Szukaj
Nie dajmy się zwariować - jeśli się samemu (jednak) zgięło piny, to można próbować je chociaż trochę wyprostować, chociażby w celu sprawdzenia, czy aparat wstanie.
Mini21 kiedyś prostował i wszyscy żyją. Wąskie kleszczyki naczyniowe Kochera mogą znacznie ułatwić te manewry.
Krzysztof Paszkiewicz
Prostowałem nie raz piny w moim badziewnym czytniku i zawsze kończyło się to sukcesem. W tym przypadku chyba lepiej je wyprostować i w przypadku gdy aparat nie będzie działał oddać na gwarancji, niż od razu ją tracić wysyłając sprzęt w obecnym stanie.
Pozwolę sobie niezgodzić się, ponieważ ok 2 m-ce temu przeszedłem taki przypadek.
Piny uszkodziły się z powodu niedokładnego włożenia karty Sandisk. Na karcie był 'ślad', gdzie pin od aparatu zrobił 'dziurkę' w karcie pomiędzy elektrycznymi 'dziurkami'.
Jak zobaczyłem pod lupą gniazdo CF w aparacie i porównałem je z takim samym gniazdem w czytniku Kingstona, to uznałem, że lepiej wymienić gniazdo na nowe. Po prostu w aparacie była tandeta.
Sprawa zakończyła się w serwisie, gdzie odpłatnie oceniono koszty i (za moją zgodą) wymieniono gniazdo na trochę 'mocniejsze') i gumy ( inaczej się nie da) oraz wyczyszczono matrycę. Zapłaciłem coś ok. 400zł.
Po naprawie pan z serwisu poprosił o kartę, która uszkodziła gniazdo i orzekł, żeby jej więcej nie stosować. Niestety, moje zdanie było inne: karta do dziś pracuje bardzo dobrze.
Pzdr.
P.S.
Gniazdo oryginalne jest tak delikatne, że wydaje mi się jak 'jednorazowe.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 20-11-2010 o 21:05 Powód: pis (Pan->pan)
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Nie wiem jak wygląda gniazdo w D700. Może od czasów D70 zaczęli oszczędzać na nich bo w mojej puszce na szczęście nigdy żadnego pinu nie zgiąłem mimo, że parę razy zdarzyło mi się wsadzić odwrotnie kartę. Skoro jest tak jak mówisz, najlepiej byłoby gdyby koleżance wymienili gniazdo w ramach gwarancji.
Oczywiście !
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
A ja bym spróbował ładnie odgiąć i zobaczyć jak będzie. Zawsze wtedy można dać do naprawy. Co to za różnica w jakim stopniu one pogięte jeżeli coś się i tak już sfajczyło (a może nie....)
D800
Karta była wsadzona Lexar 233.
Faktycznie jak jej się dokładnie przyjrzę to jest rysa na niej, w miejscu gdzie odpowiedni pin się wygiął. (w kierunku od dziurki do brzegu). Ale podróba nie powinna być, kupowane razem z aparatem w fotojokerze. I co to w ogóle za badziewie że tak łatwo sie uszkadza! Toż to solidny sprzęt powinien być.
Wolę naprawdę sama nie grzebać. Więcej szkody narobię niż pożytku. Jeśli faktycznie piny poległy w walce z normalnie wkładaną kartą (a nie np. odwrotnie) to powinno to być naprawione w ramach gwarancji. Takie moje zdanie. Oczywiście co powinno być a co będzie, to dwie różne bajki...
Zastanów się: jeżeli normalna karta, i normalnie wkładana, to jak mogły się pogiąć piny??? Dowiesz się że nienormalna karta, albo nienormalnie wkładana no bo przecież piny normalne a jakże.
D800
Skontaktuj się z nami