Close

Strona 268 z 371 PierwszyPierwszy ... 168218258266267268269270278318368 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 671 do 2 680 z 3702
  1. #2671

    Domyślnie

    Tom, powiedz mi gdzie udowadniam ze czarne jest biale? Moze Ty znasz jakas magiczna sztuczke pozwalajaca na pisanie na forach bez podlaczenia do internetu, i co niby udowadnialem? Juz nie raz pisales od rzeczy byle tylko postawic na swoim, akurat w tym przypominasz pana od udowadniania ze biale nie jest jest biale i nikt mu tego nie wmowi

    Nie kusi mnie otwieranie wszystkiego jak leci bo juz za stary jestem na dziecinna ciekawosc, z tego samego powodu w wieku trzech lat przestalem wkladac widelec do kontaktu, w wieku osiemnastu lat przestalem sprawdzac czy dam rade oproznic z gwinta politrowke i prosic sie o porzadny lomot. Po zakamarkach internetu sobie buszuje ale niestety nie mam ciagotek do sciagania wszystkiego jak leci, zeby bylo smieszniej to klopoty z wirusami mialem w czasach gdzie gry i programy przenosilo sie na dyskietkach i w pozniejszych czasach internetu z 022. Z pewnych rzeczy sie wyrasta i czlowiek robi sie nie tyle ostrozniejszy co mniej szuka klopotow bo po prostu stare "zabawy" juz go nie interesuja a nowe zajecia juz nie sa takie zarazliwe.

    W jakim celu sprawdzam komputer? Codziennie go podlaczam do sluzbowej sieci a z doswiadczenia zyciowego wiem ze nie mozna zbytnio ufac ludziom i nie chodzi tu o rodzaj oprogramowania jakiego uzywam a o czynnik ludzki, przesiadka na produkty Apple tez tego nie zmieni wiec kolejne pudlo w Twojej teorii.
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  2. #2672

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    ...Gdyby odwołanie do potrzebnej pozycji byłoby szybsze a zasoby równie bezpieczne, to co w tym nienormalnego? Stara się Pan wyszukać przykłady aby obronić z góry obraną tezę, co? ...
    Podaje pan przykłady, które jeżeli dobrze zrozumiałem, maja być jednoznaczne. Kłopot w tym, ze nie są.

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    ...Naprawdę ma Pan z tym problem?
    A Pan nie? Ponoć jest nas już na tym padole ponad 7 miliardów. Liczy Pan na to, ze wszyscy podziela te jedyna, Pana oczywiście, definicje?
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  3. #2673

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Dlatego w OSX standardowo jest obsługa wielu pulpitów, gdzie w sposób odpowiadający użytkownikowi można sobie porozkładać potrzebne rzeczy. Korzystanie z tego jest łatwe i po przyzwyczajeniu ciężko się pracuje z innymi rozwiązaniami.
    Tak, tylko po co otwierać setkę dokumentów, potem je układać wg jakiegoś klucza na osobnych pulpitach, następnie szukanie na którym pulpicie jest ten konkretny dokument, skoro ich otwarcie zajmuje mniej czasu - proszę wyjaśnić po co mam tracić czas na to? Nie wszystko co system oferuje musi być wykorzystane do bezsensownych rzeczy. Załóżmy że masz te 9 pulpitów i teraz pracuje Pan nad a) swoją stroną www, b) stroną dla Klienta, c) paroma różnymi projektami graficznymi i jeszcze w tle piszesz ze trzy artykuły, do których korzystasz z różnej literatury. Można to posegregować po pultpitach owszem i może to być wygodne rozwiązanie dla Ciebie, a dla kogoś innego nie bardzo, bo woli skupić się nad jednym, a resztę mieć uporządkowane w osobnych folderach i otwierać wówczas jak mu to jest potrzebne. Które z tych ropzwiązań jest jedyne słuszne? Bo mi sie wydaje, że oba są dobre, oba mają uzasadnienie i zastosowane mogą być przez róznych ludzi.

    Proszę sobie również zakreślić i sformalizować kryteria, które przyjąłem domyślnie i których również jak sądzę nikt, łącznie z Panem, nie miał problemu domyślić się. Jeśli mamy rozmawiać, proszę skupić się nad istotą dyskusji a może mniej stroną formalną.
    istota dyskusji już dawno opuściła ten watek, więc po co mamy odkopywać umarłego?
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  4. #2674

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    Tom, powiedz mi gdzie udowadniam ze czarne jest biale? Moze Ty znasz jakas magiczna sztuczke pozwalajaca na pisanie na forach bez podlaczenia do internetu, i co niby udowadnialem?
    Próbuje Pan obalić fakt, a to jest z góry skazane na niepowodzenie. Tylko i wyłącznie Pańska profilaktyka chroni przed zainfekowaniem systemu a i to nie do końca do inaczej nie sprawdzałby Pan co jakiś czas systemu. Podobnie jak Stig próbuje Pan wyjątek obrócić w regułę.

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    przesiadka na produkty Apple tez tego nie zmieni wiec kolejne pudlo w Twojej teorii.
    Ile lat trzeba byłoby bezskutecznego sprawdzania antywirusowego OSX żeby uzmysłowić sobie, że to bez sensu i pieniądze wydane na antywirusy zostały wyłożone bezcelowo? Być może odpowie Pan, że i tak będzie Pan sprawdzał zawsze, ale jestem przekonany, że byłaby to odpowiedź wyłącznie na potrzeby niniejszego sporu.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  5. #2675

    Domyślnie

    @tom01
    powtarzasz jak mantrę że: "problemu wirusów nie ma ale one są" co brzmi bardzo komicznie

    @bojówki apple
    Porównywać można jedynie mak(pc) jako mak(pc) bezsensownym jest robić konfiguracji bliskiej tej samej bo jednak baaardzo trudno będzie złożyć idealnie to samo! Z tego co tu wyczytałem różnica w szybkości pracy na OSX a WINDOWS jest kosmetyczna, mimo że OSX jest optymalizowany na garstkę konfiguracji sprzętowych!

    co jeśli chciałbym porównać maka do składaka o tej samej cenie ale lepszym konfigu? (powiedzmy config, nie mówię że to jest super cudo bo dawno nie siedziałem w sprzęcie ale zdaje się procesor, pamięć lepsze + możliwość rozbudowy + oprogramowanie, do tego starałem się brać wszystko co najdroższe albo środek górnej półki)

  6. #2676

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    Próbuje Pan obalić fakt, a to jest z góry skazane na niepowodzenie. Tylko i wyłącznie Pańska profilaktyka chroni przed zainfekowaniem systemu a i to nie do końca do inaczej nie sprawdzałby Pan co jakiś czas systemu. Podobnie jak Stig próbuje Pan wyjątek obrócić w regułę.



    Ile lat trzeba byłoby bezskutecznego sprawdzania antywirusowego OSX żeby uzmysłowić sobie, że to bez sensu i pieniądze wydane na antywirusy zostały wyłożone bezcelowo? Być może odpowie Pan, że i tak będzie Pan sprawdzał zawsze, ale jestem przekonany, że byłaby to odpowiedź wyłącznie na potrzeby niniejszego sporu.
    Od kilku lat nie mam zadnych wirusow, wiec w czym to jest gorsze w uzmyslowieniu sobie ze nie mam klopotu z nimi? Tak samo jak i Ty nie masz na Apple, z drugiej strony na internecie mozna znalezc placze ludzi ktorzy je posiadaja i dotyczy to obu platform. Wiec w czym Twoja teoria jest lepsza od mojej skoro oboje mamy zerowe liczniki wirusow na komputerach, zebym byl wyjatkiem to moze ale moi znajomi tez nie maja problemow ze szkodliwym oprogramowaniem a i tu na forum znajdzie sie sporo ludzi ktorzy to potwierdza. Wychodzi na to ze jedynym srodkiem w dyskusji zostal znaczek Apple a to juz moj drogi wiesz jak sie nazywa


    Czy bede sprawdzal komputer? Pewnie tak, chociaz juz widze ze nie zrozumiales z jakiego powodu to robie, z tego samego powodu sprawdzam czy portfel jest na miejscu w tlumie mimo ze windows nie ma z tym nic wspolnego, czynnik ludzki, moze teraz zrozumiesz, chociaz po Twoich popisach nie ma raczej na co liczyc.
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  7. #2677

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    Tak, tylko po co otwierać setkę dokumentów, potem je układać wg jakiegoś klucza na osobnych pulpitach, następnie szukanie na którym pulpicie jest ten konkretny dokument, skoro ich otwarcie zajmuje mniej czasu - proszę wyjaśnić po co mam tracić czas na to?
    Proszę wrócić kilka stron wstecz i przeczytać jeszcze raz co pisałem.

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    może to być wygodne rozwiązanie dla Ciebie, a dla kogoś innego nie bardzo, bo woli skupić się nad jednym, a resztę mieć uporządkowane w osobnych folderach i otwierać wówczas jak mu to jest potrzebne. Które z tych ropzwiązań jest jedyne słuszne? Bo mi sie wydaje, że oba są dobre, oba mają uzasadnienie i zastosowane mogą być przez róznych ludzi.
    Jeśli założenie poczynione przeze mnie nie jest słuszne, to ludzie nie interesowaliby się zwiększaniem prędkości dysków i skracaniem czasu ładowania aplikacji i otwierania się plików. Stąd wniosek, że zostawienie otwartej aplikacji z danymi po pracy i nie zamykanie jej w celu użycia w późniejszym czasie, daje znacznie wyższy komfort korzystania bo wszystko jest gotowe. Szczególnie jest to przydatne w projektach nad którymi pracuje się długo, nawet latami. Aby wrócić do przerwanej pracy wystarczy przełączyć pulpit. Ułamek sekundy. Kluczem jest nieodczuwalna wrażliwość systemu na takie działania i nie zaśmiecanie pulpitu czy paska na dole ekranu. W Windows to nierealne, stąd ma Pan wrażenie nieporządku, śmiecenia, problemów ze znalezieniem itd. Po prostu prawdopodobnie nigdy w ten sposób Pan nie pracował. W OSX niemal nie widać co z programów jest odpalone a co nie. Jest to jeden z elementów filozofii pracy. W Windows wciąż pokutuje metoda jednej aplikacji użytkownika. Jeszcze z DOS. I choć zmieniło się w tej materii mnóstwo, to pewne różnice w GUI wynikają stąd, że Mac OS i OSX od zawsze były przemyślane jako "wielookienkowe" a w Windows taka filozofia wyewoluowała.

    Cytat Zamieszczone przez jatoja2 Zobacz posta
    @tom01
    powtarzasz jak mantrę że: "problemu wirusów nie ma ale one są" co brzmi bardzo komicznie
    Nieprawda, nic takiego nie napisałem. Napisałem "problemu wirusów nie ma" co jest prawdą.
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  8. #2678

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    Od kilku lat nie mam zadnych wirusow, wiec w czym to jest gorsze w uzmyslowieniu sobie ze nie mam klopotu z nimi?
    A ile jest tych komputerów, których użytkownicy nie uświadamiają sobie, że coś w systemie siedzi? I nie mówię o jakimś tam wykradania haseł czy czyszczeniu konta w banku. Mówię o komputerach zombie.

    Wg ostatnich statystyk, to właśnie maszyny z MS Windows są wykorzystywane do ataków DDoS czy rozsyłania spamu.

    Czy zatem można by uogólnić, że gdyby nie Windows, nie byłoby spamu i ddos? Są przecież głosy o rozwiązaniach radykalnych -> zmianie z Windows na jakiegoś Knoppixa nawet.
    "Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"

  9. #2679

    Domyślnie

    @Tom01
    Kłamiesz bezczelnie!
    Napisałeś że wirusy są ale problemu nie ma i jeszcze się wykręcasz!

    do reszty mojego poprzedniego postu się nie odniesiesz?

  10. #2680

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    w czym to jest gorsze w uzmyslowieniu sobie ze nie mam klopotu z nimi?
    Nie jest to prawda że nie ma Pan kłopotu z nimi. Inaczej nie sprawdzałby Pan systemu oraz nie podkreślał że zabezpiecza się i nie prowokuje ich wlezienia do Pana systemu. Jeśli problemu nie ma, to na jego wspomnienie nie przytacza się masy działań profilaktycznych. Jeśli coś takiego się robi to znaczy że problem jest. Erie coś wspominał o logice.

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    Tak samo jak i Ty nie masz na Apple, z drugiej strony na internecie mozna znalezc placze ludzi ktorzy je posiadaja i dotyczy to obu platform.
    W internecie można znaleźć wszystko, łącznie z twardymi dowodami, że Amerykanie nie wylądowali na Księżycu tylko w studio.

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    Wiec w czym Twoja teoria jest lepsza od mojej skoro oboje mamy zerowe liczniki wirusow na komputerach
    Obaj nie oboje. No chyba że jest Pan kobietą, bo ja nie. Moja jest lepsza w tym, że ja nie robię nic co by miało mnie przed nimi chronić.

    Cytat Zamieszczone przez eskimos Zobacz posta
    Czy bede sprawdzal komputer? Pewnie tak, chociaz juz widze ze nie zrozumiales z jakiego powodu to robie, z tego samego powodu sprawdzam czy portfel jest na miejscu w tlumie mimo ze windows nie ma z tym nic wspolnego, czynnik ludzki, moze teraz zrozumiesz, chociaz po Twoich popisach nie ma raczej na co liczyc.
    Zapewniam że wiem o co chodzi, przy czym nic to nie zmienia w temacie. Sprawdza Pan czy coś się zalęgło niekoniecznie z Pana winy. Faktem jest że jednak Pan sprawdza, gdyż dopuszcza taką możliwość. Różnimy się tym, że ja nie muszę sobie tym zaprzątać głowy.

    Cytat Zamieszczone przez jatoja2 Zobacz posta
    @Tom01
    Kłamiesz bezczelnie!
    Napisałeś że wirusy są ale problemu nie ma i jeszcze się wykręcasz!
    Żeby zarzucać komuś kłamstwo trzeba mieć dowody, więc proszę sobie nie pozwalać. Proszę wrócić do kontekstu, bo zaczyna Pan nadinterpretować. Wirusy są na wszystko. Łącznie z komórkami. Tyle, że na części systemów stanowią zagrożenie, czy problem, jak to nazwałem, a na części nie. Pisałem o tym szerzej, jeśli to pana interesuje proszę sobie wrócić ze 100 stron wstecz.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 01-11-2011 o 15:40
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

Strona 268 z 371 PierwszyPierwszy ... 168218258266267268269270278318368 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •