Za NR:
Szukaj
Za NR:
Ostatnio edytowane przez MariuszJ ; 24-09-2011 o 13:50
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 25-09-2011 o 12:14
Jak się te dwa małe Nikony pokazały to pomyślałem sobie, że chyba zgłupieli do reszty - mała matrycka, wielkość body jak u konkurencji itp - co oni chcieli pokazać ?
Jednak jak widzę coraz nowsze sample, które pokazują co potrafi ta matrycka przy swej wielkości to coraz bardziej jestem przekonany, że ten sprzęt nie jest taki zły.
MISTER
------------------------------------
Mogę swoje 3 grosze?
Baaaardzo czekałem na bezlusterkowca Nikona. Liczyłem, że firma pójdzie po rozum do głowy i zaczerpnie inspiracje ze swoich - jak by nie patrzeć - bezlusterkowców z lat 50-tych, czyli aparatów dalmierzowych. Liczyłem na matrycę micro4/3, rozsądną obsługę i, a może przede wszystkim, na fajne szkła. Oczekiwałem jakiegoś standardu f/0,8 lub f/1,0, jakiegoś jasnego zoomka f/2, jakiegoś UWA z ładnie wyprostowaną dystorsją.
...no i się przeliczyłem![]()
Nikoniarz-majsterkowicz
To jest nas dwóch. Myślałem, że na fali szału na Leicę M9 Nikon zaryzykuje mały powrót do korzeni. Niestety - miało być pięknie, a wyszło jak w piosence:
"Najlepsze jest to co się sprzeda
Ch... to, co się sprzedać nie da
Każdy to widzi; w środku miasta
Statua z g... wyrasta"
![]()
Moim zdaniem aparat jest dla nikogo:
Pitolenie o rewolucji w fotografii to oczywiście puste słowa. Dodawanie takich funkcji jak ruchome zdjęcie czy inteligenty wybór zdjęcia jest fajne ale w aparatach - za przeproszeniem - dla debili. Bo jeśli ktoś sam z siebie nie potrafi zrobić dobrego zdjęcia, to z tego skorzysta. To przykład, gdzie cała inteligencja skupiona jest w aparacie.
Dla odmiany świadomi i zaawansowani użytkownicy (gdy cała inteligencja skupiona jest umyśle fotografującego), którzy chcą połączyć jakość, dyskrecję i jakiś tam prestiż, oczekują jasnych stałek (nie ma ich) w miarę dużej matrycy (nie ma jej), roządnego rozmieszczenie elementów obslugi, jak w Coolpixach P7000/7100, i tego też nie ma. No to co jest, bo skłoniło mnie to do zakupu "jedynki"?
Poza tym jeśli ktoś pisze, że najlepszą metodą na zmianę ogniskowej podczas filmowania jest power-zoom, to znaczy, że jest kompletym dyletantem, nie mającym pojęcia o kinematografii i filmowaniu - to apropos "filmowego" zooma 10-110 mm.
Dla mnie w dniu dzisiejszym obie "jedynki" to alternatywa dla Coopixa P7100 i za 1500 zł., kto wie? - może kupiłbym ten lepszy korpus z podstawowym zoomem.
Nikoniarz-majsterkowicz
http://www.imaging-resource.com/NEWS/1316730752.html
Streszczając długi wywiad. Nikon pracował nad tym systemem bardzo długo zanim pojawił się system Micro Four Thirds. Wygląda na to, że koszty tego były duże więc kiedy system Micro Four Thirds pokazał się na rynku nie mieli innego wyjścia tylko iść w zaparte i dokończyć ten projekt.
DE: We're curious; what led Nikon to develop its own system, rather than joining Micro Four Thirds, or some other existing system. How did that decision come about?
MS: When we started with this development, it was quite some time ago, it was prior to the Micro Four Thirds launch. So we were actually some steps ahead of those guys, and our aim was to achieve the most for image quality and high performance--especially for speed--responsiveness, compactness, and ease of use. Those factors combined led to this camera. So rather than adopting Micro Four Thirds, we believe this new format is better.
DE: And this development began well before the Micro Four Thirds was announced.
MS: Yes. Especially when it comes to lens size; DX format and Four Thirds lenses are bigger; a smaller sensor was essential to achieving compactness.
DE: Yes, yes. We immediately noticed how compact these lenses are. So actually, you said development began before Micro Four Thirds was announced. How long have you been working on this?
MS: Almost four years.
DE: Wow!
MS: Out of those four years, the first two years was for early-stage development. After that, it was for the production stage.
DE: So essentially, you had two years of early engineering, and then two years of preparing to manufacture. I can imagine it's quite an investment in manufacturing, because you have a whole collection of lenses, and two camera bodies, so it's a significant investment.
MS: Yes, absolutely!
DE: How did you decide on the size of the sensor? What were the trade-offs that you evaluated, and why do you feel that this particular size is the best choice?
MS: This was the answer from the initial development stage, as what gave the best result overall. The first priority was for quality; image quality. The second priority was for responsiveness; speed like SLR. The third priority was for ease of use, good handling and good compactness. The perfect honing of these three priorities led us to this sensor size.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Skontaktuj się z nami