W d700 zawsze jest wybór kadru - DX lub FX. Tym samym problem winietowania jest mało dokuczliwy![]()
Szukaj
W d700 zawsze jest wybór kadru - DX lub FX. Tym samym problem winietowania jest mało dokuczliwy![]()
No to akurat niewiele ma do rzeczy, bo 35mm przestaje dawać wtedy pożądany kąt widzenia.
Dość smutna sytuacja w dziedzinie nikonowskiego 35mm nastąpiła. 35/2 daje obrazek brzydki jak noc, 35/1.8 jest optycznie bardzo w porządku, niestety da się to powiedzieć jedynie o tej części kadru którą kryje, a co do 35/1.4 to -bardzo łagodnie mówiąc - co widzę jakiś sampel, tym mniejszą mam ochotę na jakikolwiek z nim kontakt.
Co do rozwiązań manualnych, nie mam do nich przekonania - 35mm to dość trudne zadanie w MF, szczególnie w nienajlepszych wizjerach np. w D700 i bez wspomagaczy w matówce. Zostają "nudne" nikonowskie zoomy - jeżeli ich "nudność" polega na braku kupy, wybieram brak kupy.
bardzo ladnie napisane Mariusz. zgadzam sie. szczegolnie we fragmencie dot. 35 1.4![]()
侍
Nie mam N35/2D, ale myślę, że lekko przesadzileś MariuszJ z określeniem "obrazek brzydki jak noc". Niektórym taki wlasnie obrazek bardziej odpowiada, niż żyleciasty i kontrastowy do granic obrazek z N35/1.8G. No i porównaj sobie AF w tych dwóch szklach. N35/1.8G to żólw przy N35/2D, o trwalości nie wspomnę.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Ja tam na trwałość 35/1.8 nie mogę narzekać, używam z DX od ponad roku i od niedawna z FX i nie dopatrzyłem się jakiś oznak zużycia, że plastikowy jest to fakt, ale dzięki temu nie jest kobyłą i jest lekki, nie zwraca na siebie uwagi.
35/1.8 od 3 lat prawie, najbardziej intensywnie używany spośród moich szkieł, 1 upadek na beton, działa ciągle bez zarzutu
Pewnie że przesadziłem. W końcu udziału w tym że zdjęcie jest dobre czy nie sprzęt ma udział znikomy. No ale skoro ktoś pyta, co sprzęt może dołożyć a czego nie, trzeba eskalować opinie...
Żyleciasty i kontrastowy obrazek możesz zamienić w dowolny nieżyleciasty i niekontrastowy - czy to w dziedzinie optycznej, czy w postprocesie. W drugą stronę możesz zrobić jedynie zamienić go w obrazek w stylu "toy-lens" (dobrze że siedemczwartych schował te sample).
AF - przyznaję - lepiej spisuje się w 35/2. Trwałość pewnie też większa, w końcu tam w środku nic nie ma do zepsucia. Ale nie czarujmy się - 35/2 jest przeciętne, atrakcyjne jedynie przez gabaryt. Napisałem na początku, że żałowałem zamiany 35-70/2.8 na tę stałkę. Trzymając odpowiedni poziom entuzjazmu ocen powinienem powiedzieć, że byłem załamany![]()
http://plfoto.com/59995/autor.html Zdjęcia polityków były chyba zrobione FX+35/2D, jeśli autor (obecny na tym forum) czyta ten wątek to mógłby potwierdzić..
Nikkor 35/2D to dobry obiektyw, choć podobno trochę lepszą optycznie konstrukcją jest manualny 35/2 AIS.
jeśli 35 1.8 jest mało trwała to jutro idę z nią robić zdjęcia na Księżycmoże do krajobrazów to szkiełko (35 1.
nie do końca się nadaję,zwłaszcza jeśli chcemy przymknąć przysłonę,ale w reporterce moim zdaniem szkło conajmniej bardzo dobre już nawet pomijając cenę..
Ostatnio edytowane przez markes1987 ; 28-06-2012 o 12:47 Powód: dopisek do posta
www.facebook.com/marcinkesekfotografia/
Nikon D700 + zakres ogniskowych od 14-400 + sb900 i sb910 + manfrotto + kilka szkieł pod M42 i dodatki
Skontaktuj się z nami