Po pierwsze to nie chcę tam robić ślubniaków, a nie widziałem tam zdjęć z użyciem kilku świateł błyskowych
Szukaj
Po pierwsze to nie chcę tam robić ślubniaków, a nie widziałem tam zdjęć z użyciem kilku świateł błyskowych
Luknij: http://fotoblog.marchewka.waw.pl/200...scie-warszawy/
to kamienice przy Emilii Plater w okolicach Nowogrodzkiej.
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Bzdura, takiej klatki schodowej nie ma drugiej w warszawie.
Drogi autorze, wystarczyło się mnie zapytać, lokalizacja tej klatki nie jest żadną tajemnicą. Niestety od kilku miesięcy żeby robić tam zdjęcia trzeba najpierw uzyskać zgodę wspólnoty i zapłacić, niestety nie wiem ile.
Znajdzie się to![]()
Drogi Mironie, karzesz mi udowodnić że nie ma krasnoludków, poprosiłbym raczej żebyś udowodnił że sąZnasz takie schody? Poka fote! Na jakiej podstawie twierdzę że nie ma? Na takiej że od urodzenia mieszkam w Warszawie, młodszym będąc z kumplami prnetrowaliśmy Praskie Kamienice w poszukiwaniu fajnych klimatów do zdjęć, a i warszawski rynek foto jest na tyle duży że gdyby była druga klatka tak fotogeniczna jak ta o której rozmawiamy już dawno ktoś by ją wyniuchał i były by jakieś zdjęcia. To mam na pokrycie swoich słów, czy Ty masz coś na pokrycie swoich?
Hehe dokładnie tak samo myślę. Pamiętam jak na targach foto podszedłem do jednej Pani i za cholerę nie chciała mi powiedzieć skąd był album. Oczywiście był z blurba ale się droczyłem troszkie bo ładna była. A Ty bez problemu pogadałeś i nie było jakiś dziwnych tekstów "nie powiem, to moje". W fotografii nie powinno być tajemnic. Jak ktoś chce czegoś się dowiedzieć to masz i zrób to lepiej o ile potrafisz. Na zdrowie
![]()
ja tam się nie znam na klatkach schodowychale Marcin (mpwt) podlinkował jedną, myślę, że nie mniej fotogeniczną.
Druga, podobna jest na Kawęczyńskiej 28. Następna na Szwedzkiej, vis-a-vis Polleny
Wiesz, ja też urodziłem się i wychowałem w Warszawie, w dodatku na Pradze. Bywałem u kumpli mieszkających w Trójkącie Bermudzkim. Widziałem takich klatek mnogo. To, że nikt ich nie sfotografował, nie znaczy, że ich nie ma.
Jakbym chciał być złośliwy, napisałbym, że azotu też nikt nie widział, a jest![]()
Skontaktuj się z nami