Mam dwa korpusy i 4 lampy... i nie boje się uszkodzenia lampy , bo staram się ich nie trzymac dłużej niż rok u siebie... więc nie są zatyrane , zresztą uszkodzenie to co innego niż systematyczne grzanie się lampy...
Nie robie na przysłonach f8 ! tylko f3,5 maks iso tez raczej podkręcam wysoko (FX) , odbijam światło , używam kolorowych filtrów i lampy się grzeją , używam ich normalnie - tak jak tego sytuacja wymaga , wielokrotnie lampa była zagotowana podczas przysięgi w kościele i gdyby nie wyłączone zabezpieczenie mógłbym zapomniec o lampie na 10 (ważnych) minut ! Świadome użytkowanie lampy to wykonanie 20 zdjęc w kościele?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami