Close

Strona 16 z 27 PierwszyPierwszy ... 6141516171826 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 151 do 160 z 262

Wątek: D 3100

  1. #151

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marlena01 Zobacz posta
    Owszem.

    A teraz z innej mańki. Zepsuł mi się aparat... rewelka po prostu, biorąc pod uwagę fakt, że niedługo majowe lenistwo się zbliża...

    Ale o co chodzi. O to, że po zrobieniu zdjęcia, na podglądzie miga mi takie.. właściwie nawet nie wiem jak to nazwać.... takie czarno-białe plamy. Migają cholerstwa na każdym zdjęciu. To wygląda mniej więcej jak... hm.. Jak w programie (jakimkolwiek) klikamy sobie "odwróć kolory". Wtedy bodajże zdjęcie jest takie biało-czarne. Wiecie o co mi chodzi..? To właśnie takie coś mi miga... takie biało-czarne.. najczęściej na jasnych obszarach typu niebo...

    Nie wiem skąd się to wzięło, ale na razie wkurza mnie to. Nie wiem o co chodzi i czy mam do serwisu lecieć....

    Czy miał ktoś z was taki problem ?

    instrukcja się kłania.....


    A już w szczególności to , że mało wiesz o swoim aparacie....
    ludzie wiedzą gdzie jest zoom, on i of...a reszty to nawet nie ruszają....i potem takie bzdury wychodzą, i już od razu alarm, że aparat zepsuty....
    Zamiast siąść chwilę, pogrzebać po menu, pozmieniać ustawienia, popatrzeć co i jak....

    To nie wada, a podgląd prześwietlonycg obszarów...
    w podglądzie zdjęcia klikaj krzyżykiem w dół, lub w górę.....
    Ostatnio edytowane przez Antonioo ; 16-04-2011 o 15:20

  2. #152

    Domyślnie

    A to się pewnie wzięło z instrukcji użytkowania
    Ta opcja pokazuje prześwietlone miejsca, a używa sie do takiej zmiany wybieraka ( góra) na podglądzie.
    NEX- 5R

  3. #153
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2011
    Miasto
    Bardziej stolica niż moje rodzinne...
    Posty
    24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Antonioo Zobacz posta

    instrukcja się kłania.....


    A już w szczególności to , że mało wiesz o swoim aparacie....
    ludzie wiedzą gdzie jest zoom, on i of...a reszty to nawet nie ruszają....i potem takie bzdury wychodzą, i już od razu alarm, że aparat zepsuty....
    Zamiast siąść chwilę, pogrzebać po menu, pozmieniać ustawienia, popatrzeć co i jak....

    To nie wada, a podgląd prześwietlonycg obszarów...
    w podglądzie zdjęcia klikaj krzyżykiem w dół, lub w górę.....
    INSTRUKCJĘ to ja akurat czytałam!
    Wcześniej nie było takich problemów. Poza tym ekspozycja była dobrze nastawiona. Przed zrobieniem zdjęcia sprawdzam czy będzie zdjęcie prześwietlone czy nie. Jeżeli jest szansa, że będzie prześwietlone to zmieniam co można zmienić, żeby nie było. Zresztą nie ważne. To akurat wiecie.


    "Krzyżykiem w dól i w górę.." Świetnie. Tylko, że do tego to ja również sama doszłam. Trochę wcześniej zresztą..
    Wracam do aparatu, zanim napiszę coś czego potem będę nie potrzebnie żałować..

    Aha. Tak swoją drogą. Ciekawa jestem czy wam wszystkim tak od razu wszystko super świetnie wychodziło.. Łatwo się śmiać z innych, prawda ?
    D3100 + N18-55vr | i co(ś) dalej?

  4. #154

    Domyślnie

    Marlena, nie przejmuj sie To forum i tak jest bardzo gościnne dla nowych fotoamatorów Sama zobaczysz ze po pewnym czasie takie pytania jak tu zadna nie beda Cie denerwowac tylko irytowac bo za duzo osob pyta o *******ki. Pytaj o co potrzebujesz, jak widzisz jeden dogryzie, a drugi odpowie
    Nic i Panasonic G3

    Micro Four Thirds - moje doświadczenia z Micro 4/3

  5. #155

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marlena01 Zobacz posta
    INSTRUKCJĘ to ja akurat czytałam!
    Wcześniej nie było takich problemów. Poza tym ekspozycja była dobrze nastawiona. Przed zrobieniem zdjęcia sprawdzam czy będzie zdjęcie prześwietlone czy nie. Jeżeli jest szansa, że będzie prześwietlone to zmieniam co można zmienić, żeby nie było. Zresztą nie ważne. To akurat wiecie.


    "Krzyżykiem w dól i w górę.." Świetnie. Tylko, że do tego to ja również sama doszłam. Trochę wcześniej zresztą..
    Wracam do aparatu, zanim napiszę coś czego potem będę nie potrzebnie żałować..

    Aha. Tak swoją drogą. Ciekawa jestem czy wam wszystkim tak od razu wszystko super świetnie wychodziło.. Łatwo się śmiać z innych, prawda ?
    Od tego trzeba zacząć, że to o czym piszesz, to nie żaden problem...to po pierwsze.
    Jeżeli koleżanka w przeciągu tych 8 minut od zadania pytania znalazła odpowiedź, nim pojawił się mój post, to trzeba było napisać , że nieaktualne już. Pewnie bym się powstrzymał od tego co napisałem

    Po drugie..gdzie ja się z koleżanki naśmiewam? nic z tych rzeczy....zareagowałem tak, ponieważ irytują mnie słowa osób , które właśnie jak koleżanka nie znają takich podstaw, dodam dotyczących własnego sprzętu......dlaczego? nie wnikam....czy to z strachu przed nowym, czy to bojaźnią, że coś sknocą, czy to z lenistwa....nie mam pojęcia czemu tak się dzieje... nieważne...
    Natomiast piję, do tego, ze koleżanka nie wiedząc takich rzeczy- czyli podstaw..., od razu zakłada , że aparat zepsuty, do bani...nie działa.....potem czytają to ludzie i dowiadują się, że każdy aparat to bubel, każdy ma z nim problemy, nic nie działa jak należy...knoci się wszystko....
    Marlena01 :A teraz z innej mańki. Zepsuł mi się aparat... rewelka po prostu, biorąc pod uwagę fakt, że niedługo majowe lenistwo się zbliża...
    - Jednemu zdjęcia wolno się zapisują..., no bo jak pogrzebał w opcjach i zmienił, to tak się dzieje, ale już wątek zdąży wysmarować jaki to jego aparat bubel...
    - Inny całe życie na rumuńskim języku w lustrzance jedzie, no bo jakże....nie wiedział, że można w opcji zmiany języka zjechać jeszcze niżej i wybrać polski język! a jak!....ale znowu psioczy na sprzęt, bo nie ma polskiego....
    - Innemu prześwietla strasznie zdjęcia.....a wystarczy w opcje popatrzeć że jak byk jedzie na ekspozycji +2 ...no to jakże ja się pytam tak się ma nie dziać....ale wątek, lub post się pojawi....APARAT PRZEŚWIETLA MI ZDJĘCIA>>>>i !!!!

    Ludzie się boją własnego sprzętu, boją sie używać iso....bo ktoś mu powiedział, że najlepsze na 200 iso są zdjęcia....noooo ok, ma rację....ale już samemu się nie chciało posiedzieć, posprawdzać potestować inne czułości, żeby na własnej skórze sie przekonać, a już broń boże zamówić odbitki....no bo to będą dodatkowe koszty.,a aparat za tyle pln powinien sam już robić piękne zdjęcia bez naszej pomocy........a później wątek...aparat źle robi zdjęcia w pomieszczeniach!....rozmazuje! , zdjęcia są nieostre!....no zepsuty!....ale iso 200 jak byk używane!....no bo ktoś powiedział, że najlepsze zdjęcia....No ,ale jakby kiedyś przysiadł, zrobił, porównał, to by pewnie doszedł do wniosku, nooo cholera....iso 2000 nie jest złe!...można tego używać..!...ale gdzież by....

    Ehhh.....powinno się chyba wprowadzić obowiązkowe testy z obsługi aparatu...jak na prawo jazdy.....600 pytań i wykłóć je na blachę....może to by zaowocowało większą świadomością/wiedzą wśród użytkowników.....
    Ostatnio edytowane przez Antonioo ; 17-04-2011 o 00:16

  6. #156

    Domyślnie

    I jeszcze może tak być, że kolega czy koleżanka ma taki sam sprzęt, takie same ustawienia a zdjęcia inne. To dopiero ciekawe ale chyba wlaśnie na tym polega cała zabawa z takimi rzeczami.
    NEX- 5R

  7. #157
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2011
    Miasto
    Bardziej stolica niż moje rodzinne...
    Posty
    24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Antonioo Zobacz posta
    Od tego trzeba zacząć, że to o czym piszesz, to nie żaden problem...to po pierwsze.
    Jeżeli koleżanka w przeciągu tych 8 minut od zadania pytania znalazła odpowiedź, nim pojawił się mój post, to trzeba było napisać , że nieaktualne już. Pewnie bym się powstrzymał od tego co napisałem

    Po drugie..gdzie ja się z koleżanki naśmiewam? nic z tych rzeczy....zareagowałem tak, ponieważ irytują mnie słowa osób , które właśnie jak koleżanka nie znają takich podstaw,
    to po co Ty właściwie jesteś na tym forum, jeżeli irytują Cię nasze pytania? Ludzi, którzy dopiero wchodzą w temat, uczą się? Owszem forum to nie tylko początkujący to również i inni użytkownicy, ich zdjęcia i inne dyskusje. Ale niestety przynajmniej ten " 1% "forum stanowią tacy ludzie jak ja. A skoro irytuja Cię takie pytania, to na nie nie odpowiadaj po prostu. Zostaw to innym kolegom czy koleżankom, a sam przeczytaj, machnij ręką i idź czytać co innego. Co za problem? Nie ma przecież przymusu, jest dobrowolna pomoc, prawda?

    Cytat Zamieszczone przez Antonioo Zobacz posta
    dodam dotyczących własnego sprzętu......dlaczego? nie wnikam....czy to z strachu przed nowym, czy to bojaźnią, że coś sknocą, czy to z lenistwa....nie mam pojęcia czemu tak się dzieje... nieważne...
    dobrze, tu akurat przyznaję rację. Nie wspomnę na kogo wyszłam.. doszłam sama o co chodziło, sprawa tak prosta, że aż.. ech. Z tym "zepsuciem" trochę się pospieszyłam. Także kolego czytający ten wątek, bądź nowa koleżanko. Ponieważ inni boją się, że podejmiesz decyzję, że aparat jest do.. kitu po mojej jednej wypowiedzi, piszę, że aparat NIE JEST do kitu. Fajny sprzęt na początek.


    Cytat Zamieszczone przez Antonioo Zobacz posta
    Natomiast piję, do tego, ze koleżanka nie wiedząc takich rzeczy- czyli podstaw..., od razu zakłada , że aparat zepsuty, do bani...nie działa.....potem czytają to ludzie i dowiadują się, że każdy aparat to bubel, każdy ma z nim problemy, nic nie działa jak należy...knoci się wszystko....

    - Jednemu zdjęcia wolno się zapisują..., no bo jak pogrzebał w opcjach i zmienił, to tak się dzieje, ale już wątek zdąży wysmarować jaki to jego aparat bubel...
    - Inny całe życie na rumuńskim języku w lustrzance jedzie, no bo jakże....nie wiedział, że można w opcji zmiany języka zjechać jeszcze niżej i wybrać polski język! a jak!....ale znowu psioczy na sprzęt, bo nie ma polskiego....
    - Innemu prześwietla strasznie zdjęcia.....a wystarczy w opcje popatrzeć że jak byk jedzie na ekspozycji +2 ...no to jakże ja się pytam tak się ma nie dziać....ale wątek, lub post się pojawi....APARAT PRZEŚWIETLA MI ZDJĘCIA>>>>i !!!!
    co Ty jesteś miłosierny Samarytanin, że się teraz martwisz o innych? Ja zanim kupiłam aparat przeczytałam setki opinii, stron o aparatach, czytałam testy aparatów, przeglądałam przykładowe zdjęcia. Bardzo dużo tego było, w ostateczności trafiłam TU. Dużo czasu zajęło mi pojęcie decyzji o kupnie w ogóle. Więc jeżeli amator rzuca się na głęboką wodę pt. "Lustrzanka" i decyzję podejmuje na podstawie jednego postu jakiejś tam osoby z któregoś krańca Polski.. no to powodzenia życzę. Tutaj, zanim kupiłam aparat, przeczytałam sporo wątków i waszych opinii. Nie sugerowałam się jedną wypowiedzią.

    Cytat Zamieszczone przez Antonioo Zobacz posta
    Ehhh.....powinno się chyba wprowadzić obowiązkowe testy z obsługi aparatu...jak na prawo jazdy.....600 pytań i wykłóć je na blachę....może to by zaowocowało większą świadomością/wiedzą wśród użytkowników.....
    nie mam nic przeciwko.

    Tyle mojego. Właściwie od teraz ograniczę się do czytania i obserwowania postów tutaj. Nikomu nie potrzeba kłótni, nie od tego jest to miejsce.
    Za swoją wypowiedź z wczoraj przepraszam.

    "Zapomniał wól jak cielęciem był..". Tyle do tematu.
    D3100 + N18-55vr | i co(ś) dalej?

  8. #158

    Domyślnie

    Marlena,wyluzuj życie jest piekne,kobiety łatwe a mnóstwo fotek do zrobienia i tego sie trzymaj,reszta przyjdzie sama (przy pomocy koleżanek/kolegow z forum ) i prosze,pisz,bedzie nam brakowało Twoich postow
    Ostatnio edytowane przez fotouśmieszek ; 17-04-2011 o 11:00
    camera obscura i ta i ta...
    parę fotek

  9. #159

    Domyślnie

    Nawiedza mnie teraz systematycznie w sklepie kobieta, która kompletnie nie wie , że robi coś źle i winą obarcza aparat...To że kobieta, to nie ma tu żadnego znaczenia....równie często trafiają się panowie...
    Natomiast średnio co 2-3 tygodnie wpada do sklepu z nabytym d7000/18-105 wywala mi go na ladę, i zaczyna litanię połączoną z pomstami jaki to jej aparat jest zepsuty. Przy okazji wyciąga swój drugi sprzęt - Olka i usilnie twierdzi, że ten olek to tu, a tu sobie poradzi, tu zrobi, to mu wychodzi lepiej niż w nikonie...No po prostu ręce opadają.

    Wcześniej mając d5000 wpadła do sklepu, że jej aparat zepsuty i nie robi takich zdjęć makro jak d5000 jej koleżanki z takim samym obiektywem...nic nie dały moje tłumaczenia, że ma dokładnie taki sam sprzęt jak koleżanka...no robi gorsze i koniec! Bo koleżanka zrobiła takie zdjęcie, i ona nie może...Czyli aparat zepsuty!.

    Niedawno wpadła, że aparat źle działa, bo jak robi zdjęcia pod światło to jej takie coś okrągłego na zdjęciach wychodzi...
    A olympusowi nigdy!Pokazuje mi zdjęcia....no są bliki, i flary...słońce w obiektyw prosto, no to logiczne, że raz wyjdzie, a raz nie....Tłumaczenia też nie pomagają, że to normalne, zwłaszcza jak jeszcze nosi filtr uv dodatkowo....No to mi demonstrować chce, że olympus zrobi, (w sklepie w witrynach bo mamy oświetlone halogenami)....I walczy olkiem, próbuje...myśli, przyciska....patrzy w wizjer i nic,....no to w końcu się poddała, i mówi , że bateria padła....i nie pokaże mi , że olympus może a nikon nie....
    W końcu powiedziałem jej, że może jak zdejmie dekiel z obiektywu, to będzie lepiej....słowem się nie odezwała, popstrykała, ale coś jej nie pasowało.....no ale wiadomo że nic nie wyjdzie w takim oświetleniu...mówiłem, ale klientka swoje....

    Niedawno znowu wparowała do sklepu , że chce wysłać aparat do serwisu na gwarancję, bo nie ostrzy....Noooo dobra pomyślałem....zamówiłem na dzień następny kuriera i byłem umówiony z klientką....Przyszła...znowu wyciąga nikona i olympusa i demonstruje....(swoją drogą ma zdrowie, żeby dwie puchy non stop targać ze sobą...), ale ok....włączyła....schyla się do lady....i próbuje fotografować jakiś przedmiot z ok 5 cm!....Ale proszę Pani mówię....Niech Pan poczeka...zaraz Panu pokażę...,odparła....No to ok...pomyślałem, poczekałem aż skończy. Po krótkiej chwili pokazuje z dumą ekran i mówi...widzi Pan! nieostre...i w ogóle to nie może często zrobić zdjęcia! Zepsuty! Złapałem głęboki wdech i tłumaczę....Jakby Pani przeczytała specyfikację obiektywu 18-105, to by Pani znalazła informację, że minimalną odległością od jakiej ten obiektyw ustawia ostrość to ok 40 cm. Niech się Pani oddali. użyje zooma to nie będzie problemu, a jak Pani chce nadal z takiej odległości ostrzyć, to proponuje kupić jakiś obiektyw makro...
    Ale zaraz było, że olympus ustawia....i pokazała, tylko tyle, że już nie dotykała soczewką tego co fotografuje, tylko się cofnęła i użyła zooma....D7000 ani myślałem wysyłać do serwisu...Aparat działał i był sprawny....

    Takie przykłady można mnożyć....
    Trafił mi się klient kiedyś z prośbą o pomoc, bo ekran mu nie działa....zdjęcia robi, są na karcie , ale ekran nie działa....(jakiś kompakt)
    znalazłem tylko opcję restart do ustawień fabrycznych....(klik) i działa....Aleeee ,ale jak Pan to zrobił?? aparat miał iśc w kosz....

    Parę dni temu wszedł chłopak z dziewczyną, i z p80-tką....czy Pan pomoże, bo coś nie działa...Swoją drogą...sklep fotograficzny to dla dużej liczby ludzi serwis naprawczo / doszkalający.... no ale nic....tłumaczy mi, że jak ogląda zdjęcia na komputerze, to takie nieostre, jakieś piksele widać....Ohoooo pomyślałem sobie....biorę aparat i pierwsze na co patrzę, to rozdzielczość zdjęć, na jaką jest ustawiony aparat...a tu fiu fiu PC ok. 1096x750...halo halo halo...ktoś zmienił...zmieszali się trochę, i zaczęli licytować nawzajem, i jedno na drugie zwala winę......Pomijam już fakt, że przednia soczewka, wyglądała jak talerz obiadowy jakiegoś niemowlaka....nawalone wszystkim po równo....nawet na ekranie widać było, że af się gubi i próbuje ostrzyć na ten syf na przedniej soczewce! Jak przeczyściłem trochę, to było wow!!! ale teraz super widać na ekranie! bo wcześniej, to tak jakby patrzeć przez zapaćkaną szybę....podziękowali i wyszli....

