Close

Strona 8 z 2397 PierwszyPierwszy ... 67891018581085081008 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 23962

Wątek: Sony NEX

  1. #71

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Ja zrobilem sie na starosc technokrata i argumenty ze crop jest be z definicji (a nie np. z tego powodu, ze nie ma co do niego podpiac) kiepsko mnie przekonuja. Miedzy APSC a malym obrazkiem nie ma zadnego tektonicznego uskoku mozliwosci, tak jak zreszta nie ma miedzy srednim a malym etc.
    Przypomnę, że napisałeś to w kontekście szkieł leiki na Nexie. Jeśli ktos kupuje szkła za te pieniądze, to po to by pracować na jasnościach jakie te szkła mają, by "pobawić się" bokehem. No a GO w cropie i pełnej klatce jest jednak zupełnie inna. Crop nie jest oczywiście be z definicji - ale w kilku zastosowaniach nie jest pożądany (portret).
    Szkła Leiki mogą pracować na Nexie lepiej z prostej przyczyny - nie używa się brzegu kadru, więc nie pokazuje najsłabszej strony obiektywu.
    Pytanie brzmi co jest priorytetem - bokeh czy ostrość.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  2. #72

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Pytanie brzmi co jest priorytetem - bokeh czy ostrość.
    oczywiście, ze pomysł na kadr
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  3. #73

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Przypomnę, że napisałeś to w kontekście szkieł leiki na Nexie. Jeśli ktos kupuje szkła za te pieniądze, to po to by pracować na jasnościach jakie te szkła mają, by "pobawić się" bokehem. No a GO w cropie i pełnej klatce jest jednak zupełnie inna. Crop nie jest oczywiście be z definicji - ale w kilku zastosowaniach nie jest pożądany (portret).
    Szkła Leiki mogą pracować na Nexie lepiej z prostej przyczyny - nie używa się brzegu kadru, więc nie pokazuje najsłabszej strony obiektywu.
    Pytanie brzmi co jest priorytetem - bokeh czy ostrość.
    Oj tam oj tam. Napisałem to bo lubię ironizować z magicznych plastyk lajek czy jakichś śmiech na sali canonów czy innych xeroxów. Magiczne są zdjęcia, a sprzęty tylko ograniczają w mniejszym lub większym stopniu. Pewnie że wolałbym żeby Sony opakował w nexa matrycę małoobrazkową, ale cóż - z jakichś powodów (plotki niosą że chce zostawić sobie możliwość pójścia krok dalej w przypadku dobrej sprzedaży) obudował apsc. Doskonale wiem ile na tym tracę, co zyskuje (fakt, dość niewiele) i czym mogę to jakoś zrekompensować.

    Nex ogranicza mało, a w stosunku do swojej ceny - bardzo mało.

    Nie widzę specjalnie sensu spinania z nexem oryginalnych LM, ale np. stostunkowo tanich Voigtków już jak najbardziej. Z przyczyn, które podał Koniecpolska - nie sterczą bez sensu na długiej rurze adaptera i są zoptymalizowane pod ręczne ostrzenie - z przyczyn oczywistych

    Oczywiście w szale voigtkowych zakupów nie wolno przekroczyć granic bezsensu - Zeiss E24/1.8 (z dotychczasowych opinii - naprawdę udany) z AF może w pewnym momencie być całkiem ekonomicznym wyborem.
    Ostatnio edytowane przez MariuszJ ; 02-01-2012 o 14:18

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  4. #74

    Domyślnie

    MariuszJ, przy okazji zapytam o słynne "klikanie". Czy w Twoim egzemplarzu ta wada występuje ? A może występowała, bo wysłałeś do serwisu, który ją wyeliminował ? (jeśli tak, to ile to trwało ?).
    Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/

  5. #75

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
    MariuszJ, przy okazji zapytam o słynne "klikanie". Czy w Twoim egzemplarzu ta wada występuje ? A może występowała, bo wysłałeś do serwisu, który ją wyeliminował ? (jeśli tak, to ile to trwało ?).
    Wstyd się przyznać - nie wiem

    Wydaje mi się że klika (jak się ruszam z aparatem). Mój znajomy twierdzi, że też mu klika. Pewnie wyślę, jak będę już wiedział że to usuwają - bardziej z nerwicy natręctw, niż rzeczywistej potrzeby.

    I tak bardziej mnie wkurza to, że E50/1.8 (ze stabilizacją!) się opóźnia. Czuję się z samym naleśnikiem trochę jak bez majtek... ćwicząc ostrzenie na nikonowskich stałkach.

    posiadam plecaczek a w nim kliszaczek, tudzież teczkę a w niej cyfróweczkę | moje 500px

  6. #76

    Domyślnie

    No to jesteśmy dokładnie w tej samej sytuacji U mnie klika, czekam na optymistyczne informacje na temat serwisu (po dotkliwym kopie w nerki jaki dostałem od serwisu Panasonica), czekam na SEL 50 1.8 OSS...........
    Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/

  7. #77

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
    Oj tam oj tam. Napisałem to bo lubię ironizować z magicznych plastyk lajek czy jakichś śmiech na sali canonów czy innych xeroxów. Magiczne są zdjęcia, a sprzęty tylko ograniczają w mniejszym lub większym stopniu. Pewnie że wolałbym żeby Sony opakował w nexa matrycę małoobrazkową, ale cóż - z jakichś powodów (plotki niosą że chce zostawić sobie możliwość pójścia krok dalej w przypadku dobrej sprzedaży) obudował apsc. Doskonale wiem ile na tym tracę, co zyskuje (fakt, dość niewiele) i czym mogę to jakoś zrekompensować.

    Nex ogranicza mało, a w stosunku do swojej ceny - bardzo mało.

    Nie widzę specjalnie sensu spinania z nexem oryginalnych LM, ale np. stostunkowo tanich Voigtków już jak najbardziej. Z przyczyn, które podał Koniecpolska - nie sterczą bez sensu na długiej rurze adaptera i są zoptymalizowane pod ręczne ostrzenie - z przyczyn oczywistych

    Oczywiście w szale voigtkowych zakupów nie wolno przekroczyć granic bezsensu - Zeiss E24/1.8 (z dotychczasowych opinii - naprawdę udany) z AF może w pewnym momencie być całkiem ekonomicznym wyborem.
    Dziwna dyskusja, wspomniałem, że Apsc to nie mały obrazek, a matryca Kodaka inna od Sony. Dodałem, że mi Apsc nie leży i tyle. Nic więcej, a tu komentarze o magicznych plastykach. Ironizowanie. Teraz obracanie kota ogonem.

    MariuszJ - Ty wiesz, co tracisz, ja wiem, co zyskuję.

  8. #78
    żeglarz
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jai pur Zobacz posta
    Dziwna dyskusja, wspomniałem, że Apsc to nie mały obrazek, a matryca Kodaka inna od Sony. Dodałem, że mi Apsc nie leży i tyle. Nic więcej, a tu komentarze o magicznych plastykach. Ironizowanie. Teraz obracanie kota ogonem.

    MariuszJ - Ty wiesz, co tracisz, ja wiem, co zyskuję.
    To nie jest wątek o M9 tylko o nex-e wszyscy którzy piszą a nie mają sławnej leici wiedzą, że jest ona FF. Wiedzą też co zyskują / tracą kiedy namierzają się na nex-a. Konkludując proszę nie zaśmiceać wątku bo uznam żeś brudas.

  9. #79

    Domyślnie

    nie chce wchodzic w dyskusje na temat ML, bo akurat nigdy nie mialem, natomiast patrzac na siebie,,,, chyba zbyt bardzo bym sie skupil jednak na sprzecie niz na kadrze. Majac D700 i kilka stalek zupelnie inaczej mi sie pracowalo niz majac d700 i (pewnie wywolujacy obrzydzenie) 28-300vr. Abstrahując juz od faktu, ze posiadalem ten sprzet z czystej checi posiadania i pobudek snobistycznych, to jednak majac stalki bardziej interesowal mnie aspekt sprzetowy niz (nie ujeme tego ze artystyczny bo to duze nagiecie) wizualny. To sie zupelnie poprzestawialo po przejsciu na 28-300 - sprzet przestal mnie interesowac - a zdecydowanie bardziej kadr, swiatlo itd... Mysle, ze Leica by tylko poglebila ten dyskomfort... to zbyt duzo do myslenia - fotografia ma byc prosta, samo rejestrowanie obrazu ma sprawiac przyjemnosc, a sprzet nie powinien byc wąskim gardłem - ma maksymalnie ułatwiać gwarantując dobry efekt końcowy.
    Oczywiscie jestem w stanie wyobrazic sobie, ze kogos podnieca praca na LM z manualami, jednak czy warto od razu mowic, ze cos sie traci? to chyba zalezy od tego jak sie podchodzi do fotografowania...
    Pozdrawiam, Michał
    __________________________________________________ ________________________________
    ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę


  10. #80
    żeglarz
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mikie_001 Zobacz posta
    nie chce wchodzic w dyskusje na temat ML, bo akurat nigdy nie mialem, natomiast patrzac na siebie,,,, chyba zbyt bardzo bym sie skupil jednak na sprzecie niz na kadrze. Majac D700 i kilka stalek zupelnie inaczej mi sie pracowalo niz majac d700 i (pewnie wywolujacy obrzydzenie) 28-300vr. Abstrahując juz od faktu, ze posiadalem ten sprzet z czystej checi posiadania i pobudek snobistycznych, to jednak majac stalki bardziej interesowal mnie aspekt sprzetowy niz (nie ujeme tego ze artystyczny bo to duze nagiecie) wizualny. To sie zupelnie poprzestawialo po przejsciu na 28-300 - sprzet przestal mnie interesowac - a zdecydowanie bardziej kadr, swiatlo itd... Mysle, ze Leica by tylko poglebila ten dyskomfort... to zbyt duzo do myslenia - fotografia ma byc prosta, samo rejestrowanie obrazu ma sprawiac przyjemnosc, a sprzet nie powinien byc wąskim gardłem - ma maksymalnie ułatwiać gwarantując dobry efekt końcowy.
    Oczywiscie jestem w stanie wyobrazic sobie, ze kogos podnieca praca na LM z manualami, jednak czy warto od razu mowic, ze cos sie traci? to chyba zalezy od tego jak sie podchodzi do fotografowania...
    Jasno wyrażone, może niektórzy zrozumieję dlaczego innych już nie rajcują sprzęty (przeszkadzacze) pro albo wracają do analogów.

Strona 8 z 2397 PierwszyPierwszy ... 67891018581085081008 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •