Szukaj
Przepustowość SATA3 wynosi ile? 600 MB/s? Taki OCZ Solid 3 ma 550 MB/s odczytu i podobnie zapisu.
Niedawno sobie kupiłem SSD i moim zdaniem nie warto. Różnica nie jest wielka, a jednak trochę to kosztuje.
http://www.youtube.com/watch?v=4Fbbb1_g86o
no i właśnie dlatego żałowałem że go kupiłemale mnie również korciło i żonka nie dała rady mnie od tego odwieść :P a jak już to wpiąłem to dotarło do mnie że nie było warto te kilka stów wywalać, przynajmniej jak dla mnie, bo choć rzeczywiście wszystko otwiera się momentalnie to rzeczywista praca w PS/Lr trwa tyle samo. Wiem już że teraz bym go drugi raz nie kupił, tzn. ogólnie bym go kupił ale nie teraz, bo teraz wolałbym za te kilka stów wymienić np procek na dużo szybszy - o i to by mi usprawniło pracę w Ps/Lr. Dysk SSD da ci kopa w systemie i przy otwieraniu programów. Tyle. W skrócie mówiąc płacisz kilka stów wlaśnie za szybsze otwieranie się wszystkiego. Osobiście mimo tego że mialem tylko Seagate 7200rpm to spokojnie dawał radę, i choć SSD jest o wiele szybszy to wolałbym tą kasę wylożyć na szybszego procka, który rzeczywiście dałby mi kopa w PS/Lr.
Także wg mnie jeśli masz już kompa bardzo szybkiego (i5, i7, Phenom II), wąskim gardłem jest już tylko dysk i zalega ci kilka stówek, możesz sobie poprawić komfort pracy kupując SSD - wtedy będziesz zadowolony z zakupu bo ostatnie rzeczy jakie robiły ci sie wolno na kompie będą robić się mega szybko. Jesli jednak masz muła i chciałbyś żeby Ps/Lr/NX/C1 chodzil szybciej to SSD jest ostatnią rzeczą o której powinieneś pomyśleć, dopiero po procku i ramie.
Wiem że dla niektórych SSD jest must have, ja bym się bez niego obszedł a kupiłbym takie i5/i7 dokładając te kilka stów po sprzedaży swojego staruszka, tym bardziej mając dwa momentusy w raidzie a nie jeden dysk 7200rpm bo u mnie taki procek więcej mi pomoże niż SSD.
PS. Nie bijcie za tą wypowiedź, poprostu mając wolnego kompa nie opłaca się wpinać w niego SSD bo tylko system będzie działał szybciej, reszta dalej będzie mułem - lepiej kupić wtedy procka, potem się bawić z SSD.
;]
Wydajność procesora determinuje osiągi kontrolera, dlatego przy słabym procku, nawet transfery SSD nie będą z tych, jakie są zapisane w specyfikacji.
Dotyczy to szczególnie laptopów, gdzie wydajność procesora jest dynamiczna, a nie stała, więc przy intensywnych operacjach dyskowych, warto zadbać, by owa wydajność była przynajmniej nominalna.
Medice, cura te ipsum.
U mnie wyszlo na to ze wlasnie dysk jest najslabszym ogniwem. X4 955 BE w parze z 8GB DDR3 1600 maja jaszcze zapas przy pracy w PSie. Gorzej przy materiale HD z kamery ale to akurat obrabiam sporadycznie.
Takze suma sumarum SSD u mnie przyspieszyloby jedynie start windy i otwieranie programow. A bez tego to ja sie spokojnie obejde.
W koncu nie odpalam kompa kilka razy na godzine żeby musial startowac w 5 sekund
odpalanie kompa nie będzie trwało 5s na SSDjeśli teraz odpala Ci się w minutę to będzie odpalał się w pół. Mi np wcześniej zajmowało to 58s, teraz 33s. Ogólnie dostajesz też to że jak klikniesz w PS to zamiast 17s (pierwsze uruchomienie po włączeniu kompa) odpala się w 6s. Może gdybym miał i7 lub Phenoma II odpalał by się w 1s, ale wtedy bez ssd odpalał by się nie w 17 a np w 7s, dalej więc te różnice nie byłyby jakieś kosmiczne. Jak już kupiłem ten SSD - niech zostanie, czasem odpalam system zapasowy na HDD i czuję wtedy sporą różnicę w szybkości (otwieranie folderów, programów, poczty, przeglądarki, gier itp itd), jak kiedyś kupię i7 to z SSD będzie jeszcze szybciej, także pozbywał się go już nie będę.
PS. no i miniaturki w PS/Lr jeśli zdjęcia masz na SSD będą ładowały się znacznie szybciej :P ale już przy kręceniu suwakami różnicy nie zobaczysz - tu tylko procek i ram mają coś do gadania.
Ostatnio edytowane przez Aeon88 ; 08-11-2011 o 10:07
;]
Skontaktuj się z nami