Szukaj
mozna mozna ino po co ?te procki sa tak poteznie wydajne ze OC to w wiekszosci dla sportu/onanizmu jest robione chyba, nie z realnej potrzeby
Znaczy nie wiem co trzeba robic na kompie zeby taki i5 2500 ograniczal
Ja mam 4 x 3Ghz jeszcze z C2D rodziny, i jedyne 100% uzycia rdzeni widze tylko wtedy jak wlacze sobie osiem instancji (przyporzadkowane po dwie na rdzen) Format Factory, przerabiajac filmy HD mkv na avi
![]()
Po co, po co?
Można zadawać takie irracjonalne pytania, tylko właśnie po co?
A choćby przy przetwarzaniu wsadowym dobrze jest dać kopa maszynie, bo czasem jest tak, że terminy gonią, a czas jak wiadomo z gumy nie jest.
Medice, cura te ipsum.
No to jest bardzo iracjonalnym, bo OC przeciez nie ma zadnych skutkow ubocznych i Intel wie ze ich procki beda chodzic przy 4.5Ghz dokladnie tak samo stabilnie jak przy 3.3Ghz tylko poprostu lubi swoich klientow i sprzedaje je jako 3.3Ghz zeby bylo taniejJa nie twierdze ze nie ma przypadkow ze ten dodatkowy 1GHz moze zostac sensownie wykorzystany, ale male grupy ludzi realnie to wykorzystuja, w wiekszosci OC to onanizm i tyle
Mialem takich mega onanistow kiedys w pracy, swiezo z PL przyjechali, najlepsze sa skladaki, podrecone ile sie da, chlodzenie wodne, zajebiste radiatory na wszystkim, DELL to syf, a stacja robocza zbedny wydatekKompy chlodzone 10cioma wiatrakami, a przy goracych latach stawiane blisko klimatyzacji, ciagle problemy do tego
I ciagle tylko PCMarka odpalali, zeby zobaczyc czy moze z piec pukntow doszlo
Moze to moje zboczenie zawodowe, ale dla mnie stabilnosc ma o wiele wieksze znaczenie niz te dodatkowe 20% mocy procesora, i dla mnie przyspieszenie dzialania komputera, realne, opiera sie na szybkich dyskachNo ale, kazdy ma jakiest tam Swoje priorytety i zboczenia, wiec kazdy ma to co lubi
![]()
Zostawmy onanistów OC i wszelkich innych samym sobie, bo raczej by sobie tego życzyli, a zajmijmy się inną sprawą, a mianowicie specyfikacjami procesorów.
Coś mi się bowiem wydaje, że wartości podawane w nich są celowo zaniżane, co powoduje, że na starcie są te układy już podtaktowane, czyli pracują poniżej swoich możliwości, i dlatego też można je tak łatwo przetaktowywać, co skwapliwie jest wykorzystywane w marketingowych gierkach.
Lekkie "przetaktowanie" więc, jest moim zdaniem, czynnością jak najbardziej rozsądną, bo nie zmniejsza stabilności maszyny, a dodaje jej wigoru.
Medice, cura te ipsum.
Ja tam też nie podkręcam bo dla mnie liczy się max stabilność przy max ciszy. Ale co do tych 20% - jak ktoś kupuje procesor z "k" to po to by podkręcać raczej wyraźnie powyżej tych 20%
Producent bierze mniejszy bądź większy margines bezpieczeństwa przy określaniu domyślnych taktowań (zmienność temperatur - w cieplejszych krajach ten margines staje się mniejszy niż w jakiejś Syberii). Czasem oczywiście z powodów marketingowych taktowanie jest zaniżane (po to by utrzymać kilka modeli różniących się tylko taktowaniem) - nie zawsze jest tak że te niżej taktowane to tylko te które przeszły testy z gorszym wynikiem, lub zostały wycięte z brzegów wafla.
Ostatnio edytowane przez Kyle ; 22-07-2011 o 10:17
no to jeszcze może mi odpowiecie na pytanie odnośnie karty graficznej, Geforce GTX570 vs. Radek 6970 ,na papierze wszystko przemawia na korzyść Radka ale czy tak jest naprawdę ?!
Dobrze Ci sie wydajeZacznijmy od tego ze procesory o roznych predkosciach nie sa produkowane osobno, na osobnych tasmach - procesory tej samej serii schodza dokladnie z tej samej tasmy, po czym sa testowane na ilosc oddawanego ciepla, te ktore oddaja cieplo lepiej sa nazywane 3,3Ghz np., te co oddaja gorzej 2,66 a te ktore sie nie udaly i nie mialy pelnej pamieci podrecznej kiedys byly nazywane Celeron
Tak wiec jeden procesor sie lepiej uda, inny nieco gorzej, a producenci (przynajmniej Intel) pozostawia zapas w postaci 20%, dla stabilnosci i bezpieczenstwa wlasnie. Tak wiec teoretycznie podkrecajac procek o 20% doprowadzasz go do 100% dopuszczalnego oddawania ciepla jakie przewidzial dla niego producent. I teraz wlasnie od tego jak procek sie "udal" bedzie zalezala jego stabilnosc, jedne beda stabilne podkrecone o te 20% a inne mniej, ale koncept pracowania na 100% nie jest raczej nigdy pozadanym, w zadnej dziedzinie
Oczywiscie mozna ulatwic oddawanie ciepla procesora poprzez uzywanie lepszych radiatorow czy nawet chlodzenia wodnego, poprawi to stabilnosc komputera, ale generalnie OC zawsze jest robione kosztem mniejszej lub wiekszej utraty stabilnosci
Tak wiec ja generalnie jestem wrogiem OC, i nikomu nigdy nie polecam robienia tego, ale przyznaje tez ze czasem ma to swoje plusy. Jesli ktos rzeczywiscie potrzebuje CZASEM szybszego procka, to dobre chlodzenie plus OC tylko na czas tej potrzeby jest moim skromnym najlepszym wyjsciem. Ale krecenie tylko po to by sie jarac ze sie ma 4GHz, nie robiac z tego pelnego uzytku (a wiekszosc nie robi) jest pomylka
Ja karty video przestalem sledzic ze 3 lata temu, jako ze nie gram juz w gry - ale jedno Ci moge doradzic. Kup karte ktora ma zrobione chlodzenie w ten sposob, ze wyrzuca gorace powietrze na zewnatrz komputeraSzybkie karty wideo produkuja ogromne ilosci ciepla, jesli do tego chcesz jeszcze robic OC, to tym bardziej
A jesli juz kupisz karte ktora tego nie robi, sa specjalne wiatraczki mocowane ponizej karty, w nastepnym slocie ktory wyciagaja na zewnatrz powietrze z okolic karty
Zgadza sie, dla tego bardzo czesto fora szumialy ze jeden procek sie kreci kapitalnie, a z innego ledwie sie da 10% wyciagnac zanim sie zwiesiAle nie zmienia to faktu ze OC zawsze powoduje mniejsza lub wieksza utrate stabilnosci i skrocenie zywotnosci procka. Jesli sie wlasnie trafi na taki swietnie krecacy sie egzemplarz, i do tego zastosuje sie bardzo dobre chlodzenie to ta utrata jest mala, ale to jest ta najbardziej wysniona opcja, czesto jest nieco gorzej
Mnie glownie chodzi o to ze przy wydajnosci i5 2500K przy normalnym taktowaniu, realna potrzebe OC bedzie miala nieznaczna liczba uzytkownikow, wiekszosc kreci dla sportu, bo mozna
Ja mialem dyskusje o OC z tymi moimi onanami z pracy wiele razy, tlumaczac im ze wydajna stacja robocza z bardzo szybkimi dyskami bedzie calosciowo szybszym komputerem niz wykrecony skladak, o stabilnosci juz nie wspominajac. Nie bylo dyskusji, jak to z fanatykami, ale chcac mi udowodnic swa racje udowodnili moja sobieDELL Precision bez zadnego krecenia, na macierzy szybkich SASow - http://www.futuremark.com/news/50865...overs_shakers/ (dla nie znajacych realiow krecenia, komputery na przedzie tej listy byly krecone nawet do 6-7Ghz i chlodzone cieklym azotem tylko na potrzeby wykrecenia jak najwyzszych wynikow. Maszyny ktore byly warte grube tysiace dolarow w sprzecie i przerobkach, moj DELL kosztowal $2500 prosto z fabryczki) - a zeby udowodnic stabilnosc, jadac na wakacje wlaczylem Prime95 na tydzien, nie 24h, i wszystko chodzilo cacy po powrocie. I na tym skonczyly sie dyskusje o wyzszosci OC
![]()
Ostatnio edytowane przez tomwidlak ; 22-07-2011 o 10:45
masz wiele racji tomwidlak, ale też przesadzasz w druga stronę
tez mam procka z rodziny core2duo, z bazowego 1,8ghz zrobiłem mu 3ghz, kosztowało mnie to 5 min roboty i 2 zmiany w biosie
chodzi tak już któryś rok i nie zapowiada się zeby miał paść, a nawet jeśli, to zaszaleję i kupie sobie następny za jakieś 50zł na allegro
przez wiekszosc czasu procek chodzi na zmniejszonym taktowaniu, w stresie sam przyspiesza
wydajne chłodzenie przez większość czasu działa pasywnie, wentylator załącza się jak się robi ciut cieplej
Skontaktuj się z nami