Close

Strona 7 z 8 PierwszyPierwszy ... 5678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 79

Wątek: C64

  1. #61

    Domyślnie

    Zjedzony przez myszy i tak był. Trafił dobre kilka lat temu do piwnicy w kartonach, a porządki w piwnicy robiłem jakoś rok temu. Większość kartonów była nadgryziona przez myszy, ale jeden był tak przeżarty, że nie szło go nawet złapać, trzeba było szufelką go do worka zapakować. Kartony poszły na śmietnik bez sprawdzania zawartości.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  2. #62
    Ostatnio edytowane przez pinio ; 20-07-2011 o 00:31
    Coraz więcej sprzętu (D70s pozostał), tylko ciągle czasu i umiejętności mało

  3. #63

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mpwt Zobacz posta
    Tylko twoje C64 siedzi w piwnicy a moje do dziś ładnie działa i gram na nim
    Gdy większość zapomniała co to Amiga muzycy dalej śmigali na Atari ST z Cubase

    Haaaa

    Ja pamiętam jak LK Avalon robiło program pod tytułem Automat Perkusyjny na 65XE Cubase też był tylko z Avalonu i prymitywniejszy. A kto pamięta Robbo?

    Jak chciało się zrobić grę, to trzeba było programować przerwania procesora, żeby uzyskać na ekranie więcej niż 4 kolory!!! I jedynym dostępnym językiem strukturalnym był Action! - mam na cartridge'u jeszcze Mój pierwszy język programowania (oprócz Basica ma się rozumieć!

  4. #64

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez korsarz Zobacz posta
    Cubase też był tylko z Avalonu i prymitywniejszy.
    To nie był Cubase, tylko Chaos Music Composer (nomen oment autorstwa Janusza Pelca, który "popełnił" też Robbo i Misję zdaje się )
    Cytat Zamieszczone przez korsarz Zobacz posta
    I jedynym dostępnym językiem strukturalnym był Action! - mam na cartridge'u jeszcze Mój pierwszy język programowania (oprócz Basica ma się rozumieć!
    He, he, był też Pascal (osobiście nie miałem, ale w Bajtku o tym pisano) i Turbo Basic XL, jak najbardziej strukturalny Ech, stare dobre czasy

  5. #65

    Domyślnie

    Ehhh... C=64 mialem w wersji "mydelniczka"... Tez matce zniknal srubokrecik z zestawu naprawczego maszyny do szycia. Potem Amiga 500 z 2 MB "FAST" RAMu w metalowej obudowie wsuwanej w slot po lewej stronie, i dodatkowa 0,5 MB w slocie od dolu. Pozniej 1200tka z dodatkowym 16 MB RAM, karta Blizzard 030 50 MHz co-processor, twardzielek 850 MB Caviara... Na emeryture odeslal ja... LightWave. W czasie kiedy mocno go eksploatowalem, dostalem robote w ktorej mialem dostep do optimusowego serwera; Pentium 166, dwa skaziaki w RAIDzie (mirror). Zaryzykowalem zwolnienie, zeby sprawdzic, jak to LightWave bedzie renderowal na takim sprzecie. Rozlaczylem RAIDa i na drugim dysku zainstalowalem nowiutkiego w tych czasach Windowsa 95, a na nim pecetowa wersje LW. Zrobilem test na tej samej scenie w domu i w robocie, i zlapalem sie za glowe. Nie bylo silnych -- kupilem Pentium 200 MMX i dzisiaj pamietam tylko ostatni test jaki zrobilem miedzy Ami a PC. Ta sama scena renderowala sie 70x szybciej na penciaku. Ami powedrowala do pudla, i z sentymentu zabralem ja jeszcze ze soba przy okazji wyprowadzki z rodzinnego domu. Lezala tak kolejne kilka lat i zarastala kurzem. Oddalem w koncu kumplowi, ktory mial kota na punkcie scenowych demek (a na jej hadeku uchowalo sie jeszcze sporo klasykow). Przed chwila sie wlasnie dowiedzialem, ze kilka lat temu wystawil ja na Allegro (bo rzekomo jakis zimny lut sie pojawil) i pojechala do Budapesztu.
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  6. #66

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stig Zobacz posta
    Potem Amiga 500 z 2 MB "FAST" RAMu w metalowej obudowie wsuwanej w slot po lewej stronie, i dodatkowa 0,5 MB w slocie od dolu.
    Przed przesiadką na peceta też miałem tak podrasowaną maszynę. Ale się działo. I nawet mimo że gdy w Cywilizacji dochodziło do spotkania z przywódcą innego narodu, trzeba było włożyć dyskietkę nr 2 (a może 3), to zabawa była świetna. Poza tym jakieś zabawy w Deluxe Paint, dzięki dużej pamięci mogłem szaleć z "animacjami", przeważnie jakieś spektakularne wybuchy, wypadki itd...
    No i chyba nikt nie wspomniał o demie, po obejrzeniu którego nie mogłem zebrać szczęki z podłogi - Spaceballs - State of the Art.
    Elite 2 Frontier, Cywilizacja, ale też Golden Axe grane na dwa joysticki - cytując Amireza - "i komu to przeszkadzało"
    A wcześniej Atari 65XE, River Raid, wiele innych, w tym już wspomniany Robbo Jaki ja byłem dumny, że pochodzę z miasta, w którym powstał LK Avalon - ba, chyba nawet byłem kiedyś u nich w "biurze" i coś kupowałem.
    Eh, fajnie że jest taki wątek wspominkowy dla technicznych dinozaurów...

  7. #67

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez korsarz Zobacz posta
    Haaaa
    Ha... żeś pojechał. Ale atrem_foto mnie uprzedził.

    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  8. #68
    Photoartbox
    Gość

    Domyślnie

    Swietny watek Dzieki niemu dowiedzialm sie ile jeszcze moge dostac za moja konsole Amiga CD 32 z cala masa gier (oczywiscie oryginalnych ) o taka - http://cgi.ebay.de/Commodore-Amiga-C...item1c1d512a28 Ale chyba nie sprzedam, pokaze wnukom

  9. #69
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    08 2008
    Miasto
    Kęty/Diest
    Posty
    165

    Domyślnie

    No to i ja się przyłączę do wspominków. Zaczynałem od gumiaka u kolegi, potem Atari 65 i hipnotyzowanie magnetofonu wzrokiem, żeby się gra wgrała .
    Mój własny pierwszy komputer to była Amiga 500 z całym 1 MB Ramu. Byłem prawie Bogiem, bo wszyscy w okolicy mieli 512 KB. Lekki zgrzyt był z zielonym monitorkiem i zgadywaniem kolorów w Delux Paint. Jak większość użytkowników zakatowałem kilka joyów. Potem zaczęły się ambitniejsze rzeczy, jakieś Demo Makery, Real3d 1.3. Potem przesiadka na Amigę 2000 ze sprzętowym emulatorem PC oraz twardym dyskiem 40 MB. Pierwsze eksperymenty, czy da się przeszczepić Kickstart 2.4 do A2000. Dało się, ale płytka przypominała pajęczynę kabelków. Zabawa z renderingami i zmagania w poszukiwaniu pogubionych kilobajtów wolnej pamięci, żeby scena raczyła wyrenderować się (flushmemory, odpalanie systemu w 4 kolorach, odpalanie systemu w wersji minimum ). Szybko pojawiła się Amiga 4000/030 4 MB z dyskiem 240 MB. Wyczynem była naprawa gniazdka zasilania dysku twardego lutownicą do rynien na Intel Outside II. Na całego zabawa a potem całkiem poważny zarobek na Scali, Real3D i LightWave. A4000 dalej stoi w kontenerku pod biurkiem, wraz z ambitnymi planami zakupu Cyberstorma. Może kiedyś...
    Ostatnio edytowane przez titus1 ; 20-07-2011 o 12:49

  10. #70

    Domyślnie

    Pamiętam też czasy korespondencji w celu wymiany demek i modułów ze swapperami. Czasami listonosz przynosił mi kilkadziesiąt listów z dyskietkami na raz. I te wszystkie metody odzyskiwania "stampów".
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Strona 7 z 8 PierwszyPierwszy ... 5678 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •