Mnie tam zawsze odruchowo zapala się czerwona lampka jak chcę odkręcić obiektyw przy założonym filmie![]()
Szukaj
Mnie tam zawsze odruchowo zapala się czerwona lampka jak chcę odkręcić obiektyw przy założonym filmie![]()
Völkchlor
E zawsze to tylko jedna klatka, a przy automacie zawsze nowa czysta, bo przy manualnym przewijaniu mozna trafić na juz naświetloną.
Völkchlor
Nie było sarkazmu. Zwykle guzikologia i konstrukcja cyfraków pochodzi od analogów.
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
W Mamiyi 7 jest taka specjalna kurtyna, którą trzeba zaciągnąć przed wymianą obiektywu (obojętnie, czy film jest w środku czy nie). Konstruktorzy postanowili, żeby aparat 'myślał' za co szybszych urzyszkodników, i bez zaciągnięcia kurtyny obiektywu po prostu zdjąć się nie da.
Właściwie ciekawostka, jak człowiek zmienia myślenie przesiadając się z cyfry na analoga... wcześniej nie było problemu z dbaniem o kliszę i możliwość prześwietlenia
Ale żeby nie było... z analogiem miałem sporo do czynienia, ale przygoda z fotografią zakończyła się na zenicie 12XP, później przerwa kilka lat i weszły cyfraki pełną gębą![]()
ONA: Z6 + T24-70/2.8 VC * Nikkor Z24-70/4s + SB-800
ON: Z6 + Nikkor Z24-70/4s * T70-200/2.8VC + SB-900
Nie strasz mnie. Wlasnie wpadl mi w rece zenit e i juz film iliopan 400 xp2 siedzi w srodku teraz czekam na weekend i jakas w miare bezdeszczowa pogode. Juz sie caly trzese hehe. Ciekaw jestem czy ten zenit wogole dziala.
Ponoc piereszy raz zawsze boli ale mam nadzieje ze nie tym razem
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
Aparat
To jak ją wypstrykasz to się rozejżyj za czymś porządnym
Bo wszystkie Zenity to się powinno wziać i zatopić gdzieś na pacyfiku albo wysłać z Bajkonuru w stronę słońca.
Z drugiej strony to ze one są to nic, w porównaniu do ogolnego przekonania ze Zenit to swietny analog i nie ma lepszego aparatu do nauki fotografii. Oczywiscie prawdę taką krzewią ci którzy ostatnio go mieli w rękach X lat temu jak się nie znali na fotografii lub nie mieli dostępu do innego sprzętu. Albo zrobili kiedyś jedną rolką i teraz się znają. Tymczasem za niewielkie pieniądze mozna kupić o niebo lepsze aparaty niemieckie lub japońskie. Problem z Zenitami jest taki ze one są częscią składową wielu rodzin, więc mając za darmo Zenita nikt normalny nie bedzie kupował droższego aparatu. Oczywiscie mówię o osobach nie znających się na tych aparatach.
Völkchlor
Dokladnie taki jest moj przypadek. Zenit wpadl mi w rece za darmo, ale nie przez przypadek juz trafilem na ten watek. Jezeli wciagnie mnie szelest kliszy pewni kupie cos co pozwoli uzywac mi moich dwoch szkiel od cyfraka. Narazie sie niecierpliwie i czekam kiedy bede mogl popstrykac troche a potem zobaczyc co z tego wyszlo. Mam nadzieje ze bedzie na tyle ok ze pojde za ciosem.
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
Aparat
Skontaktuj się z nami