to w takim razie ja mam za duże łapy bo dopiero z gripem dobrze mi się trzyma S5tkę...
Szukaj
to w takim razie ja mam za duże łapy bo dopiero z gripem dobrze mi się trzyma S5tkę...
Mam i używałem kiedy wyłamała mi się klapka od baterii. Teraz sporadycznie, mógłbym się obejść w sumie, ale z drugiej strony jak go przykręcę to potem jakoś zapominam odkręcić![]()
Hej,
jestem już bliżej niż dalej zakupu mojej pierwszej cyfrowej lustrzanki!. Wiem, że tak czy siak będę się cieszył i zachwycał nią jak forumowicze wyżej...
Ale jak mam w zwyczaju zaczynam za dużo o tym myśleć i mam dylemat. Mogę kupić D200 z przebiegiem ok 22k z gripem za bardzo przystępną cenę - poniżej 2tyś, ale mogę też kupić d300 wydając wszystkie moje pieniądze - ok 2,5 tyś.
Pytanie moje jest takie - czy jeśli to moja pierwsza lustrzanka cyfrowa - wcześniej pracowałem na F80 i slajdach - to czy zauważę różnicę między D200 a D300? Wiadomo, że wyższy model będzie lepszy, ale czy osoba zaczynająca "cyfrową" przygodę zauważy te zalet
Pomocy![]()
wszystkie pieniądze? a za co kupisz fajny obiektyw?
Póki co mam N50 1.8. I jeden obiektyw na oku. To póki co nie stanowi mojego zmartwienia.![]()
bezsensem jest ładowaniem wszystkich pieniędzy w puszkę dla czego ???? bo nie rozwiniesz możliwości swoich jak i body . zacznie CI brakować szerokiego kąta lub tele , szkła do makro do portretu itd itd a kupowanie szkieł w długim odstępie czasowym odbierze Ci tylko frajdę z robienia zdjęć i zmieni się w nerwowe oczekiwanie na nowe szkło , kup tańsze body nawet coś d80,d90 i kup szklarnie wież mi ,że po kupnie gripa do tych puszek problem ergonomii znika a zostaje dużo kasy w kieszeni
To już jest konstruktywna odpowiedź.Ale czy możesz mi - jako powiedzmy "amatorowi" cyfry - wytłumaczyć czy różnica jest aż tak zauważalna?
Różnica między D200 a D300 jest widoczna w ISO i ilości pól AF.
D300 z samą 50mm to będzie często "bolało". Jeśli przywykłeś do slajdów to użyteczne ISO D200 ci wystarczy (max. 800).
narażę się tu pewnie całemu gronu ale postaram CI jakoś naświetlić pewne sprawy czemu polecam CI dxx a nie dxxx
po 1 dxxx są uwielbiane za lepszy AF uszczelnienia i wielkość i teraz tak
AF ok zgoda to by się przydało w dxx
ergonomia jest taka sama po zakupie gripa a ile pieniędzy nam zostaje w w kieszeni
uszczelnienia , co z uszczelnień jak przeciętny amator kupuje obiektywy nie uszczelnione i przez najsłabsze ogniowo tracimy szczelność ponad to fotografowałem i dalej to robię moją d80'' i w piekielnie trudnych warunkach gdzie tylko przecierałem go z kropel deszczu , śniegu itd i nic mu się nie stało .
kupując takie d80 np zostaje CI ok 1600 zł jak nie więcej i możesz kupić już jakieś fajne szkło , co Ci z tego ,że będziesz miał dxxx , jak będzie wszystkiego brakowało szerokości przybliżenia itd. tak na prawdę taka decyzja CIę ograniczy i to sporo , amatorowi na prawdę nie jest potrzebna taka puszka , trzeba tylko przemyśleć pewne sprawy , masę ludzi tu na forum pokazało co potrafią zrobić z puszek które wdł niektórych nie nadają się do zdjęć , a właśnie ludzie z tymi puszkami zawstydzili tych profi mających korpusy z pełnymi klatkami czy d300 . Nie pije tu do niekogo więc jeśli ktoś jest urażony to przepraszam piszę tylko o moich spostrzeżeniach i staram się rozsądnie myśleć przyszłościowo dla autora a nie ograniczyć go
Ostatnio edytowane przez LordRamzes ; 28-11-2010 o 15:00
Dzięki za info. Co do amatora to nie jestem aż takim znowu amatoremfotografuję już trochę czasu i tylko zmieniam slajdy na matrycę.
Przemyślę jeszcze raz wszystko, ale zastanawiam się nadal nad D200 - w sumie od początku w niego celowałem. Jak coś kupię to na pewno się pochwalę.
Skontaktuj się z nami