Close

Strona 269 z 371 PierwszyPierwszy ... 169219259267268269270271279319369 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 681 do 2 690 z 3702
  1. #2681

    Domyślnie

    dlaczego caly czas przytacza sie, ze stig'a komputer to ewenement na skale swiatowa, ze to tylko wyjatek potwierdzajacy regule?
    W domu mam PC zlozonego (kilka miesiecy temu) za mniej wiecej cene nowego, podstawowego mini (cena wraz z win7 ultimatum i pakietem office 2010), komputer chodzi non stop od 5-6 rano do 2-3 w nocy. Z komputera korzystaja dwie osoby, rozne aplikacje takie jak wspomniany Office, kilka gier, przegladanie internetu, do tego Photoshop Elements i Lightroom 3, zainstalowana aplikacja do streamowania filmow na TV. Do tego Virtual Box do testow srodowisk wirtualnych. Wszystko dziala jak nalezy, zadmych dziwnych komunikatow, problemow z myszka, drukarka, skanerem, zadnego "mulenia" czy potrzeby restartowania.

    Drugi komputer w pracy.. stara maszyna na Core2Duo E7500 z jakas wbudowana w plyte glowna karda graficzna, z 4GB ramu dzialajaca pod Windows 7. Na tej maszynie zwykle uruchomione sa kilka sesji RDP, VNC, do tego program do monitorowania wydajnosci sieci, Outlook, kilkanascie kart w Chrome, wszystko dziala z wlaczonym interfejsem Areo i ostatnio wylaczony byl... prawie dwa tygodnie temu:
    Chodzi to bez zajakniecia, bez jakis lagow, czy dziwnych, tutaj opisywanych, efektow ubocznych spod znaku Microsoft.

    Jesli piszecie cos na temat systemu, to piszcie o swoich doswiadczeniach nie ogolniajac, ze na KAZDYM windowsie sa problemy, ze KAZDY widnows sie sypie i wogole nie da sie na nim pracowac. Ta sa bzdury o jakich nigdy w zyciu nie slyszalem. Dodam jeszcze ze uzytkuje rowniez produkty Apple.
    "...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."

  2. #2682

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Żeby zarzucać komuś kłamstwo trzeba mieć dowody, więc proszę sobie nie pozwalać. Proszę wrócić do kontekstu, bo zaczyna Pan nadinterpretować. Wirusy są na wszystko. Łącznie z komórkami. Tyle, że na części systemów stanowią zagrożenie, czy problem, jak to nazwałem, a na części nie. Pisałem o tym szerzej, jeśli to pana interesuje proszę sobie wrócić ze 100 stron wstecz.
    Pamiętasz co odpisałem te 100 stron temu? Że jeśli coś jest to też jest problem



    Mój windows jest zamykany tylko przy instalacji ważnych łatek, w innych okolicznościach hibernuję lub usypiam (laptop). Widziałem systemy w których były problemy z wirusami czy z szybkością pracy ale to była wina instalowania wszystkiego co popadnie (z torrentów jak i dodatków do przeglądarek itp)
    Ostatnio edytowane przez jatoja2 ; 01-11-2011 o 15:49

  3. #2683

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GeparD Zobacz posta
    Jesli piszecie cos na temat systemu, to piszcie o swoich doswiadczeniach nie ogolniajac, ze na KAZDYM windowsie sa problemy
    Znów to samo. Cały czas chodzi o SKALĘ zjawisk.

    Cytat Zamieszczone przez jatoja2 Zobacz posta
    jeśli coś jest to też jest problem
    Nie, to nie jest tożsame. Skorpiony są, ale problemu skorpionów w Polsce nie ma. Jaśniej trochę?
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  4. #2684

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    ...Szczególnie jest to przydatne w projektach nad którymi pracuje się długo, nawet latami. Aby wrócić do przerwanej pracy wystarczy przełączyć pulpit. Ułamek sekundy...
    Skoro nawet ułamek sekundy się liczy w tym wieloletnim projekcie, to już nie przelewki. Uwaga na przegrzanie!!!
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  5. #2685

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel92 Zobacz posta
    Skoro nawet ułamek sekundy się liczy w tym wieloletnim projekcie, to już nie przelewki.
    Fajnie wyrwać coś z kontekstu i się ponabijać. Pamięta Pan co pisałem o komforcie pracy? Kiedy się pracuje przyjemniej: Kiedy wpadnie Panu pomysł i zechce sprawdzić, musi Pan odpalić jakąś kobyłę, np Premiere, znajdzie i załaduje projekt, czy po prostu jednym guzikiem w chwilę przełączy się Pan na inny pulpit gdzie wszystko jest załadowane i poukładane?
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 01-11-2011 o 15:52
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  6. #2686

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    ...Skorpiony są, ale problemu skorpionów w Polsce nie ma. Jaśniej trochę?
    Pewnie, ze jaśniej. MacOS to taki bardziej ostry klimat dla wirusów. Wybija je?
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  7. #2687

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Proszę wrócić kilka stron wstecz i przeczytać jeszcze raz co pisałem.
    zadałem konkretne pytanie - proszę odpowiedzieć, a nie odsyłać

    Jeśli założenie poczynione przeze mnie nie jest słuszne, to ludzie nie interesowaliby się zwiększaniem prędkości dysków i skracaniem czasu ładowania aplikacji i otwierania się plików. Stąd wniosek, że zostawienie otwartej aplikacji z danymi po pracy i nie zamykanie jej w celu użycia w późniejszym czasie, daje znacznie wyższy komfort korzystania bo wszystko jest gotowe. Szczególnie jest to przydatne w projektach nad którymi pracuje się długo, nawet latami. Aby wrócić do przerwanej pracy wystarczy przełączyć pulpit. Ułamek sekundy. Kluczem jest nieodczuwalna wrażliwość systemu na takie działania i nie zaśmiecanie pulpitu czy paska na dole ekranu. W Windows to nierealne, stąd ma Pan wrażenie nieporządku, śmiecenia, problemów ze znalezieniem itd. Po prostu prawdopodobnie nigdy w ten sposób Pan nie pracował. W OSX niemal nie widać co z programów jest odpalone a co nie. Jest to jeden z elementów filozofii pracy. W Windows wciąż pokutuje metoda jednej aplikacji użytkownika. Jeszcze z DOS. I choć zmieniło się w tej materii mnóstwo, to pewne różnice w GUI wynikają stąd, że Mac OS i OSX od zawsze były przemyślane jako "wielookienkowe" a w Windows taka filozofia wyewoluowała.
    Na wirtualnych pultpitach pracowałem od samego początku jak udostępnił tą możliwość choćby Matrox ze swoimi sterownikami, więc ten temat nie jest mi obcy - czasem jest to faktycznie wydajne, a czasem nie jest i o tym cały czas piszę. Masz tendencję do określania wykorzystywanych przez siebie rozwiązań jako jedyne słuszne, a niestety rzeczywistość pokazuje, że jeżeli jest n dróg do rozwiązania konkretnego problemu czy wykonania konkretnej pracy to będzie co najmniej n+1 rozwiązań. Tak to już z naszą indywidualnością jako gatunku jest.

    Zaraz pewnie napiszesz że to nie jest takie samo rozwiązanie jak w Applu (podobnie jak już było to np. z usypianiem Appla vs Winda), gdzie te nieużywane aplikacje są zamrażane, cudowane czy cokolwiek innego, ale jako użytkownika mnie to nie interesuje. Interesuje i interesował mnie efekt i tyle, a całą otoczkę do tego aby to pracowało zostawiałem ludziom, którym płaciłem kupując konkretny program/ system.

    Nieprawda, nic takiego nie napisałem. Napisałem "problemu wirusów nie ma" co jest prawdą.
    A to jest drugi z Twoich podstawowych problemów - "nieprawda, ja nie napisałem", napisałem co innego, ale miałem to na myśli to, czego wy nie macie i wogóle coś jeszcze. Albo pisz tak, aby Cię ludzie rozumieli tak jak masz to na myśli albo nie wycofuj się z wypowiedzianych/ napisanych słów. Problemy były, są, i będą a z uwagi na zwiększanie się atrakcyjności systemu MACa dla potencjalnych exploiterów problemy te będą narastały. Ciągle przypominam o efekcie skali. Będzie miliard komputerów MAC będą miliony wirusów/ trojanów/ backdoorów i innych syfów. Teraz aktualnie mniej opłaca się pisać taki syf na Maca bo za mało potencjalnych ofiar - a piszący te syfy to ludzie z nastawieniem biznesowym - oni chcą jak najmniejszym nakładem środków uzyskać konkretny efekt. Więc skoro wygodniej im napisać to na Winde to piszą na Windę, będzie wygodniej na Maca zrobią to na Maca. Będzie potrzebne na Solarisa bo w okrelsonych śordowiskach jest używany ten system to napiszą na Solarisa.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  8. #2688

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Nie jest to prawda że nie ma Pan kłopotu z nimi. Inaczej nie sprawdzałby Pan systemu oraz nie podkreślał że zabezpiecza się i nie prowokuje ich wlezienia do Pana systemu. Jeśli problemu nie ma, to na jego wspomnienie nie przytacza się masy działań profilaktycznych. Jeśli coś takiego się robi to znaczy że problem jest. Erie coś wspominał o logice.



    W internecie można znaleźć wszystko, łącznie z twardymi dowodami, że Amerykanie nie wylądowali na Księżycu tylko w studio.



    Obaj nie oboje. No chyba że jest Pan kobietą, bo ja nie. Moja jest lepsza w tym, że ja nie robię nic co by miało mnie przed nimi chronić.



    Zapewniam że wiem o co chodzi, przy czym nic to nie zmienia w temacie. Sprawdza Pan czy coś się zalęgło niekoniecznie z Pana winy. Faktem jest że jednak Pan sprawdza, gdyż dopuszcza taką możliwość. Różnimy się tym, że ja nie muszę sobie tym zaprzątać głowy.



    Żeby zarzucać komuś kłamstwo trzeba mieć dowody, więc proszę sobie nie pozwalać. Proszę wrócić do kontekstu, bo zaczyna Pan nadinterpretować. Wirusy są na wszystko. Łącznie z komórkami. Tyle, że na części systemów stanowią zagrożenie, czy problem, jak to nazwałem, a na części nie. Pisałem o tym szerzej, jeśli to pana interesuje proszę sobie wrócić ze 100 stron wstecz.

    W sumie nie spodziewalem sie nic innego, jednak musze pogratulowac doktoratu z manipulacji z nieinstniejacego jeszcze uniwersytetu Apple
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  9. #2689

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Fajnie wyrwać coś z kontekstu i się ponabijać. Pamięta Pan co pisałem o komforcie pracy a nie szybkości? Kiedy się pracuje przyjemniej: Kiedy wpadnie Panu pomysł i zechce sprawdzić, musi Pan odpalić jakąś kobyłę, np Premiere, znajdzie i załaduje projekt, czy po prostu przełączy się na inny pulpit gdzie wszystko jest załadowane i poukładane?
    Nic nie wyrywam z kontekstu. Staram się nadążyć umysłowo i próbuje zrozumieć.
    A czas odpalenia Premiere w stosunku do całego czasu pracy na tej aplikacji nie ma, dla mnie(sic!), większego znaczenia.
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  10. #2690

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Nie, to nie jest tożsame. Skorpiony są, ale problemu skorpionów w Polsce nie ma. Jaśniej trochę?
    Ale jeśli ktoś ma w domu skorpiona to ma problem czy nie ma? Mówisz że wirusy istnieją na OSX ale problemu ich nie ma więc czegoś tu nie rozumiem;>

Strona 269 z 371 PierwszyPierwszy ... 169219259267268269270271279319369 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •