Witam, problem jak w opisie. Wybrałem się robić trochę zdjęć w lesie ale nim na dobre coś pstryknąłem wylądowałem w strumieniu z aparatem. Trwało to tylko chwile ale aparat i obiektyw nabrał wody. Obiektyw cały mokry w środku pełno wody, korpus zdecydowanie lepiej ale i tak pod wyświetlacz do gniazda kart i pod baterie sporo się wlało. Wyjąłem kartę i baterię, pootwierałem co się dało i się suszy. Tyko pytanie czy pozwolić żeby wyparowało samo czy mu pomóc ogrzewaniem a może słać do serwisu. wszystkie uwagi miłe widziane.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami