Szukaj
ale na tym polegało d1, d2 i konsekwentnie d3. Nie wiem czego spodziewałeś się po diablo? Fallouta?
W d2, przechodziło się dokładnie te same fragmenty gry po setki razy by dobić do upragnionego 99lvl, w d3 mz jest ciekawiej, kończysz piekło na 60lvl (pewnie w przyszłych paczach gdy pojawią się nowe zadania a'la uberowie dojdą kolejne lvl) i zaczyna się zabawa, przejście niektórych championów jest całkiem niezłym wyzwaniem.
Tylko 12 lat temu rynek gier wyglądał nieco inaczej. Takie D2 to było coś. Fabuła, oprawa graficzna muzyka i konkurencja jakby mniejsza.
Jak pisałem, wg mnie odgrzewany kotlet i nic więcej.
Wszystko już było, lokacje potworki itp.
Wygląda to strasznie mizernie. 12 lat od D2 i spora cena, bo 200 zł za coś co już było. Blizzard nie popisał się kreatywnością.
Szkoda kasy i czasu jak dla mnie.
nic...
A ktoś z Was grał może w Path of Exile?
Może to jest ciekawa alternatywa dla D3?
D200 plus graty...
Ale jak to na inferno za ciężko? Przecież w maju to podobno gra była za łatwa
Ale jak to się nudzi nawalanie tego samego? Przecież o to chodzi w typie gier hack'n'slash. To tak jakby powiedzieć, kupłem nowe NFS, ale znów to samo jeżdżę w kółko po tych samych 10-15 trasach. 5h zabawy i nic więcej. Nie podoba się typ gier? To nie gramy.
Ja mam przegrane w d3 już ok 220h i nadal gram. Na inferno nie zabiłem jeszcze diabełka. Na razie więcej czasu poświęcam trybie hardcore i to dopiero jest zabawa![]()
Alternatywa to może, ale czy ciekawa...?
Dalej jest, zmienia się tylko ilość złota, którą trzeba wydać w DA...
No i tu się baardzo mylisz.
Nie chodzi o to, że bije się te same moby, ale o to, że robi się te same misje, pewnie że 'kiedyś też tak było', ale czy na prawdę problemem jest zrobienie większej ilości misji dodatkowych, tak żeby fabuła nie była jedynymi misjami, które wykonuje się przy ponownym przechodzeniu gry?
To tylko znaczy, że niektórzy mają inne/mniejsze wymagania, niczego nie dowodzi.
Do tej pory zdarza mi się od czasu do czasu odpalić Quake 1 ale nie upierałbym się, że to gra na 'te czasy'.
I tu się ty mylisz. Ile grałeś na inferno w A1, A2, A3? Bardzo dużo zależy od umiejętności gracza. Bardzo dużo. Od tego jak sobie dobierzesz sprzęt pod umiejętności. Jedni płaczą, że mają takie statystyki jak inni, a nie dają rady przebić się przez A2. To tylko dlatego, że brakuje im pomysłu na grę i umiejętności, a nie tylko lepszego sprzętu.
Misji dodatkowych jest mnóstwo. Popatrz po osiągnięciach, które można zdobywać. Ile masz % osiągnieć zdobytych? Ja po tylu godzinach gry natrafiam na miejsca, których wcześniej nie widziałem. Nadal też nie pojawiło mi się piekło twórców, chociaż nie cisnę specjalnie w to miejsce, żeby to zobaczyć.
Niekoniecznie wymagania, a raczej gusta. Skoro mnie nudzi NFS po kilku godzinach, a kogoś nie tzn., że ma mniejsze wymagania co do tego typu gry?
Oczywiście jest to część prawdy, nawet z marnym sprzętem i średnimi umiejętnościami można grać i dawać sobie radę, ale czy to przyjemne?
42 ogólne, 53 kampania, 42 rzemiosło, 26 wyzwania - nie wiem czy to dużo, ale czy wg Ciebie trofea to to samo co misje poboczne?
Pewnie, że można trafić w miejsca których się nie widziało jeszcze, ale można tam trafić robiąc po raz kolejny identyczną misję, których jest ile 40? "Ciut" mało.
Gusta, gustami ale wśród ścigawek też są mniej lub bardziej wymagające...
Moim głównym zarzutem przeciw tej grze jest "nijakość" w stosunku do wcześniejszych części.
D1 wiadomo coś nowego, nowy pomysł nowa historia. Wszystko super. D2 niby o tym samym, ale zupełnie inna historia, fabuła, miejsca. Ciąg dalszy czegoś co było ale wg mnie w bardziej ciekawie opowiedziane. No i D3. Fabuła, mam wrażenie pisana na kolanie, podczas posiedzenia na kiblu. Postaci te same podobnie jak miejsca, znaczna części stworów itp itd.
Odgrzewany kotlet i nic więcej. Oczekiwania były spore ale niestety gra niczym nie zaskoczyła.
Dodatkowo mam bardzo mieszane uczucia w stosunku do AH. Kiedyś łaziło się po mapie tłukło to i owo w oczekiwaniu na znalezienie czegoś ciekawego. Teraz bez wysiłku mamy wszystko na tacy podane. Wszystko kwestia golda. Oczywiście można z tego nie korzystać, ja tak w singlu zrobiłem, ale chcąc grać po sieci chyba nie mamy wyboru.
Natomiast jak robić ciekawą kontynuację poprzedników widać na przykładzie chociażby Crysys'u. W C1 grafika klasa sama w sobie, fabuła też ciekawa, podobnie w dodatku do C1, kolejna odsłona czyli C2 też przyjemna a i C3 zapowiada się interesująco. Jak się chce to można.
Jednym słowem D3 to nudy, wszystko już było, brak świeżości. Najbardziej oczekiwana gra roku, szumnie zapowiadana, cały ten szum marketingowy podgrzewanie atmosfery i......lipa, do tego jeszcze ta cena z czapy. Wg stracone pieniądze.
nic...
podobne wrażenie odnoszę.
dostałem guest key od jednego z naszych forumowych kolegów i tyle co odpaliłem grę i mnie rozczarowała.
przedtem miałem kupować ją w ciemno, jednak teraz się głęboko zastanawiam.
nie jest to pozycja która by mnie odciągnęła od innych moich hobby, a nie mam na tyle wolnego czasu, żeby w nią grać ot tak dla zasady :/
Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki
Skontaktuj się z nami