Ponoc hartblei ma lepszych specjalistow, szkla robione przez nich sa naprawde wysokiej jakosci, z tego co pamietam Zeiss ich wykupil jakis czas temu, to o czyms swiadczy. Mialem Hartbleia 1006 i Kieva 88 do pouzywania, i niebo a ziemia, w tym jak wszystko chodzilo. W wypadku 88 doplacil bym za Hartbleia, tym bardziej ze oni tez przerabiaja tyl na Hasselbladowy, ale przy o wiele prostrzej 60tce juz nie.
Pierwsza rada jest wymagana przy Kievach 80/88 jako ze jest to wada konstrukcyjna, kumpel zmienil czas bez naciagania w moim Hartbleiu, tryby poszly, 250zl naprawa. W 60tce tego nie ma (jest to nawet opisane na stronie Araxa), zmienialem czasy wielokrotnie bez naciagania w 60tce, nic sie nie dzieje
Co do swobodnego puszczania dzwigni, jak najbardziej popieram. Nie tylko w Kievach ale w kazdym aparacie, bo to zawsze szkodzi mechanice naciagu, szczegolnie w starszych bardziej zuzytych sprzetach.
Co do nakladania klatek - Kiev 60 ma regulacje odstepu miedzy klatkami, mozna to sobie samemu wyregulowac jesli sie chce, instrukcja jak jest na necie. To zawsze byla wyzszosc nad Pentaconem, ktory takiej nie posiada i po partyzancku to mechanicy robia![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami