Close

Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 54

Wątek: Filtry Brita

  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jaskier Zobacz posta
    To powiem tak, to nie o to chodzi, że ten filtr "nie działa" po 30 dniach. Ale zalecałbym wymianę tych filtrów, ze względów biologicznych, bo różni nieproszeni goście mogą na nich się rozwijać.
    Dokladnie o tym samym pomyslalem, te 30 dni to nie zuzycie filtra tylko czas w jakim jest bezpiecznie uzywac ten sam filtr zanim zawitaja nieproszeni goscie

    Tylko tak się zastanawiam nad kosztem tych filtrów i czy nie taniej by wychodziło co jakiś czas wymienić czajnik
    Jezeli nie ma kamienia w czajniku, to nie ma go tez w naszym organizmie......zastanowiles sie nad tym? Pije te wode bez gotowania, wiem, ze jest pozbawiona chociaż kamienia. Wiec te nie 20zl a 6 euro moge wydac raz w miesiacu, tym bardziej, ze nie pale a paczka fajek u mnie kosztuje 8.65 euro.....wiec bez przesady.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 17-09-2011 o 10:39 Powód: orto. ("chociarz")

  2. #12

    Domyślnie

    Filtr węglowy nie pozbawi wody całkowicie np. kamienia. Co więcej, rozporządzenie dotyczące wody do spożycia określa dolny zakres twardości wody do spożycia jako 60 mgCaCO3/l, zaś magnezu na 30 mg/l - i nie ma tu górnej granicy (tak jak wspominałem to woda po odwróconej osmozie nie jest zdrowa). Dlatego to producenci filtrów, magnetyzerów itp. po prostu chcą zbić na ludziach kasę. Ja też piję wodę z kranu, bez filtrowania, bez gotowania!

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greg77 Zobacz posta
    Dokladnie o tym samym pomyslalem, te 30 dni to nie zuzycie filtra tylko czas w jakim jest bezpiecznie uzywac ten sam filtr zanim zawitaja nieproszeni goscie



    Jezeli nie ma kamienia w czajniku, to nie ma go tez w naszym organizmie......zastanowiles sie nad tym? Pije te wode bez gotowania, wiem, ze jest pozbawiona chociarz kamienia. Wiec te nie 20zl a 6 euro moge wydac raz w miesiacu, tym bardziej, ze nie pale a paczka fajek u mnie kosztuje 8.65 euro.....wiec bez przesady.
    Ten artykuł może trochę rozjaśnić w kwestii twardości wody, "kamienia" i jego wpływu na zdrowie.

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szelas Zobacz posta
    Ten artykuł może trochę rozjaśnić w kwestii twardości wody, "kamienia" i jego wpływu na zdrowie.
    Bardzo ciekawy artykul.....zastanawiam sie na ile filtry weglowe eliminuja wapn i magnez z wody a raczej w jakim stopniu i czy ta woda jest juz tak wyjalowiona.......
    Jest jeszcze druga strona, twarda woda jest jedna z przyczym kamicy nerkowej, to jest potwierdzone

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greg77 Zobacz posta
    Bardzo ciekawy artykul.....zastanawiam sie na ile filtry weglowe eliminuja wapn i magnez z wody a raczej w jakim stopniu i czy ta woda jest juz tak wyjalowiona.......
    Jest jeszcze druga strona, twarda woda jest jedna z przyczym kamicy nerkowej, to jest potwierdzone
    Akurat filtry węglowe w minimalnym stopniu eliminują te kationy(tak przypuszczam, że to jest tylko związane z mętnością wody). Więc w tej wodzie po filtrze ciągle będą związki wapnia i magnezu - ale jak wspomniane było w tym artykule to akurat dobrze.
    Co do twardości wody i kamicy nerkowej to nie należy też przesadzać. Są wody, które też zawierają te kationy, a są pomocne w leczeniu tej choroby.
    Nie dajmy się zwariować i nie dajmy się oskubać z naszych pieniędzy! Filtry węglowe stosuję się głównie po koagulacji wody i należy stosować je po ozonowaniu wody (która w przeciwnym przypadku zawiera substancje rakotwórcze). Parametrem pracy filtra, jest czas kontaktu z przepływającą wodą, w filtrach domowych efektywność takiego filtra jest minimalna.
    Ostatnio edytowane przez Jaskier ; 17-09-2011 o 01:40

