Powinna być poprawa w stosunku do D3x. Natywne niskie iso to samo, wielkośc piksela w D4 większa, więc powinno byc lepiej. Co nie przesądza, że będzie lepiej
Co do napalania się na jednocyfrowce i hamowania zakupów ze względu na cenę. Tak i nie - jeśli chodzi o mnie. Jesli body zagripione i nie zagripione ma te samą matrycę (D700 i D3), tyle samo megapikseli, to dla mnie priorytetem jest ergonomia. I do tej pory jedocyfrowce na tym polu mocno przegrywały brakiem wybieraka przy pionach. Ja w 99% zdjęciach trzymam aparat w pionie. Ja bym chciał body z matryca w pionieale nie ma takiego. Więc naprawde wolę D700 z gripem niz D3(s), to samo było przy D2x itp. D3x bym przebolał jeśli chodzi o złą ergonomię ze względy na więcej Mpx, fajne DR i ISO 100 i oczywiście wybrałbym do studia to body a nie D700. Tu zadecydowały pieniądze, tzn chłodna kalkulacja. Jeśli te Mpx sa potrzebne 3x w roku a mam zapłacić za body 3x więcej niz za D700 to pytanie czy jest sens. 15 tys zł różnicy w cenie - na tych kilku zleceniach (które wcale nie przepadły, bo D3x pożyczałem) nie zarobiłem takich pieniędzy. Więc nawet gdyby przepadły, to i tak się D3x nie opłaciło. No i kwestia odsprzedaży, amortyzacja. Za body dać 25 tys a za 3 lata sprzedac za 9 tys to chyba za duża strata. A za tyle moga nagle chodzić D3x gdy wyjdzie D800.
Co innego gdy zalety body (D3S - wysokie ISO) wykorzystujecie na codzień. Ale przy sporadycznej potrzebie nie ma sensu kupno body. Juz lepiej wynająć. Tak jak zawodowcy wynajmują hasele.
Co innego może wynikać z punktu widzenia biznesowego, kalkulacji, a co innego spełnianie sobie przyjemności z pracy z fajnymi narzędziami. Ale ta przyjemność jest dyskusyjna, nie generalizujcie. D3s jest dla was przyjemny w pracy bo nie narzekacie na jego ergonomię (poziomy) i potrzebujecie wysokich ISO. Ja dokładnie na odwrót.
D4 dla mnie to gigantyczny postęp - nie ma wad D3 (s).
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami