Może nie jest tak proste jak w piecu ale dużo bardziej skomplikowane też nie jest. Etap z szybą jest super przyjemny, naprawdę. Nie powiem, że nie miałem stracha. Jednak trzeba uwierzyć, że na tym etapie nie można nic uszkodzić, no chyba, że szyba "omsnie" się na podłogęDalej też jest ok ( musiałem wypiąć 3 kable, żeby odchylić matrycę i 2 kable przy dysku - sata i czujnik, sam dysk jest umocowany na zatrzaski) . Można (przynajmniej w wersji 24 cale) zrobić to samemu. Przy 27" chyba bym zdecydował się na pomoc osoby trzeciej ( z uwagi na rozmiar matrycy).
Mogę się mylić ale przy wymianie dysku ja nie naruszyłem żadnych plomb gwarancyjnych ( co nie znaczy, że ich nie widziałem), więc w przypadku awarii...
Szukaj





Skontaktuj się z nami