Szukaj
Pewnie że tak, zdyboo, ale średni jest fajny![]()
Pozdrawiam,
Marcin
ale Hassel to tylko jeden typ, ja się ostatnio bawiłem 500ką i mi w ogóle nie przypasiła, nie mowiąc o tym ze się w ogole nie mogłem odnaleźć w kwadratowym kadrze. Są jeszcze TLR, są lustrzanki typu Pentaxa 67, sa dalmierze, są nowe konstrucje AF..
Völkchlor
Coś mi świta, że kiedyś opisywałeś (zdyboo) w AO swoje zmagania z hasselem. Może po prostu zraziłeś się do konkretnego aparatu... Ja mam w pełni manualny aparat z centralną migawką, także zdjęcia robi się całkiem przyjemnie - przewijanie filmu + naciągnięcie migawki + powrót lustra załatwia jeden obrót korbką; ustawiasz czas/przysłonę, kadrujesz i strzelasz.
Pozdrawiam,
Marcin
Zgadzam sie. W srednim to w zasadzie te same czynnosci co w malym obrazku trzeba wykonac. Przewinac film / naciagnac migawke. Poustawiac wszystko, itd. W moim modelu Rollei (SLX) jest nawet zautomatyzowany przewijanie i naciaganie. Pozostaje wyostrzyc, dobrac czas (przeslona sama sie dobierze) i robic zdjecia. Tryb seryjny tez jest. Rolke 120 pewnie zalatwi w 3-4 s. Ale jakos nie uzywam
![]()
Nie kuście, nie kuście... wszystko po kolei, teraz wracam do korzeni. To przemyślana decyzja, ma być analog ale nie taki azcetyczny. W domu mam jeszcze lubitela i jakiś mieszkowy średni (4,5x6 z przełączaniem 6x6) ale to już ekstremalny sprzęt![]()
ONA: Z6 + T24-70/2.8 VC * Nikkor Z24-70/4s + SB-800
ON: Z6 + Nikkor Z24-70/4s * T70-200/2.8VC + SB-900
Skontaktuj się z nami