W Top Secret, (pamiętacie ten nieregularnik prasowy?), było multum takich tekstów na dane platformy sprzętowe.
Nie tak dawno wywaliłem prawie komplet Secret Service, ale to już czasy pecetów i potem konsol w zasadzie.
Szukaj
W Top Secret, (pamiętacie ten nieregularnik prasowy?), było multum takich tekstów na dane platformy sprzętowe.
Nie tak dawno wywaliłem prawie komplet Secret Service, ale to już czasy pecetów i potem konsol w zasadzie.
"- masz jakieś programy użytkowe?"
Mam
a bardziej rzeczowo - nawet czasem uzywam pod emulatorem
operujac na partycjach NTFS.
Jeszcze nie do wszystkich celow znalazlem odpowiednie
zamienniki po przesiadce.
"W Top Secret, (pamiętacie ten nieregularnik prasowy?), było multum takich tekstów na dane platformy sprzętowe."
Pamiętamy
Uwielbiałem "serial" KGB
Ostatnio edytowane przez Seeker ; 14-07-2011 o 15:58
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
A myślałem, że tylko dla mnie były to na swój sposób lepsze czasy...![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Kolega mój, na Amigę napisał jakąs bazę danych, którą rozpowszechniał jak cardware. Jak ktoś używał i uważał, że to dobry program, to przysyłał pocztówkę. Jakiś czas zbierał te pocztówki z różnych zakątków świata.
Ostatnio byłem na Dniach Fantastyki i byli goście z RetroGralni, przez bite trzy dni mieli pełna obsadę sprzętu. Rozpiętość wiekowa obsadzajacych jak się można było spodziewać była spora.![]()
top secret/ secret service i reset ojj, łezka się w oku kręci, ja jeszcze czasami szpilam na psp w emulatorze c64 i gameboy
sporo gratów
No i potem jeszcze Gambler, w którym były teksty Jacka Piekary
W szafie ciągle leży gotowa do gry w Cannon Fodder Amiga 500 z rozszerzeniem do jednego mega w zestawie z oryginalnym Commodorowskim monitorem kolorowym i dodatkową stacją dyskietek. To naprawdę były lepsze czasy, a przynajmniej w kontekście klimatu gier, w które się wtedy grało.
The pięćdziesiąt
Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.
Już tak nie przesadzajcie z tymi programami użytkowymi na AmigęDeluxe Paint IV w komplecie ze Scala MM200 zapewnił mi niemało fajnych ocen w szkole
Protracker do tworzenia muzyki amatorsko był nie do przebicie przez wieeele lat.
C64 był nieosiągalnym marzeniem wielu chłopaków, moim teżEch, no i mamy piękny wątek wspominkowy
Jeśli chodzi o Amigi i Atari ST - toż to kolejne pokolenia
Pamiętam do dziś, jak po znajomości załatwiałem pierwsze numery gazety "Bajtek" - pierwsze numery (chyba cztery) były na papierze gazetowym i w BWDopiero później wszedł kolor i lepszy papier
Pamiętacie kącik pokerzysty
![]()
Coraz więcej sprzętu (D70s pozostał), tylko ciągle czasu i umiejętności mało
"Pamiętacie kącik pokerzysty"
POKE 54018,52 (odtwarzanie muzyki z magnetofonu w Atarynce)
Bajtka miałem pierwszy niezależny numer.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Pamiętam, pamiętam. Mam pierwszy numer "Bajtka", kupiony kiedyś na giełdzie komputerowej w Poznaniu za 5 zł.
Och, giełdy komputerowe - to były czasy. Stoliki a na nich dziesiątki maszyn wszelkiego typu. Tyluż "sprzedawców" i tłumy oglądaczy, wymieniających i kupujących.
Pamiętam te podrasowane "duże" atarynki z wystającymi przewodami i przełącznikami.
I moją Amigę 1200 z 300MB HDD, którego pojemność wówczas wywoływała zawrót głowy i rozbudowaną pamięcią i drugą stacją FDD.
Czołówki ze Scali MM200 mam do dziś na rodzinnych filmach.
I komu to przeszkadzało?
Tutaj jest... podpis
Skontaktuj się z nami