Stówka miała być zaoszczędzonaA tu dooopa
![]()
Szukaj
Stówka miała być zaoszczędzonaA tu dooopa
![]()
Tak szczerze, to osobiście wolę taką opcję. A i karteczka mi na grzyba potrzebna, kolejna rzecz którą można zgubić. Najwygodniej byłoby tak: płatność przez internet + kod na maila + link do instalki, ew. faktura pocztą.
Oczywiście, że daje, ale trzeba sobie toto samemu ściągnąć. Czyli samemu zorganizować. Chociaż nie trzeba zciągać. Miałem raz sytuację, że potrzebowałem jakiegoś najprostszego Office'a na już, na gwałt. Zadzwoniłem do kolegi w sklepie, ten rozpakował pudełeczko, przeliterował mi kod (czy tam mailem przesłał, nie ważne), a że nie miałem nośnika i nie mogłem czekać, aż mi się pobierze, to wziąłem jakąś pierwszą z brzega płytkę z Officem, jaką miałem (ta sama generacja, ale inna wersja i chyba nawet BOXowa) i z niej uruchomiałem instalację. O dziwo po wpisaniu kodu poprawnie ustawiło wersję Basic OEM i taką zainstalowało.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Ale masa producentów "ambitniejszego" oprogramowania na OS X owszem![]()
Szczerze mówiąc to MS przy Apple to prawie otwarte oprogramowanieZ produktów Apple miałem tylko iPhona i o ile sam telefon jako urządzenie mi odpowiadał, to sposób traktowania użytkownika już kompletnie nie - nigdy więcej nie kupie nic co wyszło "spod ręki" tej firmy. Musiałem jailbreakować telefon, żeby w ogóle móc z niego skorzystać w pełni (co oczywiście spowodowało, że straciłem gwarancję i w zasadzie miałem nielegalne oprogramowanie).
Skontaktuj się z nami