Ehhh...w 1971 pierwszy pstryk Smieną 8MPóżniej Zenit x2, Praktica x3, Ricoch, F70 - którego używam do dzisiaj, a dalej już syfraki
Jakby nie patrzeć, stuknie w maju 40 lat![]()
Szukaj
Rok
2-3
4-5
6-10
11-15
16-20
21-25
26-30
Od co najmniej 30
Ehhh...w 1971 pierwszy pstryk Smieną 8MPóżniej Zenit x2, Praktica x3, Ricoch, F70 - którego używam do dzisiaj, a dalej już syfraki
Jakby nie patrzeć, stuknie w maju 40 lat![]()
Pozdrawiam Serdecznie Jacek PawłowskiF70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE
Pierwsze zdjęcie zrobiłam Practicą ojca jak miałam jakieś 7 lat - ja wybrałam sobie kadr a tata ustawił parametry ale nie rozumiałam dlaczego potem na zdjęciu zamiast samego oka miałam jeszcze dodatkowo 1/4 twarzy taty. Potem standardowo aparat na komunię ale jeszcze nie fotografowałam świadomie - takie tam pstryki wakacyjne metodą "O jakie fajne! Pstryk!". Wszystko się zmieniło w 2003 jak po maturze poszłam do policealnego studium - fototechnik. Postępów nie widzę - widzę raczej, że idzie mi coraz lepiej ale w odwrotnym kierunku.![]()
Ja rozpoczynałem w 1970 i chyba już pora przejść na emeryturę.
ALF a może jakieś spotkanie weteranów na łonie natury
Księżak
D3s Nikkor 50/1.4, 24-70/2.8, 200 2.0 VR sabinka 900
Samą fotografią zająłem się 24 lata temu robiąc zdjęcia na porcelanie. A, że trzeba było do tego robić diapozytywy to i chemii się trochę nauczyłem. Potem dłuższa przerwa i powrót do zdjęć "dla siebie" jakieś 15 lat temu. Uważam jednak, że wszystko w fotografii dopiero przede mną.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
W sumie to od 1985, gdy to wylądowałem w liceum plastycznym (pstrykanie + ciemnia). Dużo wcześniej zdarzyło się wypstrykać 1 film Smieną.
ja poł roku robie gnioty, zdjęc jeszcze nie zacząłem![]()
No to Was zażyję ile lat to była MOSKWA 4 6x9 przemycona z ZSRR. Doża przerwa i powrót cyfrą. Dużo lat fotografuję dla siebie jak na www. Artystycznie się nie wysilam bo nawet sam guru Tkaczyński nie potrafił określić w DFV dokładnie kryteriów artystycznych. A fotki och i ach z biedromką w kącie i 90% bokeh w postaci bąbelków to nie rozumiem mimo szczerych chęci.
Noooo. Ja też od średniego formatu zaczynałem. W 1962 dostałem taki rodzimy wynalazek, który nazywał się DRUH Synchro. I tak się zaczęło.
Jacek
Skontaktuj się z nami