    Z cieniem obiektywu na zdjęciach z lampą, to średnio raz na miesiąc ktoś wpadnie....ale znowu brak wiedzy....ogniskowa 18 mm , aparat szkłem do dołu, ostrzenie z najkrótszej odległości i żale, że ten aparat jest do bani bo cień na zdjęciach wychodzi.!

    Z d90 miałem ostatnio przypadek, gość wchodzi i kręci nosam na szkło 18-105, bo mu zdjęcia nieostre wychodzą....chce sprzedać obiektyw i kupić coś innego. Mówię mu raczej niemożliwe...szkło jest ostre, pucha dobra nie powinno być problemów.......No dobra pomyślałem ,ale już się domyślałem o co może chodzić....i pytam się go jakie ma wyostrzanie w jpg ustawione w opcjach przetwarzania obrazu.? Było coś takiego YYYYyyyyyyYYYY??? i wielkie oczy...Biorę aparat wchodzę w przetwarzanie obrazu, patrzę, a tam najniższa wartość, no to zmieniam. Daję klientowi aparat, niech Pan zobaczy czy lepiej...Klient robi zdjęcie i szok..o ku**a było!....Niech Pan pokaże patrzę na zdjęcie ...i hmmmm coś mi jeszcze nie pasuje....jakaś papka taka wyłazi...Klient wziął aparat znowu i strzela, zachwycony jakby dopiero co aparat kupił...Pytam się jeszcze z ciekawości...a jakie ma Pan odszumianie ustawione? ---YYYyyyYYYYYY??? było znowu....Wziąłem aparat wchodzę w opcję, a tam MAKSYMALNA wartość odszumiania iso...zmieniłem na low, dałem klientowi i mówię niech Pan teraz zobaczy....Nie wierzył....oczywiście o sprzedaży obiektywu już nawet nie myślał....

    Niestety tak to wygląda....nie są to słowa skierowane do nikogo...
    Większość patrzy na to z innej perspektywy....ja jako, że stykam się bezpośrednio z różnymi przypadkami, w sklepie, to jestem na takie sytuacje wyczulony. Nie uważam też, żebym przez to, że pracuję w sklepie miał możliwość posiąść jakąś inną wiedzę, niż każdy inny użytkownik aparatu. Praca w sklepie nie uczy fotografii ani obsługi aparatu....mam wiedzieć jakie są parametry aparatu i umieć go sprzedać...Natomiast reszta zależy tylko i wyłącznie ode mnie. I w takim samym stopniu od każdego innego użytkownika aparatu....Dlatego jak pisałem we wcześniejszym poście denerwuje mnie to strasznie, że ktoś nie znając własnego aparatu bardzo pochopnie jest w stanie stwierdzić, że jest zepsuty i nie działa....wiedzy, o własnym sprzęcie niewiele, ale już żeby stwierdzić, że sprzęt zepsuty, to od razu jest ekspertem. Jeżeli to klient w sklepie to ok....pójdzie, pokręci nosem, ok jego sprawa....Ale jak widzę co jakiś czas wątki, że sprzęt nie działa, zepsuty....itp, osób, które nie mają zielonego pojęcia, że coś knocą, to szlaq mnie trafia, bo jak powiedziałem dzielą się tym na forum......i później ludzie czytają te bzdury....


    Droga Marleno, to nie są słowa do Ciebie, jeżeli Cię uraziłem, to bardzo przepraszam.To tak ogólnie.....zawsze chętnie służę pomocą, nie mam do Ciebie żadnych pretensji, ani jak to mówią „wątów” . To co wysmarowałem powyżej, to taki swojego rodzaju manifest
    może ktoś przeczyta, pomyśli, zastanowi się. . .

    hehe...a może też pora zmienić pracę

  10. #160

    Domyślnie

    No, zaraz zrobię test klamerkowy i jutro idę z reklamacją do sklepu ;
    Tutaj jest... podpis

Strona 16 z 27 PierwszyPierwszy ... 6141516171826 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •