaniu do poprzednich części, utrzymuję uprzednią opinię. Jednak gdyby oceniać bez wpływu historii- to nawet gra się przyjemnie... I tu pojawia się pytanie- czy gdybym kupił boxa, to jest w nim kod (serial?) którym mogę aktywować startera do pełnej wersji? czy trzeba instalować od nowa?
http://www.ozzy.maxmodels.pl
Ortografii uczą w podstawówce, więc nie tlumacz się, że nie studiowałeś polonistyki.
No bo nie jest zły. Z reguły zawsze narzekają ci, co nawet nie spróbowali, bo coś im się nie podoba.
Mnie gra wciągnęła, a klimat, jak na dzisiejsze gry które wychodzą, to jednak ma. Dochodzę też do wniosku, że wcale nie jest taka krótka jak pisali. Tak wiem, że już pierwszego dnia latali na poziomie koszmar, ale co z tego, jak zebrało się takich czterech i omijali wszystko, aby tylko szybko przejść. Na lajcie - grając nawet więcej niż w jedną osobę - można przechodzić wszystkie 3 poziomy trudności dłużej niż miesiąc. Mówię o osobach, które żyją sobie normalnie, a w wolnym czasie grają, a nie siedzą i tłuką 24h.
Na razie z wyraźnych rzeczy, które mi się nie podobają, to jest system dołączania do gier. Jeśli nie ma się znajomych, z którymi można pograć, a chce się dołączyć do kogoś to system sam losuje nam grę. Trochę bez sensu, bo wszedłem do jakiejś gdzie ktoś upublicznił, a odszedł od kompa, więc i tak grałbym sam. Próbuję wejść do innej, a system wylosował mi tę samą grę. Można też zapraszać przypadkowe osoby z chata, ale to nadal loteria. Jakby można było wybrać grę (dodatkowo opisaną ile osób jest) to nie trafiało by się na martwe gry.
Skontaktuj się z nami