czyli że mając plik wymiany ustalany przez system automatycznie jest zdrowsze niż mając na sztywno określoną wartość?
Szukaj
czyli że mając plik wymiany ustalany przez system automatycznie jest zdrowsze niż mając na sztywno określoną wartość?
Przepraszam, ale mówisz głupstwa i choć co prawda na dyskach SSD nie da się nadpisać pliku jak na dyskach HDD, to fizycznie utworzony plik, znajduje się ciągle w tym samym miejscu, również i plik wymiany i to dopiero w obszarze tego pliku dokonywane są wszystkie operacje odczyt/zapis bez względu na techniki zapisu.
Gdyby było tak jak mówisz, to wszystkie dane migrowałyby po każdym restarcie systemu, a jak powszechnie wiadomo tak nie jest.
Męczenie zatem zawartości swapa, bez względu na jego rozmiar, musi się w przypadku dysków SSD przyczynić do szybszego zużycia tego właśnie obszaru.
Medice, cura te ipsum.
No wlasnie o to chodzi, ze lezy.Skoro jest raz stworzony to miejsce (komórki) sa zarezerwowane, a zapis i kasowanie danych odbywa się tylko w komórkach, które zostały zarezerwowane podczas jego tworzenia. Żaden plik raz stworzony nie jest przesuwany. Wyobraź sobie wydajność podsystemu dyskowego, gdyby dziesiątki tysięcy plików typowego Windowsa było non-stop przenoszone w inne miejsca.
![]()
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Też mi się wydaje, a raczej jestem tego pewny, że sterownik SSD przesuwa dane jak i kiedy mu się podoba. Stąd bezsensowna jest defragmentacja takich dysków.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
No właśnie![]()
SSD to nie HDD gdzie kolejność miała duże znaczenie (im bliżej środka dysku czyli "początku" tym większa prędkość oraz im mniej pofragmentowane dane tym lepiej)
SSD sam je "fragmentuje" jak mu się podoba i nic nie jest na stałe przydzielone do danego obszaru.
Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120
Tak czy inaczej, nowy komputer ma minimum 8GB RAM i w 90+% przypadkow jest to calkowicie wystarczajace do wylaczenia SWAP.
To ze system potrzebuje na swoj uzytek jakiegos obszaru dysku i robi na nim rozne rzeczy to kwestia osobna, a wylaczneie samego SWAPu zmienia zachowanie systemu.
Jezlei pracujemy duzo z dyskiem i wykorzystujemy do 6+GB RAM, powinnismy mic system z 16GB, tylko poro zeby system mial miejsce w RAM naladowanie cache. w przeciwnym wypadku brak SWAP moze spowodowac wolniejsza prace ( czesc rzecyz ktore zostalyby zrzucone do pagefile ciagle zabieraja miejsce w RAM i nie mozna go uzyc do buforowania I/O )
d70s + N18-70 + N55-200
No właśnie!!!!! :P (co do mobilnego zapisu na SSD)
Też mi się tak wydaje, że plik stronnicowania na SSD zrobiony, to tak naprawdę nie są na sztywno ustalone klastry tylko poprostu zarezerwowana powierzchnia dysku, ale nie fizycznie, tylko w taki sposób, żeby np zawsze ta określona ilość GB była na dysku wolna dla pliku wymiany, ale nie zawsze w konkretnie 1 miejscu. Czyli taka jakby blokada zapełnienia dysku. Bo przecież jak wytłumaczycie fakt, że plik stronnicowania zajmuje zawsze tyle samo miejsca np 16GB, mimo że przecież w użyciu jest 2-3GB np w danym momencie. To co, resztę miejsca, 13-14GB system sobie zapisuje dysk jedynkami żeby jakoś je zająć???? Nie, bo to by było bez sensu. System ustala granicę wymaganego wolnego miejsca, tworząc wirtualny plik który niby tyle zajmuje, żeby nigdy nie zapełnić dysku w stopniu tak dużym, żeby nie zostało tych 16GB wolnego miejsca na plik stronnicowania.
Logiczne myslenie nie boliNa talerzach może pliki są układane zawsze w 1 miejscu i pokolei, na SSD będą układane tak jak oprogramowanie dysku to ustali, czyli w wypadku SSD losowo czy jak to tam jest, w każdym razie co chwila gdzie indziej.
Teraz tylko trzeba przytoczyć jakieś źródło żeby tą śmiałą tezę potwierdzićKtoś się podejmie? :P
;]
Skontaktuj się z nami