Szukaj
Siedzi facet w domku aż tu słyszy pukanie. Otwiera drzwi, za drzwiami stoi jeż.
- Co chciałeś? - pyta facet.
- Klej masz? - spytał jeż.
- Nie mam.
Jeż odwrócił się poszedł.
Zdziwiony facet zamknął drzwi i zajął się czymś innym.
Po jakimś czasie znów słychać pukanie. Facet otwiera a tam znowu jeż.
- Czego znowu chcesz?
- Klej przyniosłem...
pozdrawiam, Wojtek
Bardzo świeża ryba:
http://www.youtube.com/watch?v=Qbina...layer_embedded
- Dlaczego murzyn ma czerwone oczy podczas seksu?
- Od gazu pieprzowego.
- Co to jest - białe na górze, czarne na dole?
- Społeczeństwo.
- A czarne na górze, białe na dole?
- Gwałt.
Dlaczego murzyn ma białe ręce i stopy?
-Bo praca uszlachetnia.
Możecie mówić co chcecie o pedofilach, ale oni przynajmniej zwalniają kiedy przejeżdżają koło szkoły.
Kto Ty jesteś?
Jam Kaczorek
Skąd przybywasz?
Prosto z Tworek
Jaki znak twój?
Jad spieniony
Czego nie masz?
Konta, żony...
O czym marzysz?
O korycie
No, a Polska?
Chyba kpicie
A co z Lechem?
będzie świętym
Pomnik?
Stawiam fundamenty
Coś o Tusku?
Nienawidzę!
A co z PO?
Nią się brzydzę
Zmowy, spiski?
Widzę wszędzie
Rydzyk?
On papieżem będzie
Naród cały?
Wprost mnie kocha.
Ja dziękuję.
Czas na procha.
Nauczyciel pyta Jasia
- Jasiu, gdzie jest Krym?
- Na ciostku.
Czym się różni wampir od żyda ?
Jeden jest perfidną ludzką pijawką, a drugi ma skrzydła.
-Dlaczego Jezus nie urodził się w Afryce?
-Spróbuj znaleźć w Afryce trzech mędrców i dziewicę...
Facet złowił złotą rybkę. Ryba prosi o wypuszczenie a w zamian za to spełni wybrane 1 życzenie. Wędkarz mówi że chciałby mieć 1,5 metrowego ch!@ja. Rybka przystała na to życzenie i powiedziała, że się spełni będzie dopiero następnego dnia. Wędkarz zadowolony poszedł do domu spać. Rano wstaje zagląda pod kołdrę a tam.... nic się nie zmieniło jaki był taki był. Obraca się na bok a tam leży Jarosław Kaczyński.
Z góry piszę, że nie jestem rasistą![]()
Ostatnio edytowane przez MR ; 04-11-2010 o 15:24
pozdrawiam, Wojtek
Bóg stworzył Adama i mówi do niego:
- Adamie, idź za rzekę,
- a co to jest rzeka? - spytał Adam. Bóg mu wytłumaczył
- idź za górę - powiedział Bóg
- a co to jest góra? - spytał Adam. Bóg mu wytłumaczył
- idź za las - powiedział Bóg
- a co to jest las? - spytał Adam. Bóg mu wytłumaczył
- idź do jaskini - powiedział Bóg
- a co to jest jaskinia? - itd...
- tam spotkasz kobietę
- a co to jest kobieta? - itd...
- będziecie się rozmnażać
- a co jest rozmnażać? - i znów mu Bóg wytłumaczył
Po jakiejś dłuższej chwili Adam wraca do Boga. Bóg już nie wytrzymał i pyta ze zniecierpliwieniem - czego znowu nie rozumiesz?
Na co Adam:
- a co to jest migrena?
N
Wszystko fajnie, tylko w miejsce słowa "Adam" wpisz "osobnik o biologicznych oznakach posiadania chromosomów XY", w miejsce słowa "Bóg" wpisz "istota obdarzana najwyższym kultem", a w miejsce słowa "migrena" wpisz "pewna dolegliwość, która w potocznej mowie bywa synonimem słowa wymówka".
To tak na wypadek gdyby grona feministek, katolików, hydraulików, innowierców, homoseksualistów, transwestytów, greenpeacowców, geodetów, ateistów, politeistów, hipochondryków, grotołazów, migrenowców, niemych, judaistów, czy organizacje zrzeszające chorych na chroniczne bóle głowy poczuły się urażone.
Ostatnio edytowane przez donkiszot ; 04-11-2010 o 22:17
To, co widzisz, nie jest tym co widzisz.
Skontaktuj się z nami