  6. #16

    Domyślnie

    Też się nad tym problemem zastanawiam, gdyż ogólnie stosuję zasadę ograniczonego zaufania do wszelkich zaleceń producenta traktujących o wymianie różnych komponentów po określonym czasie. Muszę przyznać, że filtry Brita wymieniam co około dwa miesiace, bo też działają. Działają nawet dłużej, ale staram się nie przeginać. Oczywiście można tych filtrów nie stosować wcale, ale woda we Wrocławiu powoduje, że herbata nie smakuje tak, jak powinna i zawsze tworzy się na niej kożuch. Mieszkając w Wałbrzychu nigdy takich filtrów stosować nie musiałem i nie stosowałem, ale przeprowadzka do Wrocławia mnie do tego zmusiła. Wniosek nasuwa się sam. Zależy gdzie mieszkamy. Jeśli mamy w kranach dobrą wodę, wszelkie filtry są zbędne. Jeśli nie, warto kupić sobie dzbanek z filtrem. A jeśli ktoś woli taniej, do brity pasuje też Laica i jeszcze jedna firma, której nazwy zapomniałem, ale tańsze zamienniki są i podejrzewam, że działają tak samo.
    The pięćdziesiąt
    Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.

  7. #17

    Domyślnie

    Ja mam odwrócona osmozę, ale jakość wody u mnie to porażka. Mam też mineralizator, który zapewnia optymalne ilości minerałów, i jest możliwość korzystania z wody praktycznie czystej. Wcześniej w czajniku była gruba warstwa kamienia, obecnie po kilku latach czajnik jest jak nowy. A herbata czy kawa smakują tak jak powinny. Filtr trzeba dobrać do rodzaju wody, niekiedy wystarczy zwykły węglowy, a niekiedy trzeba myśleć o osmozie. Koszt filtrów nie jest wysoko, to około 60 zł na 6 miesięcy.

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ASAHI Zobacz posta
    Koszt filtrów nie jest wysoko, to około 60 zł na 6 miesięcy.
    No wiesz, jak juz ktos zauwazyl, w biedronce kupisz za to czajnik

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greg77 Zobacz posta
    Bardzo ciekawy artykul.....zastanawiam sie na ile filtry weglowe eliminuja wapn i magnez z wody a raczej w jakim stopniu i czy ta woda jest juz tak wyjalowiona.......
    Jest jeszcze druga strona, twarda woda jest jedna z przyczym kamicy nerkowej, to jest potwierdzone
    Gregu ale czym ty się przejmujesz? Pijesz piwko więc o kamicy nerkowej możesz zapomnieć

    A co do filtrów brita, używałem w Lublinie gdzie jest tragiczna woda z wodociągów i widać było różnicę nawet w samym wyglądzie wody... Jak się parzyło herbatę to na herbacie unosił się taki dziwny nalot, mówią że to kamień... Po zastosowaniu filtrów nie brity ale normalnej polskiej firmy (Anna czy jakoś tak) woda nie miała nalotu, herbata nie zostawiała aż takiego nalotu na języku czy na zębach, była mimo wszystko smaczniejsza. Powiecie pewnie że to autosugestia. Otóż nie, ci co mnie znają wiedzą że jestem cholernym sceptykiem jeśli chodzi o takie rzeczy tak więc zaparzyłem dwie herbatki, jedna z filtra druga z kranu bez filtrowania. Różnica była wielka...

    A wracając do cen, w Lublinie filtry brita kosztują 18zł, filtry tej naszej firmy kosztują do 10. Nawet jakbym miał wydawać te 50zł miesięcznie na lepszą wodę to bym nie wahał się ani chwili...

    P.S.
    Teraz siedzę u rodziców na wsi, woda jest ciągnięta przez pompę głębinową ze studni, woda klasa I (przynajmniej tak twierdzi bialski sanepid) i tutaj różnicy ja nie widze między tą z kranu a ta z filtra, więc tutaj się nie używa. Ale Warszawa czy Lublin to nie obędzie się bez tego niestety...
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 17-09-2011 o 10:42 Powód: pis. (Ci->ci)

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sapphiron Zobacz posta
    Gregu ale czym ty się przejmujesz? Pijesz piwko więc o kamicy nerkowej możesz zapomnieć
    Widzisz, najprawdopodobniej mam tendencje po moim Ojcu, tak samo jak tendencje do nadcisnienia......nie wiem czy ryzykowac, poza tym jak piszesz jest roznica w smaku wody jak i kawy czy herbaty....

Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •